Aplikacja radcowska

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dzięki
Dawano mi przeciwne rady niż ta Pana Puchacza. W końcu KC/KK/KPK/KPC to "żelazna" i największa część testu. Pozostałe ustawy jeśli w ogóle się pojawią, to będzie z nich jedno max kilka pytań a nauki tyle samo albo i więcej niż z kodeksów.

Mam też pytanie, jak długo się uczyliście ? Wydaje mi się, że teraz nie ma jeszcze sensu zaczynać, bo do września i tak wszystko zapomnę i pojawi się "zmęczenie materiału".
Z drugiej strony czeka mnie ogrom pracy i żeby się sensownie przygotować trzeba by już zaczynać.
 
Odnośnie "mniej znaczących" ustaw polecam przeczytać opracowanie typu "od ogółu do szczegółu". Pytania z tych ustaw są dosyć tendencyjne i bardzo często dotyczą określonych kwestii. Ten sposób sprawdza się szczególnie przy nudnych i długich ustawach ubezpieczeniowych.
 
Rzecz w tym, że czasem wszystko rozstrzyga się o te kilka punktów, które łatwo nadrobić własnie na tych ustawach, z których jest jedno pytanie. Oczywiście KC/KK/KPK/KPC trzeba znać tym niemniej w moim przypadku sporo zmieniła znajomość tych niby nieistotnych ustaw (które zresztą nie tak trudno opanować).

Przy takiej ilości materiału nie ma pojęcia "zbyt wiele czasu". Ja przerobiłem wszystko, a później powtarzałem od początku (do znudzenia) robiąc m.in. testy ale i po prostu powtarzając ustawy.

To są jedynie moje spostrzeżenia, mnie się taka metodologia sprawdziła.

Powodzenia :)
 
Warto zaczac uczyc sie juz teraz, przeciez nie uczysz sie tylko po to zeby zdac egzamin, ale zeby cos rzeczywiscie umiec...Ja zaczelam sie uczyc w polowie lipca, to bylo moje pierwsze podejscie i szczesliwie sie udalo, ale jakbym miala czas wczesniej to na pewno nie uczylabym sie na ostatnia chwile. Dodam ze niestety nie przeczytalam nawet wszystkich ustaw-generalnie przerobilam kodeksy dosyc gruntownie i niektore ustawy raczej te krotsze :)
 
To Pan Puchacz nauczyłeś się wszystkiego ?
Nie wyobrażam sobie, że wszystkie te 50kilka ustaw da się naprawdę umieć. Owszem można je przerobić jak ma się wystarczająco dużo czasu, ale i tak nie spamięta się wszystkiego. Czy może jestem w błędzie? Jak długo się przygotowywałeś ?
 
Wszystkiego się nie nauczyłem bo wtedy miałbym 150 punktów.

Natomiast przerobiłem ustawy w takim zakresie i w taki sposób że właściwie na większość pytań z ustaw "za jeden punkt" udzieliłem poprawnych odpowiedzi.

Od kiedy się uczymy to jedno, drugie to ile czasu ktoś może poświęcić na naukę (można się uczyć przez pół roku po 1h dziennie, a można przez pół roku po 4-5h dziennie).
 
A jak sprawa wygląda z nowelizacjami.
Czy częste są pytania dotyczące nowelizacji, które weszły w życie w ciągu kilku miesięcy przed egzaminem ?
 
Pan Puchacz napisał:
Wszystkiego się nie nauczyłem bo wtedy miałbym 150 punktów.

Natomiast przerobiłem ustawy w takim zakresie i w taki sposób że właściwie na większość pytań z ustaw "za jeden punkt" udzieliłem poprawnych odpowiedzi.

Od kiedy się uczymy to jedno, drugie to ile czasu ktoś może poświęcić na naukę (można się uczyć przez pół roku po 1h dziennie, a można przez pół roku po 4-5h dziennie).

Pan Puchacz ma rację. Np. sporo pytań z KPA czy KPK pwowoduje problemy. Warto wtedy uzyskać punkty na małych ustawach.
Powiem baaardzo praktycznie. Przeczytałem wszystko,Kodeksy po kilka razy. Ale gdyby nie testy Stepaniuka które powskazaywały mi rzeczy o jakie się pytają z tych małych ustaw to bym nie zdał. Ot co. Czytać a i owszem, ale bez robienia testów nie zajedziecie daleko. Samo przeczytanie tych największych kodeksów może nic nie dać. Skutecznośc na tych dużych w granicach 80%(a wiec sporo) to za mało by zdać. Stąd mój wniosek jak na początku.

