Areszt Śledczy BIAŁYSTOK

  • Autor wątku Autor wątku brunetka22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

brunetka22

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
5
Witam! Proszę o pomoc. Chciałabym odwiedzić kolegę w wzięzieniu. Dzwonil do mnie i z tego co wiem jestem juz wpisana na listę osób odwiedzających...problem tkwi w tym ze pierwszy raz sie spotykam z taka sytuacja i tak naprawde nie wiem co jak i do czego, np. którędy mam wejść czy bramą czy drugim wejściem,gdzie zostawić swoje rzeczy (bo z tego co wiem to w czasie widzenia nic ze sobą nie można mieć) itd, ogólnie stresuje mnie ta cała sytuacja, ale żebym mniej więcej wiedziała jak to wszystko wygląda to było by mi łatwiej, nie chce zrobić z siebie głupka ;). Jeżeli znalazł by się ktoś taki kto mógłby mi przybliżyć jak to wszystko wygląda to z góry dziękuję! :)
P.S i proszę nie piszcie mi żebym się pytała osób które tam wpółczekają ;/ ponieważ chce go odwiedzić w dzień powszedni a wydaje mi się że mniej tam ludzi przychodzi w te dni, ponieważ nie każdy ma czas wtedy na odwiedziny- bo przeważnie pracują albo się uczą.
 
Wszystkiego dowiesz się przybywając na miejsce, Strażnicy nie gryzą, pokierują Cię. ;)
 
Dzięki, dzięki. ;/
 
W każdym więzieniu wygląda to trochę inaczej, ale generalnie zawsze jest poczekalnia i szafki na kluczyk w których można coś zostawić. Szafki są darmowe, ale czasem żeby zamknąć szafkę trzeba wrzucić monetę np. 2 zł więc dobrze mieć ze sobą drobne. Pieniądze się też przydadzą bo często na widzeniu można coś kupić dla skazanego i on to może zabrać ze sobą. Nie można mieć zdjęć, gazetek itp. przyniesionych z wolności (zazwyczaj).

Warto też przeczytać informacje na oficjalnej stronie zakładu (wpisz w googla "zakład karny XXX" gdzie XXX to miasto w którym jest zakład i to będzie pewnie pierwszy wynik.
Żeby wejść trzeba przyjśc trochę wcześniej niż godziny widzeń (minium pół h, lepiej godzine). No i oczywiście mieć dowód osobisty.

Najważniejsza informacja - każdy przez to przechodził i każdy wie jaki to stres pierwszy raz, więc na pewno na miejscu znajdzie się ktoś kto Ci pomoże - nie bój się pytac ludzi, ja zazwyczaj spotykałam się z ogromną życzliwością.
 
irminiaj dziekuje, chociaz slyszalam ze nie mozna ze soba miec nic, nawet pieniedzy ...wiem ze juz minal rok od mojego postu ale teraz znowu jestem w takiej samej sytuacji jak wtedy ...
 
Pieniążki możesz mieć ale luzem bez portfela. Z reguły jest bufet i możesz koledze tam coś kupić np. do zjedzenia na miejscu; ewentualnie zamówić w nim przyszykowanie dla niego paczki.
Jeśli spotkanie z kolegą b
Tak jak pisze Irminiaj - pytaj się w poczekalni ludzie podpowiedzą.
 
Dzieki! Ale jest jeden problem, bylam dzisiaj na widzeniu i powiedzieli mi ze nie jesten na liscie osob odwiedzajacych, nic z tym nie zrobilam tylko zabralam sie i poszlam w zwiazku z tym mam takie pytanie czy moglam cos z tym jednak zrobic zeby mnie tam wpuscili? Po drugie moj kolega juz rok temu tam przebywal i niby bylam na liscie i jak dzwonil teraz to mowil ze tez jestem ze to niby wszystjo jest w bazie danych dalej, ale chyba jednak nie ma skoro nie moglam wejsc?:-( poza tym rejestracja jest do 13 tam a ja bylam ok 12:55 urwalam sie specjalnie z pracy nawet tylko po to zeby sie spotkac no i gdy stalam w kolejce i juz poprosilam o kartke do wypelnienia to straznik zaczal krzyczec na mnie ze juz po 13 i mam sie streszczac z tym wypelnieniem, wiec pozniej juz moze nie chcial mnie wpuscic bo bylo po 13 i dlatego mi tak powiedzial ze nie ma mnie na liscie? Zrobilam z siebie tam wariatke bo ludzie przygladali sie na mnie jak na debila a ja pierwszy raz tam bylam i nie wiedzialam co i jak i pytalam sie ich to tylko wielkie oczy na mnie robili i ciezko bylo cokolwiek wypowiedziec im no masakra!:-/
 
Jak zadzwoni to zapytaj się czy wpisał Cię na listę, ewentualnie zapytaj się w liście. Znając nie zawsze pozytywne podejście strażników mógł Cię po prostu zbyć.
 
Jutro ma dzwonic to sie okaze. Ale jak tak zawsze ma to wygladac to chyba wiecej nie pojde tam :-(. A jakby go gdzies juz indziej wywiezli to chyba mi by powiedzial ten straznik?
 
Hej
Ile wcześniej trzeba przyjść żeby dostać się na 1 turę w aś. Jestem z Krakowa i u nas trzeba stać juz od 3 w nocy żeby zająć sobie kolejkę
 
Powrót
Góra