T
tadziur88
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2019
- Odpowiedzi
- 4
Witam.
Komenda policji na moj wniosek wniosla o ukaranie sasiada za uporczywe nekanie mnie i mojej rodziny. Sasiad zostal wezwany na zlozenie zeznan i sie nie przyznal wiec sprawa zostala skierowana do sadu. Dostalem pismo ze jak chce wystepowac jako oskarzyciel posilkowy, to powinienem wyslac pismo do sadu.
I teraz pytanie - czy warto brac radce prawnego do takiej sprawy? Czy koszty wynajmu takiego radcy (zakladajac obowiazujaca srednia rynkowa) zostana mi zwrocone, czy nawet jak wygram to na tym strace? Nadmienie, ze jest wysokie prawdopodob. ze sasiad przegra to sprawe, ze wzgledu na material dowodowy moj i policji. Chcialbym zeby odczul to na portfelu, moze wtedy zaprzestanie nekania bo raczej 200zl kary nie zrobi na nim wrazenia. Co doradzacie robic? Brac radce czy samemu wystepowac jako oskarzyciel posilkowy?
Komenda policji na moj wniosek wniosla o ukaranie sasiada za uporczywe nekanie mnie i mojej rodziny. Sasiad zostal wezwany na zlozenie zeznan i sie nie przyznal wiec sprawa zostala skierowana do sadu. Dostalem pismo ze jak chce wystepowac jako oskarzyciel posilkowy, to powinienem wyslac pismo do sadu.
I teraz pytanie - czy warto brac radce prawnego do takiej sprawy? Czy koszty wynajmu takiego radcy (zakladajac obowiazujaca srednia rynkowa) zostana mi zwrocone, czy nawet jak wygram to na tym strace? Nadmienie, ze jest wysokie prawdopodob. ze sasiad przegra to sprawe, ze wzgledu na material dowodowy moj i policji. Chcialbym zeby odczul to na portfelu, moze wtedy zaprzestanie nekania bo raczej 200zl kary nie zrobi na nim wrazenia. Co doradzacie robic? Brac radce czy samemu wystepowac jako oskarzyciel posilkowy?