Stan prawny jak w dniu egazminu, Z tym, że nie stwierdziłem, żeby pytania były robione złośliwie i pod tym kątem. Nowelizacje w dużych kodeksach mają dłuższe vacatio legis wiec nie wchodza z dnia na dzień. Wiem tylko tyle, że w tym roku będzie trudniej, bo korporacje się tego domagają od MS. No cóż-qui pro quo-obniżono nam odpłatność.
 
Ostatnia edycja:
Odnośnie wprowadzenia 3 terminu, czy posiada ktoś z Was jakieś wiadomości na ten temat?
 
jedkow napisał:
Czytać a i owszem, ale bez robienia testów nie zajedziecie daleko.

Nie zgadzam się. Sam robiłem bardzo mało testów, ostatni miesiąc przed egzaminem praktycznie w ogóle. Zdałem z bardzo dużą nadwyżką. Najważniejsze rady to: przeczytać wszystko, nie pomijać detali, zacząć nie wcześniej niż w maju (sam zacząłem w połowie czerwca), podczas czytania zmuszać mózg do odtworzenia tego, co się kilka minut temu przeczytało (nie spać nad ustawą), kodeksy - 4-5 razy, mniej ważne ustawy - 2 razy, najmniej ważne - 1 raz.
 
Trafilem do srodowej grupy porannej B1 (Aplikacja Radcowska w Warszawie).

Wole miec zajecia po poludniu, dlatego jezeli ktos z grup C1, C2, D1 lub D2 chce sie zamienic, to prosba o kontakt;]
 
Witam,

czy jakaś dobra dusza z OIRP Wałbrzych może mi powiedzieć gdzie i w jakich godzinach odbywają się zajęcia dla I roku aplikacji w Wałbrzychu? Wiem tylko, że zajęcia odbywają się w soboty. Chcę się tam przenieść i do czasu rozpatrzenia wniosku o przeniesienie będę jeździć jako wolny słuchacz, aby nic mnie nie ominęło.

Z góry dzięki za odpowiedź :)
 
Hej, jestem w grupie B1 jeżeli ktoś z grupy popołudniowej chciałby się zamienić proszę o kontakt tel. nr 500 148 575
 
Hej, poszukuje aplikanta I roku aplikacji radcowskiej (OIRP Warszawa) przypisanego do grupy C2, D1 bądź D2 gotowego zamienić się na grupę poranną A1 (środa).

proszę o kontakt tel. 691 973 857
 
argument_walidacyjny napisał:
Nie zgadzam się. Sam robiłem bardzo mało testów, ostatni miesiąc przed egzaminem praktycznie w ogóle. Zdałem z bardzo dużą nadwyżką. Najważniejsze rady to: przeczytać wszystko, nie pomijać detali, zacząć nie wcześniej niż w maju (sam zacząłem w połowie czerwca), podczas czytania zmuszać mózg do odtworzenia tego, co się kilka minut temu przeczytało (nie spać nad ustawą), kodeksy - 4-5 razy, mniej ważne ustawy - 2 razy, najmniej ważne - 1 raz.

Super. Od maja:D Myślisz, że ludzie mają czas na to? Połowa lipca zacząłem. Przeczytałem kodeksy, ustawy i potem już tylko testy do końca. Czyi przez ponad msc nie czytałem, baa nie widzialem na oczy żadnej ustawy. Nie pisze: robić testy. Piszę wprost-robić testy Stepaniuka. Bo pytania się wręcz powtarzają z tym na aplikacji. Czasami tylko zamienią treść pytania na odpowiedź. Po prostu nic w prawie ponad to co jest nie wymyślisz.
Wg mnie każdy zrobi jak chce.
A tak na marginesie-byli tu też tacy co doradzali czytanie komentarzy...;)
 
