Art 270 ust 1 - Bardzo potrzebuje porady

  • Autor wątku Autor wątku Krzysiek89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krzysiek89

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
5
Witam mam duży problem . Właściwie posiadałem legitymacje szkolną która nie była podbita, gdyż samemu nie można było jej zanieść do p.sekretarki w celu podbicia i tylko gospodarz mógł je zebrać. Nie mam pojecia czy zbierał czy też i nie niestety nie miałem podbitej. Jeździłem wiele razy pociagami aż do momentu gdy konduktor zażyczył sobie legitymacji. P.konduktor nie zaproponowal mi kupna normalnego biletu tylko poprosił o dowód osobisty. Stwierdził że daty urodzenia sie nie zgadzaja . Legitymacje zabrał za potwierdzeniem i nałozył kare o wysokości 150 zł. Niestety mój podpis go nie usatysfakcjonowal bo nie byl to podpis imie i nazwisko . Mandat dostałem droga pocztową , oraz zarazem wezwanie na policje. Złozylem zeznanie że legitymacje przerobilem ja sam , ponieważ przesluchująca mnie kobieta powiedziała że tak będzie najlepiej. Potrzebowalem zmienic date urodzenia aby za młodu wejść do kolegi na 18-urodziny. Co mam teraz zrobić ? Planuje zadzwonić do PKP i ich serdecznie przeprosić ale czy ot zatrzyma sprawe ? Dostalem kolejne wezwanie na komende jako podejrzany. Zmienić zeznania ? A może powiedziec ze cofam stare zeznania ktore mówiłem pod wpływem przesluchującego ? I nie składać zadnych zeznan ? Bardzo potrzebuje wyjść z tego kłopotu ponieważ w tym roku piszę mature i składam papiery na studia na wydziale prawa. Nie chcę być karany bo wiem ze po takim czymś nie będe mógł wykonywać tego zawodu .


Bardzo proszę o porade , jakie mogą być najnizsze konsekwencje oprócz 3 mies a jakie też najwyższe.

Będe bardzo wdzięczny za udzielenie porady.

Krzysiek
 
[cytat="Krzysiek89":29l66hgu] Planuje zadzwonić do PKP i ich serdecznie przeprosić ale czy ot zatrzyma sprawe ? [/cytat:29l66hgu]

Te przeprosiny będą zupełnie bez znaczenia dla faktu samego toczenia się postępowania z art. 270 k.k. (postępowanie to toczy się z urzędu).
 
Czyli jeżeli nawet wyrok mnie ułaskawi to czy będe mógł składać papiery na prawo i zostać prawnikiem ?
Ale też oczekuje konkretnej odpowiedzi na główny wątek


Pozdrawiam
 
Nic nie stoi na przeszkodzie abyś został studentem prawa nawet w razie wydania wobec Ciebie wyroku skazującego. Na etapie studiów skazanie to nie ma istotnego znaczenia.

BTW: Wyrok nie ułaskawia. Od ułaskawiania w Polsce jest Prezydent RP. Sąd albo skazuje, albo uniewinnia albo postępowanie umarza (ewentualnie warunkowo umarza).
 
Jako podejrzany czy jako świadek składał pan te pierwsze zeznania/wyjaśnienia?
Pan sie przed konduktorem posłuzył tą legitymacja?
To podrobił Pan tę date urodzenia czy nie?
 
Byłem raz przesluchiwany bodajże jako podejrzany, teraz dostałem wezwanie tak samo jako podejrzany. .Nie wiem po co drugi raz. Tak podrobiłem bo chęć pójścia do kolegi na 18-nastke była większa niż rozum przychodzący do głowy . Miałem wtedy 17 lat. Tak przed osobą sprawdzającą bilety , najgorsze jest to że nie zaproponował mi kupna biletu całego.
Co dalej robić ?
 
Rzeczywiście sytuacja nie jest zbyt ciekawa. Zagrożenie za 270 jest do lat 5, w zwiazku z czym własciwie nie można tego warunkowo umorzyć.
Pozostaje bardzo rzadko stosowany art.58§3 kk. Ewentualnie po wpłynieciu aktu oskarzenia moznaby zasugerować pisemnie sądowi takie rozwiazanie.
Skoro legitymacja została przerobiona celem wejścia na 18-tkę, to nie potrzebnie później jej Pan używał.To co Pan zrobił jest własnie posłużeniem się dokumentem przerobionym.
Może Pan zmienić swoje wyjasnienia, jednakże prokurator (i sąd) będzie brał pod uwagę wszystkie złozone w toku postepowania wyjasnienia.
Nie bardzo z resztą wiem co tu zmieniać.
Odnosnie pracy po studiach to takie zawody (jeśli zostanie Pan skazany) jak sędzia, prokurator, policjant, ABW już nie wchodzą w grę.
 
[cytat="atmosphere":1g0wtu26]
Pozostaje bardzo rzadko stosowany art.58§3 kk.
[/cytat:1g0wtu26]

Stosowanie art. 58 par. 3 k.k. przy skazaniu za czyn z art. 270 par. 1 k.k. należałoby ocenić jako błąd (dwa grzyby w barszcz ;))
Wszystko to co wymienia się w art. 58 par. 3 k.k. Sąd ma do dyspozycji już bezpośrednio w art. 270 par. 1 k.k. więc do wymierzenia kary łagodniejszej rodzajowo od pozbawienia wolności sięganie do art. 58 k.k. nie jest konieczne.
 
Ano racja zapomniałem że tam jest też i grzywna :ooo:
 
Co ciekawe to znam kilka osób które popełniły w praktyce taką pomyłkę, a nie tak dawno sam bym się upierał, że w art. 270 par. 1 k.k. grzywny nie ma... Te pięć lat pozbawienia wolności w zagrożeniu ustawowym za fałszowanie dokumentów chyba jakoś odciąga uwagę od pozostałych kar ;)
 
No właśnie jakoś intuicyjnie przyjąłem że dolna granica też jest kara pozb.woln...
Ale jak mówią miej głowę w kodeksie a nie kodeks w głowie :)
 
Spróbuj złożyć wniosek o umorzenie wobec znikomej szkodliwości społecznej czynu.
 
[cytat="atmosphere":21ci4ige]Odnosnie pracy po studiach to takie zawody (jeśli zostanie Pan skazany) jak sędzia, prokurator, policjant, ABW już nie wchodzą w grę.[/cytat:21ci4ige]

niekoniecznie. Przecież orzeczona kara zostanie zatarta i to najprawdopodobniej jeszcze przed końcem studiów. Nie wiem czy zatarte skazanie ma wpływ na podjęcie pracy w wskazanych zawodach, bo niby skazanie zatate uważa się za niebyłe, ale w końcu istnieje wymóg nieskazitelnego charakteru, a do tego wywiad dzielnicowego.....

Myślicie że zatarte skazanie może być przeszkodą?
 
Moim zdaniem zatarte skazanie nie powinno być przeszkodą.
Liczę, że atmosphere rozwinie trochę swoje stanowiko i może będziemy mieli szansę na szerszą dyskusję w tej kwestii.
 
No bo nie jest przeszkodą w sensie takim, że nie jest się osobą karaną. natomiast te dane nie sa niszczone jak wiadomo totalnie, a znajdują się w jakiśtam rejestrach policyjnych. W związku z czym w razie sprawdzania kandydata coś takiego wychodzi i wątpliwym jest, by osoba taka została uznana za nieskazitelną.

Czy to jest zgodne z prawem trudno powiedzieć, no raczej nie wobec treści, że skazanie uzywa się za niebyłe.
Była już na ten temat dyskusja na FMP kiedyś.
 
[cytat="atmosphere":1vjkjrad]Czy to jest zgodne z prawem trudno powiedzieć, no raczej nie wobec treści, że skazanie uzywa się za niebyłe.[/cytat:1vjkjrad]

Też mi to chodzi po głowie. Uznanie przez instytucję państwową, że skazanie niebyłe z mocy ustawy jest jednak "byłe" raczej trudno by było uzasadnić.
 
Wiem że jest taki artykuł w jakimś Prok . i Prawo w tym przedmiocie z 2006 lub 2007 roku i autor - w tym wypadku Blanka Stefańska bodajrze - się wypowiada na ten temat w kontekscie że zatarcie jest naprawdę zatarciem.

Ale z tego co pamiętam są też jakieś orzeczenia sądów administracyjnych odmiennie nieco ujmujace tę kwestię (nie mam ich niestety)
 
Witam

Wracając do wniosku o umorzenie jako przestępstwo małej szkodliwości . Kiedy go składać ? W trakcie sprawy do której mi jeszcze daleko ? Czy też może i teraz ? Mój znajomy powiedział że w najgorszym wypadku dostane grzywne. A po 3 latach złoże wniosek o zatarcie sladów po wyroku . Ale dla mnie najlepszym rozwiązaniem było by aby grzywny wcale nie było , wszystko zależy od sądu , jak będzie patrzył na to postępowanie.
 
[cytat="Krzysiek89":334wpmfr]
Wracając do wniosku o umorzenie jako przestępstwo małej szkodliwości . Kiedy go składać ? [/cytat:334wpmfr]

Taki wniosek możesz złożyć w dowolnym momencie postępowania przeciwko Tobie. A potem możesz go nawet ponawiać.
 
Powrót
Góra