Art. 196 KK o obrazie uczuć religijnych inaczej

  • Autor wątku Autor wątku maniek_1839
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maniek_1839

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
21
Mój znajomy jest agnostykiem. Nie afiszuje się z tym ani nikogo nie stara się przekonać do tego nikogo. Niestety on sam jest bardzo często ofiarą ataków i prób nawrócenia przez przedstawicieli religii rzymskokatolickiej. Czy słyszeliście może, żeby prokuratura w Polsce prowadziła postępowanie przeciwko wyznawcy/om wiary rzymskokatolickiej za zbyt mocne indoktrynowanie swojej wiary lub dyskryminowanie z powodu bycia agnostykiem?

A tak na marginesie, czy agnostyk w ogóle może użyć art. 196 KK - skoro uważa, że obecnie nie jesteśmy do końca wstanie stwierdzić czy Bóg istnieje czy też nie?

Czy można użyć art. 196 KK jeśli komuś przeszkadzają:
- procesje religijne po ulicach miast (utrudniają ruch, stwarzają zagrożenie na drodze),
- układanie planów lekcji tak, że religia jest w środku zajęć itp.
 
Z całą pewnością nie 196kk.
A może tak trochę tolerancji...
 
W państwie wyznaniowym, a takim jest Polska z pewnością to nie przejdzie.
 
maniek_1839 napisał:
Czy słyszeliście może, żeby prokuratura w Polsce prowadziła postępowanie przeciwko wyznawcy/om wiary rzymskokatolickiej za zbyt mocne indoktrynowanie swojej wiary

nie słyszałem, bo to nie jest przestępstwo. Czy uważasz, że jak namawiam albo zachęcam znajomego aby przyszedł na spotkanie formacyjne pewnej grupy religijnej do której należę to popełniam przestępstwo? przecież nie zmuszam, pozostawiam wolny wybór, to tak samo jakbym nawiał się czy nagabywał na pójście na imprezę:D.

bikieros napisał:
W państwie wyznaniowym, a takim jest Polska z pewnością to nie przejdzie.

od kiedy Polska jest państwem wyznaniowym? Który przepis tak stanowi?

[/quote]
maniek_1839 napisał:
- procesje religijne po ulicach miast (utrudniają ruch, stwarzają zagrożenie na drodze),

a parady równości, marsze górników itp. nie stwarzają zagrożenia, chyba 3 razy większe?
 
parady równości, marsze górników itp. (barbórki) ... muszą być wcześniej zgłoszone do urzędu miasta z wnioskiem o zezwolenie na zgromadzenie/przemarsz z trasą (aby można było wyłączyć ulicę z ruchu; Policja mogła zabezpieczyć marsz) - w przeciwnym razie uczestnikom nielegalnych zgromadzań wlepiane są mandaty

Tak wszyscy obywatele są sobie równie gwarantuje to konstytucja - tylko dlaczego do ciężkiego licha tylko KK nie musi składać wniosków o zezwolenie na przemarsz a cała reszta musi ?
 
maniek_1839 napisał:
Czy słyszeliście może, żeby prokuratura w Polsce prowadziła postępowanie przeciwko wyznawcy/om wiary rzymskokatolickiej za zbyt mocne indoktrynowanie swojej wiary lub dyskryminowanie z powodu bycia agnostykiem?
Nie.

A tak na marginesie, czy agnostyk w ogóle może użyć art. 196 KK - skoro uważa, że obecnie nie jesteśmy do końca wstanie stwierdzić czy Bóg istnieje czy też nie?
Nie.

Czy można użyć art. 196 KK jeśli komuś przeszkadzają:
- procesje religijne po ulicach miast (utrudniają ruch, stwarzają zagrożenie na drodze),
- układanie planów lekcji tak, że religia jest w środku zajęć itp.
Nie.

bikieros napisał:
W państwie wyznaniowym, a takim jest Polska z pewnością
Nie.
 
maniek_1839 napisał:
Czy można użyć art. 196 KK jeśli komuś przeszkadzają:
- procesje religijne po ulicach miast (utrudniają ruch, stwarzają zagrożenie na drodze),
- układanie planów lekcji tak, że religia jest w środku zajęć itp.

Czy Ty chociażby znasz treść art. na który chcesz się powoływać?
 
matika100 napisał:
od kiedy Polska jest państwem wyznaniowym?
Od 966 roku.
matika100 napisał:
Który przepis tak stanowi?
A co z przepisów? Przecież każdy racjonalnie myślący obywatel naszego kraju widzi że "kościół katolicki" ma w Polsce pozycję uprzywilejowaną, włącznie z wtrącaniem się w tworzone prawo.
 
na czym konkretnie polega na "uprzywilejowana pozycja"? i czy potrafisz wymienić konkretne sposoby "wtrącania się w tworzone prawo"?
 
daj mi jakiś namiar na tego poliszynela :) może jakiś email albo cuś, bo chciałbym się dokształcić w tym zakresie :) bo jak na razie (przynajmniej wg bikierosa) albo jestem nieracjonalny albo nie mam obywatelstwa polskiego :)
 
racjonalizm zakłada opieranie się na faktach a nie na plotach i na tym że "wszystkie kumy we wsi mówią że", dlatego aby mówić o uprzywilejowanej pozycji kościoła należałoby poprzeć tę informację jakimiś faktami.
 
możesz wskazać gdzie konkordat przyznaje uprzywilejowaną pozycję kościołowi hierarchicznemu?
 
Mam na myśli ogólnie tę "umowę", fundusz kościelny, nauczanie religii w szkołach i inne tego typu przywileje.
 
bikieros napisał:
Mam na myśli ogólnie tę "umowę", fundusz kościelny, nauczanie religii w szkołach i inne tego typu przywileje.

W czym tak istotnym ww. uprzywilejowują Kościół Rzymskokatolicki w porównaniu do innych Kościołów i związków wyznaniowych?

Albo inaczej - na ile jest Ci wiadomy stan prawny w zakresie pozycji Kościoła Rzymskokatolickiego, innych Kościołów i związków wyznaniowych?

Całym problemem w tego typu dyskusjach jest to, że ludzie mylą regulacje prawne z konsekwencjami faktycznymi tego, że dane wyznanie posiada taki sam status prawny jak wszystkie inne, ale po prostu jest najliczniejsze, więc jest najbardziej widoczne, chociaż nie robi nic szczególnego, poza tym co mogą wszyscy inni.
 
"W czym tak istotnym ww. uprzywilejowują Kościół Rzymskokatolicki w porównaniu do innych Kościołów":

Kilka najbardziej rzucających się w oczy:

w sejmie; szkołach; szpitalach; urzędach znajduje się symbol tylko KK
w szkołach organizuje się tylko lekcje religii prowadzone przez KK nawet w szkołach gdzie większość mieszkańców / uczniów stanowią inne wyznania (kilka powiatów na ścianie wschodniej z dominującym prawosławiem)
dotację na świątynie opatrzności bożej dostał tylko projekt KK
Policja i inne służby ochrania i wyłącza z ruchu procesie Bożego Ciała tylko dla KK bez złożenia stosownego wniosku do urzędu miasta/gminy i opłaty za wyłączenia z ruchu
Państwo wspiera tylko KUL prowadzony przez KK
Państwo opłaca składkę emerytalno-rentową tylko dla sióstr i mnichów z KK dla innych nie
jest tego cała masa nie mam siły (więcej) pisać ...

