RE: Egzamin na aplikację ogólną 2014?
Muszę powiedzieć, że niektóre osoby na tym forum maja bardzo ciekawy sposób czytania pism, ponieważ z jego pięciu stron samej treści skupiły się na 7-8 linijkach, które mówiły o propozycji odwołania naboru na ogólną w tym roku. Jak widać jest kompletnie nieistotnym, że najpierw na całą stronę aplikanci AO rozpisali się dlaczego nabór powinien się odbyć w 2014 r., a zarówno ich jak i przyszły rocznik winny pójść na aplikacje specjalistyczne na starych zasadach. Nie ma również znaczenia powoływanie się na uczciwość i niezaskakiwanie uczących się już do październikowego egzaminu nagłymi zmianami. Nic to, bo przecież aplikanci ośmielili się zawrzeć drugą propozycję, którą traktują jedynie jako ostateczność. Pisząc pismo do takiej instytucji jak komisja senacka, która prowadzi prace legislacyjne, nie można zawrzeć jedynie jednej propozycji i jeszcze mocno tupać przy niej nóżkami. Jeśli chce się być poważnie traktowanym, to trzeba podać jakieś alternatywne rozwiązania. A może ktoś liczył na to, że aplikanci AO napiszą "spoko, wyrzućcie nas po ogólnej z KSSiP, przecież nikt nie chce być sędzią ani prokuratorem"? Ja czekam jeszcze tutaj na oburzenie osób, które zamierzają startować w 2015 r., bo przecież główna propozycja aplikantów odnosi się właśnie do zawieszenia za rok naboru.
Poruszając inną kwestię - kto oglądał posiedzenie komisji senackiej z dnia 18 marca 2014 r. i czytał stanowiska do projektu ten wie, że MS najbardziej zależy na odwołaniu naboru w tym roku i widać, że robi wszystko, aby do tego doprowadzić.
Jakiegokolwiek roku by nie zaproponować dla przerwy w naborze, a przy planowanym kształcie nowej aplikacji musi taki zaistnieć, każdy rocznik będzie wtedy niezadowolony, że padło akurat na niego.
Dodam jeszcze, że głównym powodem wysłania pisma przez aplikantów AO był fakt, że przez pewien czas w ogóle nie przewidywano dla nich miejsca po aplikacji ogólnej, a zaproponowane później przepisy przejściowe zostały uznane za nie do końca jasne. Tutaj chodziło przede wszystkim o to, aby coś czekało obecny rocznik (choć wiem, że w głowach niektórych forumowiczów pojawi się myśl: "A po co? Precz, ja nadchodzę!"). Teraz chodzi już o kształt tego, co ma być. Wybaczcie, ale jest naprawdę normalnym, logicznym i ludzkim, że w miarę możliwości aplikanci próbują zadbać o swój interes.
Kończąc, proponuję nie zapominać, że gdyby nie ta nieszczęsna reforma, to nie byłoby tej dyskusji ani oskarżeń, więc myślę, że niektórzy powinni się zastanowić, czy naprawdę mają pretensje do właściwej strony.