Aplikacja radcowska

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
iwcia6 napisał:
czy mogę pisać w dowolnie wybranej przeze mnie izbie w Polsce?


tak. piszesz w izbie w ktorej ewentualnie bedziesz odbywac aplikacje.
 
Praca magisterska napisał:
A co jest na notarialnej nie tak?

Pewnie chodzi o to, że egzamin wstępny jeszce do zdania, ale im dalej w las tym gorzej/ A zawodowy to koszmar :D
 
loyd30 napisał:
Jak już zdacie egzamin radcowski i zdobędziecie wpis na listę radców to kolejnym krokiem powinno być wzięcie udziału w szkoleniu praktycznym:

PRECEDENS Akademia Prawa - Oferty pracy dla prawnika - praca kancelaria prawna - staż dla prawników – absolwenci prawa – studenci

W zależności od czasu pracy, trzeba im zapłacić:


3 miesięce - 2 550,00 zł

24 miesięce - 20 400,00 zł

PS - jest możliwość wzięcia kredyt na preferencyjnych warunkach ......

hehe, dobre :grin:

najlepszy jest tekst na stronie:
Każdemu słuchaczowi ZAPEWNIAMY:
2880 godz. praktyk.
W tym: 480 godz. teorii
czyli to jednak nie jest dla osób które zdały logikę na I roku 8-)
 
Cześć,

Mam pytanie, czy ktoś z Was mógłby się podzielić wrażeniami z przebiegu aplikacji w ORA
w Kielcach. Chodzi mi jak przebiegają zajęcia, jacy są wykładowcy, czy oprócz zajęć teoretycznych są również praktyczne (np. pisanie pism procesowych, rozwiązywanie kazusów). W tym roku skończyłam studia i stoję przed wyborem rady, w której będę robić aplikację. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam Ania. :)
 
Skoro pytasz o ORA, to załóż wątek w dziale poświęconym aplikacji adwokackiej.
 
Mam takie pytanie. Czy istnieje choć cień szansy na to, że ukończywszy studia za 4 lata będę w stanie utrzymać się samodzielnie na aplikacji radcowskiej i za nią płacić z pracy zgodnej z wykształceniem? Mówię o Katowicach/Śląsku.
Nie jest moim celem rozpętanie kolejnego flame waru, tylko uzyskanie konkretnej odpowiedzi na konkretne pytanie. Wiem, że jest to uzależnione od poziomu wiedzy i doświadczenia konkretnego absolwenta, ale taki średniej jakości - z rocznymi praktykami, angielskim na C1... ?
romans_petitem, z tego co wyczytałem to pani jest na apl. radcowskiej na Górnym Śląsku, może pani mi zatem odpowie. Jeżeli nie tutaj to może na pw.
pozdrawiam i przepraszam za off topic
 
Zależy co rozumiesz pod hasłem "utrzymać się", bo pewnie każdy coś innego. Rynek pracy może się też zmienić za 4 lata.
Z tego co widzę po znajomych na aplikacji to jest ciężko. Da się wyżyć ale raczej bardzo skromnie, jak nauczyciele w szkołach.
 
Mam pytanie w tym roku podchodzę do egzaminu wstępnego na aplikację radcowską chciałabym egzamin zdać i zajęcia odbyć w Olsztynie z tym, że mam zamiar pracować w kancelarii radcy prawnego w Elblagu, a Elbląg podchodzi pod okręgową radę w Gdańsku czy będzie to problemem czy można mieć patrona z innej okręgowej rady radców prawnych? Z góry dzięki za podpowiedż.
 
Nie, tylko zgłoś to odpowiedni wcześniej - Rada OIRP wyraża po prostu uchwałą zgodę na patrona spoza izby.
 
Janusz M. napisał:
Bez przesady. Skromnie to żyje większość emerytów za kilkaset złotych miesięcznie.

raczej 90 % społeczeństwa .

A jak sytuacja wygląda w Rzeszowie ? , może ktoś napisać coś dobrego lub złego na temat aplikacji w tym mieście ?
 
Witam,
W związku z ty że przygotowuję się do egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, chciałabym się dowiedzieć od Was (aplikantów) jak wygląda przebieg na aplikacji?
Chodzi mi głównie o to jak często odbywają się zajęcia oraz czy jest problem z przydzieleniem patrona.

Interesuję mnie szczególnie OIRP Warszawa i OIRP Kielce.
Pozdrawiam, Ania
 
Cześć. Wiecie czego nigdzie nie mogę znaleźć (pewnie za słabo szukam)? Co się dzieje z aplikantem, który nie zda kolokwium poprawkowego na I roku aplikacji? Powtarza rok, z tego co wiem... A jak nie zda drugi raz? Albo jak nie zaliczy innego roku w trakcie odbywania aplikacji (z tego co wyczytałam w uchwale można powtarzać rok tylko raz)? Wylatuje z aplikacji i musi podchodzić ponownie do egzaminu wstępnego? Znacie takie przypadki?
 
Lucypeer podstawa to ustawa o radcach prawnych . W 2010 roku obowiązywała uchwała,gdzie przyznano dodatkową warunkową możliwość zaliczenia przedmiotu w przypadku niepowodzenia przy drugim kolokwium. Obecnie już nie obowiązuje zatem po drugim nieudanym podejściu -w razie takiego wyboru aplikanta-istnieje możliwość powtarzania roku. Z tym ,że uczęszcza się na przedmioty z których uzyskało się wynik negatywny a opłata wynosi jak za uczestnictwo w pełnym szkoleniu. Oczywiście rok można powtarzać tylko raz.
 
Ostatnia edycja:
Pipino: prawdopodobnie masz rację. Nie orientowałam się tak szczegółowo ponieważ nigdy nie miałam poprawki ;D
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra