Aplikacja rzecznikowska

  • Autor wątku Autor wątku michal166
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z małopolskiego. U nas jest dużo osób które zamierzają podchodzić do tego egzaminu a rzeczników jest ok. 100 w całym rejonie. Rozmawiałam już z kilkoma ale albo nie mieli miejsca albo chcieli kasy za przyjęcie (i to dość dużo).
Mam te same wątpliwości.
Zapis, że patronów ustanawia KRRP wskazywałby na to, że oni tego patrona przydzielają. Pytanie tylko, czy przydzielają ale najpierw musisz wskazać, czy przydzielają nawet jak nie wskażesz.

Zapis o oświadczeniu o pokryciu kosztów też nie jest jasny. Nie rozumiem co im daje takie oświadczenie i czy wystarczy samo oświadczenie, czy będą np. żądali wyciągu z banku na potwierdzenie tego oświadczenia.
 
wydaje mi się, że w przypadku egzaminów na apl. radcowską nie było wymogu wskazywania patrona i raczej nie kojarzę oświadczeń ad opłaty, takie oświadczenie składało się już po zdaniu egzaminu ze skutkiem dopuszczającym do aplikacji. dopiero wtedy gdy aplikant nie miał patrona izba radcowska przydzielała mu takiego. możliwe że rzecznicy nauczeni doświadczeniem izb radcowskich i adwokackich chcą zabezpieczyć się przed naborem zbyt dużej liczby aplikantów i niewystarczającej liczy patronów. w ubiegłym roku aplikanci radcowscy mieli problemy ze znalezieniem patronów.
 
Witam wszystkich, również rozważam w przyszłości zdawanie egzaminu na aplikację rzecznikowską. Odstrasza mnie jednak wysoki koszt aplikacji, ale przede wszystkim mam wątpliwości co do możliwości znalezienia zatrudnienia po uzyskaniu tytułu. W zeszłym roku przyznano tylko ok. 200 patentów (wiem, że to nie jest jedyna "działka", którą zajmują się rzecznicy, ale raczej podstawowa), stąd też moje zastrzeżenia co do wyboru tej aplikacji. Orientujecie się może, czy po prostu można liczyć na sensowną pracę jako rzecznik (mam oczywiście na myśli rzecznika po studiach prawniczych) ?
 
Dużo to znaczy ile? Ile osób chce u ciebie podejść anastazyax?

Ile zażądali pieniędzy od ciebie?

Koszty są wszędzie duże niezależnie od tego czy to aplikacja radcowska, adwokacka, notarialna czy inna, itp. Pomijam drogą literaturę do nauki.

Podobno koszt aplikacji rzecznikowskiej ma się zmienić, stanieć, podobno, lecz ile w tym prawdy to nie wiem. Liczyłem przelicznikiem ewentualną kwotę i wyszła mi nie mala sumka, ale może coś źle obliczyłem, nie zwróciłem na coś uwagi??? W każdym razie jest to element niekorzystny.

Jeśli chodzi o kwestię zatrudnienia Rzeczników Patentowych po odbyciu aplikacji formy prowadzenia działalności reguluje ustawa o rzecznikach patentowych więc odsyłam do omawianej ustawy.

Nie można zwracać uwagi na pracę Rzeczników Patentowych tylko przez pryzmat uzyskiwanych wynalazków.

Co zaś się tyczy samych zgłoszeń. Trzeba brać tu pod uwagę czas zgłoszenia, czas uzyskania prawa, a także ewentualne spory, które po drodze mogły wyniknąć, unieważnienia oraz tryby w jakich się dokonywało zgłoszeń. Stwierdzenie, że w tym i w tym roku przyznano tyle i tylko tyle patentów jest z wymienionych powodów niemiarodajną próbą określenia innowacyjności gospodarki, bądź próby ustalenia ważności omawianego zawodu.

Nie można porównywać aplikantów rzecznikowskich do aplikantów adwokackich itp., chociażby ze względu na samą specyfikę zawodu, którego prawo wykonywania mogą uzyskać nie tylko prawnicy. Problem z aplikantami radcowskimi i patronami dla nich itp., wynika m.in. z tego, że nabór jest przeprowadzany co roku, (czego nie mamy w przypadku aplikacji rzecznikowskiej) a to już komplikuje niekiedy kwestię patrona.

Egzamin na aplikacje jest w chwili obecnej robiony raz na trzy lata (pomijam obecny rok, kiedy to przesunięcie wynikało z nowelizacji przepisów), przy czym ostatni nabór już ją ukończył. Aplikacja ponadto ze względu na swoją specyfikę nie interesuje pewnych grup zawodowych co zmniejsza ilość chętnych, ponadto dochodzi tutaj kwestia terminu egzaminu wstępnego, który jest w tym roku ustawiony na 29 września. Więc w mojej ocenie nie będzie problemów z ilością ludzi tylko z tym czy Rzecznik będzie chciał przyjąć danego adepta.
 
