Aplikacja rzecznikowska

  • Autor wątku Autor wątku michal166
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I jak wrażenia po wczorajszym teście?
Wszyscy liczyli na min.70% pytań prawnych a tu taka niespodzianka... :mad:
Technicy z pewnością byli wniebowzięci, zwłaszcza że pytania prawne były z gatunku najprostszych, o 3 słówkach do tłumaczenia już nie wspomnę...
Generalnie porażka - osobiście czułem się jak na egz. wstępnym na politechnikę a nie na aplikację... (postuluję zmianę nazewnictwa)
 
chyba wszyscy mamy takie same wrażenia, u mnie po zaznaczeniu prawnych rzeczy i angielskiego (sic!) przy zastanawianiu się w ogóle przy około 5 - u pytaniach, minęło max 45 minut ... no i zabrałam się za technikę buahah ale wątpię abym trafiła w około 20 pytań żeby w ogóle zdać test ... zwłaszcza, że od liceum minęło u mnie sporo czasu żebym jeszcze coś mogła pamiętać ;)
choć jak pomyślę, że na ustnym miałabym dostać podobnie "techniczne" pytanie to nie wiem czy się chcę wygłupiać :/
czyli sprawdziło się, że kładą nacisk w tym roku na inżynierów ale że aż tak im będą ułatwiać to nie pomyślałabym :mad:
 
Bozka75 napisał:
choć jak pomyślę, że na ustnym miałabym dostać podobnie "techniczne" pytanie to nie wiem czy się chcę wygłupiać :/

Dokładnie... zwłaszcza że z przepisów nie wynika jaki jest zakres tematycznych tych magicznych 3 pytań... można się zatem spodziewać, że będzie mocno techniczny... :mad:
 
Jedno słowo mi na myśl przychodzi: Ku...wa.

z około 50 pytań prawniczych (i tych kilku tłumaczeń) wstępnie oceniam, że mam około 45 prawidłowych odp., choć może to dalej różnie wyglądać, lecz nawet jeśli to brak mi pojęcia jak mogę zdobyć kolejne 30 pkt.

Faktycznie preferowali inżynierów. I choć zgadzam się z opinią jednej osoby, że podział pół na pół jest jeszcze uczciwy to krzywdzące jest już to, że pytania prawnicze faktycznie były najprostsze.

A nie oszukujmy się, inżynier taki nauczy się bezproblemowo samych suchych przepisów a już nauka wiedzy technicznej jest dużo trudniejsza bo tu już trzeba rozumieć a nie tylko wkuć.

Ponadto wielokrotnie pytania techniczne były dla mnie niezrozumiałe i naprawdę musiałem się wczytać żeby w ogóle mieć szanse na cokolwiek.
 
Zgadzam się z Tobą Midzu - nie mówiąc o tym, że ta "wiedza techniczna" nie znajduje się w jakimś jednym zbiorze, który można by chociaż przeczytać - tylko wynika bardziej z "wiedzy ogólnej", która rzadko jest aż tak bardzo precyzyjna. Chyba cudem się uda nam prawnikom, nawet super technicznym, uzyskać te brakujące 25 punktów. Nie mówiąc już o tym, że rzeczywiście na ustnym mogą się zagłębiać w czysto techniczne tematy. Wtedy nawet tłumaczenie może się okazać problematyczne....
Dobrze, że jutro będziemy wiedzieli na czym stoimy ....
Pozdrawiam ;)
 
A nie wiem czy pamiętacie, jak na stronie PIRP-u była prośba o to, by rzecznicy nadsyłali pytania z zakresu wiedzy technicznej, które to pytania powinny naszą wyobraźnię poruszyć... więc podejrzewam, że na ustnym będzie trzeba się wykazać nie tylko ze znajomości prawa...

A co do testu, to faktycznie pytania z prawa były bardzo proste w porównaniu do tych technicznych. Ale podejrzewam, że każdy kto miał z wódką do czynienia to wiedział co powstaje z fermentacji drożdży: ).. Ale Was pocieszę, że słyszałam osoby po studiach technicznych, które mówiły, że prawo było dl anich bardzo trudne, a wiedza techniczna bardzo łatwa: )..
Mam nadzieję, że nie będzie aż tak strasznie i że każdy z Was sobie poradził na te 70%: )

To czekamy na wyniki...
 
Moje skromne zdanie z zaznaczeniem, że podchodziłem bez tygodni nauki i przygotowań (nawet bez 30 minut, szczerze pisząc), więc łatwo mi pogodzić się z ewentualnym niezdaniem:

1. Pytania z PWP były całkiem uczciwe. Pytania z konstytucji też poza tym o tym kto wybiera Prezesa NIK. Gdyby nie to, że zdawałem rok temu inny egzamin, to bym kompletnie strzelał.

2. Pytania z ustawy o rzecznikach były momentami po prostu głupie. Normalne, że pytają kiedy powstaje prawo do wykonywania zawodu,jak jest z ubezpieczeniem i czym się kancelaria patentowa zajmuje, ale pytaniajaki organ samorządu co uchwala są absolutnie bezcelowe. Myślę, że z praktykujących r.pat. wiedzą to tylko aktywiści samorządowi...

3. Pytania z języków były przekozackie;) Taki żarcik na koniec,

4. Pytania techniczne. Uczciwie oceniając jakieś 15 z nich było z wiedzy totalnie licealnej albo na logikę. I mówię to jako absolwent LO (2001) klasy ogólnej z trójami z matematyki, chemii i fizyki na świadectwie maturalnym. Pytania geometryczne zahaczały m.zd. momentami o podstawówkę. Co to stożek, co to czad co to promień koła a co trójkąt opisany na kole i wpisany w koło to chyba powinno się wiedzieć. To, że jak się z pojazdu gąsienicowego zdejmie gąsienice to nie pojedzie też wydaje się to zrobienia na logikę.

Obstawiam przy tym, że osoby techniczne podchodzące do egzaminu pytania techniczne oceniają podobnie jak prawnicy oceniają część prawną.

Sumując. Ze 100 pytań 50 było prawniczych. Jeżeli ktoś zrobił dobrze 45 i dorzucił 15 prostych technicznych, to ma 60 pkt na bank. Spośród pozostałych 40, strzelając, statystycznie rzecz biorąc powinien ustrzelić 13. 60 + 13 = 73 i egzamin do przodu. I tak to chyba było kalkulowane.

I z tego względu myślę, że poziom niezdawalności nie będzie jakiś masakryczny.

Prawdą natomiast jest, że każdy inżynier, jesli "wkuje" PWP, Konstytucję i ustawę o rzecznikach, to zda na 100%. Nie jest to jakiś wielki problem. Materiał zdefiniowany i łatwy (relatywnie) do ogarnięcia. Choć z drugiej strony wkucie z jako takim zrozumieniem PWP dla osób nie mających podstaw prawa cywilnego i nauczenie się przepisów "pod" takie pytania jak forma czynności prawnej konieczna dla przeniesienia prawa czy pytania o licencję też nie jest takie oczywiste. Trochę niedoceniamy ogólnej kultury prawnej wyniesionej z wydziałów prawa. Umówmy się, "normalnych" ludzi gucio obchodzi co to np. jest jakaś forma czynności prawnej dla celów dowodowych i czym się różni od zwykłej pisemnej.

W drugą stronę to nie działa, bo nie ma "elementarza wiedzy technicznej". Trudno nadrobić kilka lat podstawówkowego i licealnego wykładu z chemii, fizyki i matematyki. Także fakt - prawnicy mają trudniej.


Powodzenia!
 
Ostatnia edycja:
A ja tak się zastanawiam - skoro zawód rzecznika pat. jest mimo wszystko bardziej zawodem prawniczym niż technicznym (post.sądowe, ochrona prawna na równi z adwokatem itd itd.) to jakim cudem na egz.aplik. pojawia się 47% pytań dot. prawa i aż 50% pytań technicznych... :mad:

Nie zapomnę wyrazu twarzy osób zdających na inne (czytaj: prawnicze) aplikacje przysłuchujących się gorączkowym rozmowom po naszym teście, na temat: promienia koła, cieżaru cegły albo stabilności statku w czasie sztormu :) no normalnie cyrki :D
 
Czy ktoś mógłby mi podać linka, login i hasłom które zostało podane do strony gdzie zostana zamieszczone wyniki? Dziękuję z góry!
 
Super z tymi wynikami:mad:ale w końcu powiedzieli, że się tylko postarają żeby dzisiaj były... Nie wiem czy mam się uczyć tej fizyki, chemii itd. ;)
 
Może z repetytorium maturzysty do chemi i fizyki? Tam jest cały zakres liceum: )
 
dodaj jeszcze matematykę:) z biologii coś było bo nie pamiętam.
 
może jakieś podstawy znajdzie się na mr google ;)chyba trzeba by podstawowe zasady tych dziedzin wiedzy - równania fizyczne i chemiczne , tworzenie związków. geometria przestrzenna na bank ale nie wyobrażam sobie żeby przewidzieć wszystko co może się przydać, zwłaszcza że kiedyś pytali o produkcje leków .... :cool:

ale ja dopóki nie ma wyników nawet nie zaglądam do zagadnień , po co mam trwonić czas jak coś ;)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
tak, tylko ktoś tu słusznie zauważył, takie rzeczy jak równiania itp. nie są na wyklepanie tylko na zrozumienie:)
 
Jestem bardzo zaskoczony tym, że wyników jeszcze brak, a to z tego względu, że rady adwokackie, notarialne, radcowskie itd., bezproblemowo w przeciągu 2 - 3 dni max, radzą sobie ze sprawdzeniem prawidłowych odp., a przypominam, że tam jest aż 150 pytań. Oczywiście mam na myśli rady gdzie zdawało po 200 - 300 osób, duże miasta pokroju Wawy z oczywistych względów pomijam w tej kwestii. Już dziś słyszałem od jednej dziewczyny, że zna już swój wynik, oraz że się dostała. Aż sam się dziwię, że z takim spokojem oczekuję wyniku. Co zaś się tyczy II etapu to brak u mnie działania w tej materii bez wiedzy o wyniku testu.
 
a gdzie są ? po po użyciu przekazanego loginu itd. mam pustą kartkę :/
 
Powrót
Góra