art 505 37 jak sobie poradzic

  • Autor wątku Autor wątku magdajozefa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

magdajozefa

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
3
witam serdecznie jestem tu osoba nowa ,moj problem polega na tym ze w pewnym stadium sie zagubilam , zaczelo sie od Sadu Elektronicznego poniewaz pod adresem wskazanym w pozwie nie mieszkam juz 10 lat wyrok sie uprawomocnil a komornik zajal mi emeryture zareagowalam szybko ale niestety trwalo to w sumie cztery miesiace i te pieniadze zostaly przekazane za ponoc posrednictwem pewnego radcy prawnego do Prim Inova w Szwajcarii ,pisze prawdopodobnie bo komornik nie udzielil mi informacji na jakie konto moje pieniadze przekazal ,napisalam sprzeciw od nakazu i zazalenie na postanowienie sadu w Lublinie w tresci pozwu przywolalam wszelkie dowodu na przyslugujace mi prawa , ale co najwazniejsze wspomnialam ze naleznosci ktorych domaga sie Prima Nova nic mi nie mowia mialam nadzieje ze Sad rejonowy do ktorego przekazano sprawe ustali fakty na korych bede mogla zbudowac wyjasnienia i dalej obrone ,od nikogo nie moglam sie dowiedziec o co chodzi ale pracownik kancelari komorniczej powiedzial ze Prima Nova kupila dlug od Banku i to tyle sprwe do sadu elektronicznego wniesiono 16.02.2012 r dnia 20.11.2014 otrzymalam pismo z sadu rejonowego ze umarzaja sprawe poniewaz pelnomocnik przedstawil nie wszystko czego sad wymagal a to co zostalo przedstawione nie zgadza sie z normami prawa , na temat art 505 37 przeczytalam wszystko , ale teraz pytanie skoro postanowienie o umorzeniu sprawy pozwala na ponowne jej wszczecie i zamyka otwarty juz w sadzie elektronicznym przewod sadowy ktorego rozpoczecie przerywa bieg przedawnienia to jesli okaze sie ze bylo jakies zajscie ponoc byl to 2005 r. to teraz gdzie jest ten problem pogrzebany ,nie moglam przeciez w sadzie elektronicznym podniesc terminu przedawnienia
nie mialam do czego sie ustosunkowac i teraz co dalej prosze o rozjasnienie mojego umyslu
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze taki bełkot bez interpunkcji czyta się makabrycznie. Po drugie jaki masz problem w tym momencie? sprecyzuj czego oczekujesz, co chcesz się dowiedzieć. Jak na razie wynika, że sąd rejonowy umorzył postępowanie. Windykacja oddała ci pieniądze?
 
przepraszam za ten belkot, pisze na niemieckiej klawiaturze nie moge uzywac polskich znakow.Pieniedzy mi nie oddano ,co prawda wyslalam wezwanie do zaplaty ale pelnomocnik firmy windykacyjnej odpowiedzial ze sprawa czeka na rozstrzygniecie sadu rejonowego ,wiec postanowilam czekac chociazby dlatego ze nawet komornik niechcial powiedziec na czyje konto wyslal pieniadze ,wystapilam tez z powodztwem przeciwegzekucyjnym ,ktore mialam oplacic w wysokosci 600 zl pomyslalam sobie, ze jak cos z ta Szwajcarska firma sie nie uda, strace rowniez te 600 zl.wiec na wezwanie sadu ktore otrzymalam po roku od zlozenia powodztwa wycofalam to powodztwo argumentujac tym ze skoro egzekucja zostala wstrzymana i oczekuje rozprawy w tym temacie powodztwo przeciwegzekucyjne staje sie bezcelowe ,zaraz wkrotce otrzymalam informacje z sadu rejonowego ze sprawa zostala umorzona poniewaz powod nie dostarczyl pelnomocnictwa i wyciagu KRS ,nie wiem dokladnie czego dotyczy temat ale podpowiedziano mi ze moge powolac sie na ostroznosc procesowa i podniesc zarzut przedawnienia , jednak w sytuacji w ktorej umorzona zostala ta sprawa chyba wytracono mi argumenty z rak , wniesienie powodztwa przerwalo bieg przedawnienia, skoro sprawa dotyczy 2005 r, i jak nadmienil komornik podstawa egzekucji jest Bank.Tyt.Egzek.mozna przypuszczac ze jest to cos przeterminowanego, po przez umorzenie tej sprawy, nie mialam mozliwosci stwierdzenia tego, chcialabym wiedziec, czy w momencie kiedy firma windykacyjna wniesie ponownie do sadu ta sprawe, moge powolac sie na termin przedawnienia , co moge zrobic w tej sytuacji , bo wiem ze windykatora w Szwajcarii nie znajde ,z gory dziekuje za wskazowki skoro bieg przedawnienia rozpoczal sie na nowo ,to co z tym przedawnieniem ,sprawe wniesiono do sadu w Lublinie 21.02.2012 r.Sad rejonowy umorzyl sprawe 20.11.2014 waznym powinno byc tez to ze w sprzeciwie od nakazu zaplaty przedstawilam ten problem jako mi nie znany ,nie widzialm zadnych dokumentow dostep do wszystkiego mi utrudniono,wiec pokladalm nadzieje w poznaniu roszczenia na sprawie w sadzie rejonowym ktora zakonczyla sie umorzeeniem
 
Ostatnia edycja:
A co ma niemiecka klawiatura do przejrzystości i czytelności postu?
Odnośnie przedawnienia to jeżeli na dzień 21.02.2012 sprawa była przedawniona, to nikt ci tego zarzutu nie zabierze. Śmiało można założyć, że roszczenie jest bezzasadne, gdyż nie mają dokumentów na udowodnienie tego. Gdyby mieli, to na pewno nie doprowadziliby do umorzenia.
Teraz zapytaj komornika gdzie są pieniądze i musisz ewentualnie pozwać windykację o zwrot.
 
Dziekuje ,wlasnie tego grzybka brakowalo mi w wigilijnym barszczu,ktory bede spozywac w Polsce zycze wesolych swiat Bozego Narodzenia i zrozumienia dla emigrantow,
 
Powrót
Góra