Rzecznicy z którymi rozmawiałam mówili, że odwiedza ich średnio 10 osób dziennie. Większość to prawnicy. Wiem też, że u nas sporo radców prawnych i aplikantów radcowskich chce zdawać ten egzamin.

Jeśli chodzi o kasę, to "rekordzista" zaproponował mi mówiac to wprost 100.000 zł. za patronat. Nie wiem, czy mogę zdawać w innym okręgu. Nie wiem, też, jak jest w innych okręgach ale jeśli jest podobnie to pasuje. Koszt aplikacji plus koszt patronatu przekracza moje możliwości finansowe. Poza tym czy za taką cenę opłaca się robić tą aplikację? Po jakim czasie może mi się ta inwestycja zwrócić?


A tak swoją drogą to ciekawe czemu rzecznik patentowy nie znalazł się na liście MS ułatwiającej dostęp do zawodu. Otwiera się korporacje prawnicze a tutaj pomimo tego, że piszą że jest "zapotrzebowanie" na rzeczników możliwości zdobycia licencji są dość mocno ograniczone, i to nie tylko finansowo.
 
Ostatnia edycja:
A ci aplikanci radcowscy poradzą sobie ze szkoleniami na aplikacji radcowskiej i rzecznikowskiej, że się na to porywają? O ile nie wątpię w to, że obecny 3 rok aplikantów radcowskich może sobie na to ewentualnie pozwolić to mam wątpliwości co do wcześniejszych roczników.

"A tak swoją drogą to ciekawe czemu rzecznik patentowy nie znalazł się na liście MS ułatwiającej dostęp do zawodu." - pewnie dlatego, że sami nie wiedzą, że taka aplikacja jest. :P

Tam gdzie nie możesz dojść, dojechać, to dzwonisz czy wysyłasz maile z pytaniem o patronat?

Orientujesz się może czy zapis o wskazaniu patrona jest koniecznym elementem wniosku o wpis na listę aplikantów czy nie? Martwi mnie poważnie ten zapis.

"Nie wiem, czy mogę zdawać w innym okręgu" - jeju, przecież w ogłoszeniu o egzaminie jest jasno napisane, że egzamin kwalifikacyjny odbędzie się w Warszawie.
 
"Nie wiem, czy mogę zdawać w innym okręgu" - jeju, przecież w ogłoszeniu o egzaminie jest jasno napisane, że egzamin kwalifikacyjny odbędzie się w Warszawie.
- chciałam skrocić i nie udało się. Chodziło mi o to, że nie wiem, czy mogę mieć patrona z innego okręgu, czy musi być z tego okręgu w którym mieszkam, czy jestem zameldowana :-)
A ci aplikanci radcowscy poradzą sobie ze szkoleniami na aplikacji radcowskiej i rzecznikowskiej, że się na to porywają? - nie mam pojęcia czy sobie poradzą ale sporo z tych osób nie pracuje i mają czas na naukę. Podobnie jest zresztą z aplikantami adwokackimi. Może też zdają bo jest taki egzamin a tym co będzie dalej będą się martwić potem ;-) Trudno powiedzieć.

Tam gdzie nie możesz dojść, dojechać, to dzwonisz czy wysyłasz maile z pytaniem o patronat? - różnie bywa. Jak dzwonię, to każą się umawiać na rozmowę z potencjalnym patronem. Jak wysyłam maile, to nie zawsze odpowiadają a jak już, to podobnie jak telefonicznie, każą się umawiać na rozmowę.

Orientujesz się może czy zapis o wskazaniu patrona jest koniecznym elementem wniosku o wpis na listę aplikantów czy nie? - Nie wiem jak to jest. Na aplikacjach korporacyjnych niby nie było obowiązku wskazania patrona ale i tak trzeba go było wskazać. Jak się nie wskazało swojego, to dopiero wyznaczali. Ale w ustawach korporacyjnych jest zapis, że mają obowiązek wyznaczenia patrona. Tutaj nie wiem, czy taki obowiązek mają. Jak tak, to to wskazanie jest tylko pro forma, po to, żeby robić aplikację u tego, u kogo chcesz :-) Jak nie mają takiego obowiązku, to brak wskazania patrona może być podstawą odmowy wpisu na aplikację . Tak, że lepiej go wskazać niż nie ;-)
 
Jak tam Wasze decyzje? Składacie dokumenty czy się wycofujecie? Pozdrawiam;-)
 
"Orientujesz się może czy zapis o wskazaniu patrona jest koniecznym elementem wniosku o wpis na listę aplikantów czy nie?" - wysłałem mailem pytanie jakieś dwa, trzy tygodnie temu w tej sprawie i nie dostałem do dziś odpowiedzi.

"czy musi być z tego okręgu w którym mieszkam, czy jestem zameldowana" - z tego co ja wiem, nie jest to wymóg konieczny. Może być z innego okręgu.

Ja składam dokumenty. Już prawie wszystko mam skompletowane.
 
