Nie rozumiem, nie tylko prawo karne chroni obywatela . Z pomocą przychodzą bowiem także uregulowania prawa cywilnego. W szczególności chodzi o art. 23 k.c., zawierający otwarty katalog dóbr osobistych chronionych prawem cywilnym oraz art. 24 k.c., który stanowi w § 1, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Natomiast w § 2 stanowi, że jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.
Jeżeli ktoś do mnie pisze, że nie wywiązałam się z fałszywych obietnic, że postąpiłam nieuczciwie składając fałszywą promesę, to to są już działania niezgodne z prawem. je nikomu niczego nie obiecywałam, z nikim się nie omawiałam, ponadto zostałam obrażona telefonicznie. Armada stosuje stalking wiedząc, że nie mam długu!
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 czerwca 2011 r, sygn. akt VIA Ca 84/11