Ostatnia edycja:
witam, jestem na I rok aplikacji radcowskiej, jestem w grupie popołudniowej D1, chciałabym zamienić się na grupę poranną w środę, osoby zainteresowane proszę o kontakt na maila: marta_sa@wp.pl
 
jedkow napisał:
Super. Od maja:D Myślisz, że ludzie mają czas na to?
Miałem na myśli: najwcześniej w maju. Sam widzisz, że są tutaj osoby, które już chcą zacząć się uczyć do przyszłorocznego wstępnego. Moim zdaniem przed majem nawet nie ma co o tym myśleć, trzeba się wyluzować i korzystać z uroków 5. roku. ;)

jedkow napisał:
Połowa lipca zacząłem. Przeczytałem kodeksy, ustawy i potem już tylko testy do końca. Czyi przez ponad msc nie czytałem, baa nie widzialem na oczy żadnej ustawy. Nie pisze: robić testy. Piszę wprost-robić testy Stepaniuka. Bo pytania się wręcz powtarzają z tym na aplikacji. Czasami tylko zamienią treść pytania na odpowiedź. Po prostu nic w prawie ponad to co jest nie wymyślisz.
Wg mnie każdy zrobi jak chce.
A tak na marginesie-byli tu też tacy co doradzali czytanie komentarzy...;)
Komentarze to przesada, to może się przydać co najwyżej na ogólną (w co też jednak śmiem wątpić). Tak jak napisałeś, każdy ma swój sposób. Twój ma tę wadę, że jest jednak trochę bardziej kosztowny, bo Stepaniuk chyba grubo ponad stówkę kosztuje. Ja zdałem na ustawach i w sumie zadowolony jestem z tego, że poczytałem po kilka razy najważniejsze zagadnienia. Myślę, że jeszcze dzisiaj gotów byłbym ten test napisać, bo sporo pamiętam. A nauka z testów ma to do siebie, że nabyta wiedza szybko ulatuje. A co do pytań na egzaminie wstępnym, to w zasadzie wszystkie opierają się na schemacie, który znamy już z podstawówki, tj. "dokończ zdanie", "wypełnij puste pola", itp.
 
argument_walidacyjny napisał:
Miałem na myśli: najwcześniej w maju. Sam widzisz, że są tutaj osoby, które już chcą zacząć się uczyć do przyszłorocznego wstępnego. Moim zdaniem przed majem nawet nie ma co o tym myśleć, trzeba się wyluzować i korzystać z uroków 5. roku. ;)


Komentarze to przesada, to może się przydać co najwyżej na ogólną (w co też jednak śmiem wątpić). Tak jak napisałeś, każdy ma swój sposób. Twój ma tę wadę, że jest jednak trochę bardziej kosztowny, bo Stepaniuk chyba grubo ponad stówkę kosztuje. Ja zdałem na ustawach i w sumie zadowolony jestem z tego, że poczytałem po kilka razy najważniejsze zagadnienia. Myślę, że jeszcze dzisiaj gotów byłbym ten test napisać, bo sporo pamiętam. A nauka z testów ma to do siebie, że nabyta wiedza szybko ulatuje. A co do pytań na egzaminie wstępnym, to w zasadzie wszystkie opierają się na schemacie, który znamy już z podstawówki, tj. "dokończ zdanie", "wypełnij puste pola", itp.

Taniej wychodzi niż kursy na aplikację ;-) A co do tego, że nie ma co się uczyć wcześniej to racja. Najlepiej spiąć poślady i w 2-2.5 msc odwalić tą pańszczyznę.
PS. Testy Stepaniuka to testy takie same jak na egzaminie. Dlatego je chwalę. Polecam je kupować z allegro w okolicy koniec lipca/początek sierpnia-za 130 PLN je można nabyć. Można tez kupić z lat poprzednich-są wtedy po 40-50 PLN tyle tylko, że czasami coś się zmieniło i można się głupot nauczyć ;-)
 
jedkow napisał:
Taniej wychodzi niż kursy na aplikację ;-) A co do tego, że nie ma co się uczyć wcześniej to racja. Najlepiej spiąć poślady i w 2-2.5 msc odwalić tą pańszczyznę.
PS. Testy Stepaniuka to testy takie same jak na egzaminie. Dlatego je chwalę. Polecam je kupować z allegro w okolicy koniec lipca/początek sierpnia-za 130 PLN je można nabyć. Można tez kupić z lat poprzednich-są wtedy po 40-50 PLN tyle tylko, że czasami coś się zmieniło i można się głupot nauczyć ;-)


również polecam Stepaniuka. Kupiłem te testy w czerwcu za 130zl (akurat byla promocja) i głównie dzięki nim zdałem:D warto jednak z 2,3x przelecieć ustawy z zakresu żeby sobie odświeżyć pamięć z toku studiów, a potem testy testy i testy:) to się sprawdza nie tylko jak widzę u mnie...

P.S. ma ktoś info odnośnie miejsca zajęć grupy sobotniej I rok OIRP Wawa?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra