Armada jak się bronić?

  • Autor wątku Autor wątku joatob
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Chciałam tylko poinformować, że nie dzwonią już, natomiast smsy dostaję dziennie, oczywiście co tydzień straszą mnie, że w piątek lub sobotę wybiera się do mnie dwóch pracowników i niestety nikt się nie pojawia. Przestałam się tym przejmować, czekam, aż oddadzą sprawę do sądu ( o ile mają co oddać). Ludzie, nie bójcie się tych palantów, oni rzeczywiście próbują zastraszyć.
 
gdybym całymi dniami nie siedziała w pracy to może i bym się wybrała, a tak tylko wczoraj im odpisałam, że proszę o podanie konkretnego terminu celem zawiadomienia prokuratury, ale i tak dzis dostałam z innego numeru, że proszą o obecność w piątek w związku z wizytą 2 pracowników terenowych w sprawie odmowy spłaty Ferratum; Mam już 6 numerów zapisanych, z których wysyłają smsy, oprócz numeru 5500, to jest żałosne.
 
Dziękuję, czyli co, mam pójść na policję, zgłosić nękanie, pokazać pismo, które do nich wysłałam, smsy od nich i tyle? Ja nie mam pojęcia, jak się do tego zabrać. A z drugiej strony, podobno, jeżeli tego nie zgłoszę, to potem nie mam co występować o odszkodowanie... Możecie mi pomóc?
 
Nie, to jest nękanie, jeżeli zostali skutecznie poinformowani o tym, że nie mam żadnego długu, nie mają prawa straszyć mnie wizytami pracowników terenowych, mogą jedynie dochodzić swoich ewentualnych praw w sądzie. Armada jest wyjątkowo wredna w swoim działaniu (proszę przejrzeć moje wcześniejsze wpisy, gdzie opisywałam swoje doświadczenia z tą firmą) i dlatego nie zamierzam tego odpuścić.
 
joatob napisał:
nie mają prawa
Pytałem, nie o to czy Armada ma prawo coś robić, tylko o to jakiego odszkodowania chcesz dochodzić? Rozumiesz? Jaką szkodę poniosłaś? Tylko nie wygłupiaj się ze "szkodami moralnymi".
 
Nie rozumiem, nie tylko prawo karne chroni obywatela . Z pomocą przychodzą bowiem także uregulowania prawa cywilnego. W szczególności chodzi o art. 23 k.c., zawierający otwarty katalog dóbr osobistych chronionych prawem cywilnym oraz art. 24 k.c., który stanowi w § 1, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Natomiast w § 2 stanowi, że jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.
Jeżeli ktoś do mnie pisze, że nie wywiązałam się z fałszywych obietnic, że postąpiłam nieuczciwie składając fałszywą promesę, to to są już działania niezgodne z prawem. je nikomu niczego nie obiecywałam, z nikim się nie omawiałam, ponadto zostałam obrażona telefonicznie. Armada stosuje stalking wiedząc, że nie mam długu!

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 czerwca 2011 r, sygn. akt VIA Ca 84/11
 
Ostatnia edycja:
joatob
Kobieta.gif
, widzę, że ten temat służy do bicia piany a nie rozwiązywania realnych problemów.
Już kilka razy wklejałem link do powyższego wyroku, sama zresztą powołujesz się na ten wyrok sądu i dalej pytasz co dalej?
To się staje nudne - zamykam!
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra