AŚ Kielce

  • Autor wątku Autor wątku Moniak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam. Mam pytanie odnośnie AŚ w Kielcach... moja mama przebywa tam od jakiegoś czasu i ja chce się wybrać na widzenie i chcę prosić o przepustkę na wigilię czy ktoś z was może mi pomóc ? Powiedzieć gdzie mam zadzwonić ? Czy mam w ogóle się fatygować z okolic Katowic czy nie nie pójdzie(jak zwykle) załatwić? No czy dostanę widzenie w piątek bo czytałam ze tam Połówka pisała, że takie są od lutego i jak ono jest na 13-sta to o której najlepiej tam być. Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź ponieważ w czwartek w nocy musiałabym wyruszyć do Kielc jakby wszystko było OK
 
Magdalena, najlepiej najpierw zadzwoń (tel. poniżej), zapytaj czy są nadal widzenia w piatki, mogło sie coś zmienić od marca, lub znajdź informacje na: Służba Więzienna / Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej Kraków / Areszt Śledczy Kielce
Areszt Śledczy Kielce
Kod pocztowy: 25-563
Miasto: Kielce
Ulica: Zagnańska 155
Tel.: +48 41 331-40-91
Istnieje zawsze również możliwość rozmowy z Wychowawcą, lub jeśli tego wymaga powaga i ew.decyzyjność odnośnie poruszanego tematu również możesz umówić się na spotkanie z Dyrektorem (ew. Panią Dyrektor, zależy na którym oddziale przebywa Mama). Z Dyrektorem umawiasz się telefonicznie przez sekretariat.
 
Dziękuję za odpowiedz. Byłam w piątek odbyło się widzenie. Ale jak dla przyjezdnych Koszmar przyjechałam tam o 8 a widzenie na 13, a pierwsze widzenie odbyło się o 12. Ogóle służba milsza niż w Katowicach jak dla ludzi tam przychodzących. Połóweczka dziękuje za informacje:D
 
mam pytanie co do paczki do aresztu śledczego. Mój chłopak napisał żebym przesłała mu książkę jak w normalnej paczce.ale nie wiem czy to przejdzie. proszę o odpowiedz
 
Jeżeli Twój chłopak jest upośledzony i chce żebyś mu przesłała tą książkę w paczce to może faktycznie nie wysyłaj i nie ufaj jego prośbom. Jeżeli uważasz że ktoś z forumowiczów wie lepiej niż Twój chłopak, który akurat się znajduje w tym więzieniu, to życzę Ci powodzenia.
 
Martulka - pierwszej części postu Anthonego nie rozumiem, ale z drugą się zgadzam, bo rzeczywiście nikt z forumowiczów nie będzie wiedział tego lepiej od Twojego chłopaka.
Z mojej strony mogę Ci tylko powiedzieć, że kiedyś - z tym, że to do innej jednostki - również wysyłałam książkę i również zaznaczono mi, że musi być w paczce (chodziło o to, że gdyby była w kopercie jak list to zostałaby odesłana, ponieważ tam w kopercie można było przesyłać tylko listy - inne rzeczy były uznawane jako niedozwolone), a zgoda na tę książkę znajdowała się na bramie, zatem być może Twój chłopak ma podobną sytuację, zgoda na książkę jest wystawiona i czeka tylko aż ta książka przyjdzie w paczce.
 
czyli rozumiem że mogę wysłać książkę ale w paczce? a wrazie co jak nie dostanie tej książki to zwrócą mi ją z powrotem?
 
Akte napisał:
Martulka - pierwszej części postu Anthonego nie rozumiem,

Fakt - mało szczęśliwie napisał.
A po polsku: skoro facet pisze, żeby mu przysłać to zakładamy, że się dowiedział, że można.

Chyba, że jest jakiś "niemądry" i działa na zasadzie dziecka, które potrafi tylko artykułować swoje zachcianki. Bez refleksji nad możliwością ich spełnienia. Wtedy powinien ponieść konsekwencje tego, że się "źle dowiedział".
 
a jeszcze mam jedno pytanko.
jeżeli chce się starać o widzenie z tymczasowo aresztowanym to gdzie mam wysłać prośbę o widzenie? bo miesiąc temu wysłałam prośbę o widzenie do prokuratury i nie mam żadnej odpowiedzi do tej pory...
 
martulka22 napisał:
jeżeli chce się starać o widzenie z tymczasowo aresztowanym to gdzie mam wysłać prośbę o widzenie?

Do organu, do którego dyspozycji pozostaje tymczasowo aresztowany. Ale nie licz, że tu na forum podamy Ci ten organ :-)
 
nie rozumiem do jakiego organu??????

prosze napiszcie mi, to dla mnie bardzo warzne zostałam sama z 11miesiecznym synkiem i juz nie wiem co mam robic.....
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
daleko. bo areszt jest w Kielcach, prokuratura która się zajmuje ta sprawą w Radomiu, a ja jestem z Warszawy. ale ja wysłałam do prokuratora miesiąc temu i nie mam nadal odpowiedzi, więc nie wiem.....
 
martulka22 napisał:
daleko. bo areszt jest w Kielcach, prokuratura która się zajmuje ta sprawą w Radomiu, a ja jestem z Warszawy. ale ja wysłałam do prokuratora miesiąc temu i nie mam nadal odpowiedzi, więc nie wiem.....

nie jestem pewna ale odpowiedz od ProkurATURY MOZESZ DOSTAC W CIAGU 2, ALBO 3 MIES...
 
dzieki serdeczne za odpowiedz,
ja już czekam na odpowiedz miesziąc, ale drugą prośbę wysłałam przez adwokata wiec może szybciej odpowie
 
Widzę ze dużo wiecie o Aś w Kielcach chciałam się dowiedzieć co mam zrobić ponieważ mój brat siedzi w Kielcach i jest nękany przez wychowawcę uwziął się na niego i go gnębi straszy każe wnioskami.Brat kazał mi zadzwonić na skargę do Dyrektora ale nie wiem czy to coś pomoże czy będzie jeszcze gorzej.Bardzo proszę o poradę co w takiej sprawie robić:!:
 
Nowa1111 napisał:
Bardzo proszę o poradę co w takiej sprawie robić:!:

Zadać proste pytanie: bracie, co zrobiłeś, że akurat na Ciebie "uwziął się" wychowawca.
 
Nie wiem dokładnie co zrobił brat twierdzi że kazał mu posprzątać a on sprzątać nie będzie powiedział ale nie wiem co i jak :!:
 
Hm a czemu nie będzie sprzątał? W domu też wszystko za niego robią? Sprzątanie to jakaś plama na honorze czy co?
 
Powrót
Góra