Problem w tego rodzaju dyskusja polega na tym że w Polsce ogólnie wszyscy łącznie z rządzącymi nie przestrzegają prawa a w szczególności zapisów Konstytucji na papierze wszystko gra tylko nikt tych zapisów nie przestrzega ... na papierze na Białorusi jest również demokracja ...
 
dearon napisał:
w sejmie; szkołach; szpitalach; urzędach znajduje się symbol tylko KK

krzyż to symbol chrześcijaństwa i ogólni dziedzictwa europejskiego

dearon napisał:
dotację na świątynie opatrzności bożej dostał tylko projekt KK
dostał tak samo jak pieniądze dostają np. organizacje żydowskie czy inne związki wyznaniowe czy mniejszości narodowe; Opatrzność Boża, trzeba pisać z dużej litery

dearon napisał:
Państwo opłaca składkę emerytalno-rentową tylko dla sióstr i mnichów z KK dla innych nie
jesteś tego pewny, wydaje mi się że nie tylko?

dearon napisał:
Policja i inne służby ochrania i wyłącza z ruchu procesie Bożego Ciała tylko dla KK bez złożenia stosownego wniosku do urzędu miasta/gminy i opłaty za wyłączenia z ruchu
ta procesja to już pewien narodowy zwyczaj, przeszkadza może 1 % ludzi takiemu jak Ty
 
"krzyż to symbol chrześcijaństwa i ogólni dziedzictwa europejskiego"

zgodnie z którą ustawą że się tak głupio spytam i dlaczego jest tożsamy z symbolem KK?
wszystko inne co wisi na ścianach i nie ma wartości użytkowej w szkołach, szpitalach, sejmie ma oparcie prawne (Godło Państwowe; Godło Miasta/Gminy; logo szkoły/organizacji rządowej);
To czy krzyż jest symbolem (i to akurat KK) czy może bardziej krzyż prawosławny czy może protestancki (bez Chrystusa) czy może symbol UE ? A może Greckie "Epsylon" ?
Nie ma jasnej jednej wykładni ani tym bardziej podsatwy prawnej a Konstytucja mówi jasno WSZYSTKIE KOŚCIOŁY I ZWIĄZKI WYZNANIOWE SĄ SOBIE RÓWNE!
"Clara non sunt interpretanda" nie można łamać konstytucji powołując się na niejasną tradycję i chore wizje części społeczeństwa.

"dostał tak samo jak pieniądze dostają np. organizacje żydowskie czy inne związki wyznaniowe czy mniejszości narodowe; Opatrzność Boża, trzeba pisać z dużej litery "

Tak kościoły i ZW dostają dodację ale KK dostał dodatkową kasę na szczególny cel "budowa świątyni opatrzności Bożej". Dlaczego nie ma świątyni opatrzności Bożej dla Żydów(Żydom nie dali na ten cel extra kasy a KK dostał); Meczetu opatrzności Bożej ?
są równie te kościoły ?

"jesteś tego pewny, wydaje mi się że nie tylko?"

no to oświeć mnie i podaj ile kasy poszło na opłatę składek innych mnichów i wspólnot poza KK bo ja takich przypadków nie znam

"ta procesja to już pewien narodowy zwyczaj, przeszkadza może 1 % ludzi takiemu jak Ty"

I znów podstawa prawna proszę ! Jeśli coś jest zwyczajem narodowym to i tak wymaga zgłoszenia w urzędzie i na policji jeśli wymaga tego ustawa o zgromadzeniach inaczej mandaty Policja w państwie prawa rozdaje - wszelkie obchody nawet dla świąt państwowych wymagają zgłoszenia (jeśli nie są organizowane przez organy państwowe; jeśli organy państwowe to robią to i tak muszą to oficjalnie zgłosić na policję z wnioskiem o ochronę imprezy / przemarszu)
myślę że wszystkim normalnym ludziom a zwłaszcza prawnikom powinno przeszkadzać jawne łamanie prawa a zwłaszcza zapisów Konstytucji - bo jeśli zapisy Konstytucji są jednoznacznie łamane to wszelkie inne też mogą być ... a z stąd tylko krok do Anarchii.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra