art 286 par 1 kk proszę o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku siba
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ja miałem 6 wyroków za oszustwa bo sie na komendzie przyznalem dobrowolnie poddałem sie karze i jakos nie wiem nawet jak jest w sadzie w srodku wiec chyba sie tak da
 
1) i uważasz że w związku z tym ,ze poddałeś się dobrowolnie karze to Sąd nie wydal wyroku?

2) co do twoich 6 wyroków to nie ma czym się chwalić...
 
powiem że słyszałem od policjanta, który spisywał moje zeznania że z jego doświadczenia jeśli ktoś sie przyznaje to wyrok jest najniższy i wtedy nie ma rozpraw bo sędzia "spotyka sie" z prokuratorem i razem tam kare wymierzają. ale ja wtedy myślałem że na tym monitoringu nie widać tego czynu i zeznałem jakbym tam poprostu wybierał, jednak w piśmie z policji wynikało że na CD z monitoringu widać jak oskarżony dokonuje czynu niedozwolonego... więc teraz nie wiem jak sie to potoczy i jakie kroki podjąć, 26 wysłano do mnie z sądu list że policja przesyła do nich akta sprawy... odebrałem to 30 marca i nie wim kiedy teraz coś bedzie... także nie wiem co dokładnie zrobić bo skoro widać to lepiej żebym sie przyznał i na sprawe dotarły papiery że sie przyznaje niż jeszcze za złe zeznania dołożą jakąś grzywne czy coś... ale nie wiem gdzie sie dokładnie wybrać i jak to rozstrzygnąć...
 
byc moze nie ma sie czym chwalic ale znalazlem sie na tym forum po to zeby ktos mi udzielil pomocy prawnej w tym zawilym i nie zrozumiałym normalnemu czlowiekowi prawu i uzyskałem tą pomoc dlatego teraz pisze koledze jak jest naprawde a jezeli ty markiz uwazasz ze do kazdej zarowki za 4 zł zwołuja sedziego prokuratora protokolanta itp to sie chyba troszke myslisz byc moze jestes praktyk ale tylko w teori rzeczywistość jest zupełnie inna!!!pzdr
 
juniorek1985 napisał:
byc moze nie ma sie czym chwalic ale znalazlem sie na tym forum po to zeby ktos mi udzielil pomocy prawnej w tym zawilym i nie zrozumiałym normalnemu czlowiekowi prawu i uzyskałem tą pomoc dlatego teraz pisze koledze jak jest naprawde a jezeli ty markiz uwazasz ze do kazdej zarowki za 4 zł zwołuja sedziego prokuratora protokolanta itp to sie chyba troszke myslisz byc moze jestes praktyk ale tylko w teori rzeczywistość jest zupełnie inna!!!pzdr
szkoda polemizować z kimś kto nie ma pojęcia co jest czynem zabronionym a co nie i co grozi za oszustwo....

ps.to ,że ciebie jeszcze nie wsadzili jest tylko kwestią czasu... a nie normalnym zachowaniem Sądu ,że każdemu "przysługuje" z 6 wyroków w zawieszeniu...
 
Ja mam doskonałe pojęcie co jest czynem zabronionym a co nie tez nie zamierzam sie z tobą klucic bo to nie ma sensu panie praktyku;p z ciebie widze taki praktyk jak ze mnie listonosz :) na tym koncze dyskusje z tobą pozdrawiam
 
Juniorek niewiem do kogo to pisales ale podejrzewam ze do Markiza JESLI TAK TO ZGADZAM SIE Z TOBA:D
 
juniorek1985 napisał:
ja miałem 6 wyroków za oszustwa bo sie na komendzie przyznalem dobrowolnie poddałem sie karze i jakos nie wiem nawet jak jest w sadzie w srodku wiec chyba sie tak da

To że nie byłeś w Sądzie w środku nie oznacza że wyroków w Twojej sprawie nie wydawał Sąd.
 
ale gosciu zadał pytanie czy jak sie podda dobrowolnie karze na policji to nie bedzie musiał isc na sprawe wiec moja odpowiedz brzmi nie nie bedzie musiał isc wiec pan praktyk mi na to przeciesz sprzataczka nie wyda wyroku:) dobra koncze dyskusje bo widze ze na tym forum chyba sami sedziowie siedzą i wszystko wiedzą o prawie a prawda jest troszeczke inna
 
Zwrot "obejdzie się bez sądu" a "możesz nie iść do sądu" to na moje oko różne sytuacje.
Warto wyrażać się komunikatywnie, wtedy nieporozumień w dyskusji będzie mniej.
 
Rozumiem Panowie że każdy z Was ma jakies doświadczenie w tych sprawach, ja nie znalazł bym sie tu gdyby nie problem jaki sobie przez głupote zafundowałem... wstyd i wogóle..... nauczka. ale już mi sie trafiło i pytam Was by wiedzieć co mnie czeka i co moge zrobic żeby było "jak najdelikatniej" :confused:
więc zważając na moje poprzednie posty co możecie mi doradzić?? iśc do prokuratury czy tam sądu i zmieniać zeznania i przyznać sie? myśle o tym tylko po to by mieć łagodniejszy wyrok lub konsekwencje gdyż zeznałem że nie zrobiłem tego i dodatkowo z cichą nadzieją że wyrok czy coś z puli "nagród" za ten czyn przewidzianych padnie bez mojej obecności.... co nie znaczy że wierze że to bez sądu bedzie czy coś...
:what:
 
Stary dostałes juz z 8 odpowiedzi do tego pytania a ty dalej i dalej pytasz ja juz skonczyłem moją dyskusje w tym temacie pozdrawiam
 
Napisałem tak żeby zakończyć Wasze zbędne w moim odczuciu wymiany zdań... wytrąciliście mnie z rytmu i chciałem żeby to co dotyczy sprawy podsumować :)
 
Witam, domyślam sie że juniorek mi już nie odpisze ale mam jeszcze jedno pytanie... gdybym w tej sprawie został wezwany do sądu i zeznawał że szukałem i oglądałem, sprawdzałem, porównywałem żarówki i zrobiłem to, zamieniłem/pomyliłem pudełka nieświadomie przez pomyłkę... ?? osobiście powiem że koło tego regału nie stałem minuty czy dwóch a na pewno 5 lub nieco więcej... miało by to sens takie tłumaczenie czy nie? jest mi ktoś w stanie udowodnić że nie zrobiłem tego nieświadomie??
 
najlepiej powiedz prawdę...czy ktoś ci udowodni że nie zrobileś to nieświadomie? hm...a jak udowodnisz że zrobileś to nieświadomie???jeśli sprawa trafiła już do sądu to musisz teraz przekonać sąd o swojej niewinności a czy da ci wiarę to juz nie wiem...
 
Powrót
Góra