Powodzenia ;) ja ze względu na koszty raczej zrezygnuję, szkoda mi, no ale trudno
 
Mnie szkoli rzecznicy patentowi na koszt firmy w ośrodku wczasowym super warunki lecz żadnych podań nie pisałem ;)tylko słuchałem zapisywałem ustawy i orzekałem czy to wynalazek, wzór , pomysł racjonalizatorski i obliczałem kasę :confused: cala ta biurokracja pod dokument aplikacji jest nieistotna, liczy się sam wynalazek itd , który zgłaszamy do Urzędu Patentowego -aplikacja prawna jest wskazana ale nie konieczna ,gdyż opis praw autorskich do dzieła musi zabezpieczać interesy twórcy .
 
"żadnych podań nie pisałem" - czyli nie wiesz jak sporządać m.in. opisy (patentów, znaków towarowych, oznaczeń geograficznych, wzorów przemysłowych itp., w tym najważniejsze jak formułować zastrzeżenia patentowe, co jest nauczane m.in. w trakcie aplikacji?

"tylko słuchałem zapisywałem ustawy" - ja mam je wszystkie zapisane w książce. A słuchając nie da się wszystkiego zrozumieć i nauczyć.

"orzekałem czy to wynalazek, wzór , pomysł racjonalizatorski" - to nie jest trudne. Wystarczy spojrzeć na definicje ustawowe omawianych kwestii by zrozumieć co jest znakiem towarowym, a co wzorem przemysłowym lub użytkowym.

Uczyli ciebie badania zdolności patentowej, ochronnej, rejestracyjnej? Rozstrzygania kolizji pomiędzy prawami wyłącznymi itp.?

"liczy się sam wynalazek itd , który zgłaszamy do Urzędu Patentowego" - dla UP RP nie liczy się wynalazek itd., tylko poprawnie zgłoszony wynalazek, wzór użytkowy itp., który zgłasza się poprzez stworzenie odpowiedniej dokumentacji a także zdolność rejestracyjna. Bez tego nici z prawa wyłącznego.

"aplikacja prawna jest wskazana ale nie konieczna" - jak ktoś chce się zajmować porządnie sprawami własności przemysłowej musi mieć omawianą aplikację gdyż jej ukończenie uprawnia do pełnego występowania przed UP RP w kwestiach uzyskiwania praw wyłącznych i ich ochrony. Co najwyżej osoba bez aplikacji może sama zgłosić oznaczenie w celu uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy. W innych sytuacjach musi występować rzecznik patentowy. A w przypadku występowania przed organami zagranicznymi rzecznik z uprawnieniami Europejskiego Rzecznika Patentowego.

"gdyż opis praw autorskich do dzieła musi zabezpieczać interesy twórcy" - jaki opis praw autorskich?
 
Ostatnia edycja:
I w jaki sposób uporaliście się z zapisem o wyznaczeniu patrona, pod którego okiem będzie się odbywać aplikację rzecznikowską?
 
Zauważyłam dziś na stronie PIRP w zakładce aplikacja wiadomość iż egzamin na aplikacje rzecznika patentowego odbędzie się w 5, 6 lipca a przecież na początku była mowa o 29 września. Macie jakieś info na ten temat??
 
Co prawda nie zdecydowałam się zdawać na tą aplikację, ale śledzę forum oraz wszelkie informacje i również zwróciłam uwagę na te terminy. Zastanawiające, dzwoniłabym czym prędzej!
 
Odnośnie terminów:
czy aby nie mylimy tu dwóch różnych egzaminów - konkursowego i kwalifikacyjnego? :)
Pozdrawiam
 
Egzamin wstępny na aplikację rzecznikowską odbędzie się 29 września.

Informacja zamieszczona na stronie PIRP-u dotyczy egzaminu kwalifikacyjnego, czyli egzaminu końcowego.

Wystarczy zresztą spojrzeć na zakres, który tutaj jest dużo szerszy niż ten przedstawiony w ustawie, a który dotyczy egzaminu wstępnego, już ten fakt mówi wszystko. :)
 
zastanawiam się dość poważnie nad przystąpieniem do egzaminu, ale miałbym prośbę do osób, które lepiej siedzą w temacie...z jakich aktów się uczyć oprócz Konstytucji, prawa własności przemysłowej, ust. o rzecznikach patentowych??może coś polecić?
 
"zastanawiam się dość poważnie nad przystąpieniem do egzaminu" - złożyłeś już dokumenty na egzamin wstępny?

Jeśli chodzi o to z czego się uczę, to:

1) zadań rzecznika patentowego i zasad wykonywania tego zawodu = ustawa o rzecznikach patentowych, komentarz;

2) podstaw prawa własności przemysłowej = ustawa bezwzględnie, a także "Prawo patentowe" prof. Michała du Vall, "Prawo własności przemysłowej" U. Promińskiej i w sumie to wszystko.

3) elementów wiedzy technicznej = nie mam zielonego pojęcia.

4) elementów prawa konstytucyjnego = na pewno konstytucja. Czy książka? Szczerze to nie wiem choć myślę o jakiejś lekkiej lekturze na ten temat.
 
Powrót
Góra