Aś służewiec

  • Autor wątku Autor wątku kasiunia1984
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kasiunia1984

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
19
Witam wszystkich

Jestem tu po raz pierwszy. Mam do Was pytanko. Czy ktoś ma kogoś w AŚ na Służewcu w Warszawie?? Wybieram się tam po raz pierwszy na widzenie z bratem. Chciałabym wiedzieć jakie tam są zasady, co można, a co nie itp. W związku z tym, że jestem ciekawska, chcę wiedzieć wszystko :D
 
Dzięki Monia. Już niewiele, ale jednak coś mi się rozjaśniło.
A ktoś może wie, o której godzince najlepiej być na Służewcu, żeby wejść w miarę logicznie?? Tzn wydaje mi się, że najlepiej chyba rano, nawet ok. 6:00, żeby być w jakiejś początkowej wchodzącej grupie.
Oświećcie mnie, jeśli się mylę.

Halo! Czy naprawdę nikt nie ma nikogo na Służewcu. Powiedzcie jak tam jest, będę szła pierwszy raz i trochę się boję jak to wszystko wygląda.
Czekam na Wasze opowieści z widzeń na Służewcu
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
ja mam ale też niestety jeszcze nie znam panujących tam zasad :( i pewnie jeszcze trochę mi to czasu zajmie zanim dane mi będzie je poznać bo jak na razie to mi widzenia nie chcą przyznać ale jeśli byś się czegoś dowiedziała to będę wdzięczna za info.:smile:
 
Służewiec...... juz nieco czasu upłynęło gdy tam bywałam.
Obskurna poczekalnia z brudną toaletą ulokowana obok wejścia, przez nikogo nie pilnowana. Szafki...lepiej nie zostawiać nic cennego, gdyż zdarzały się przypadki kradzieży. Za "moich czasów" w kolejce spędzało się ok 3-5 godzin, nawet gdy było się ok 7 rano. Tworzony był "sztuczny tłok" gdyż stolików na sali widzeń jest pod dostatkiem a nigdy nie byy zapełnione w dużej części.
Sala widzeń ładna. przestronna z kącikiem zabaw dla dzieci. Na zakupy SW wywoływał pojedynczo więc nie traciło się czasu na stanie w kolejce.
Poza czekaniem dość sympatycznie. Nie robiono problemu, żeby np się poprzytulać ;)
Można było na widzenie wnieść kartkę i długopis oraz np. zdjęcia, które potem można było zostawić skazanemu
Tak było, czy się coś zmieniło.........nie wiem
 
13b niestety nic się nie zmieniło jeśli chodzi o poczekalnię i o czekanie. Co prawda ja będąc pod AŚ o 6:00 rano zawsze wchodziłam z numerkiem 1 (nie mówiąc o tym, że zawsze miałam również ten sam stolik :) ).
Monika- Pruszków a Ciebie zapraszam na gg (numer napisałam Ci w wiadomości na priv). Troszkę już tam jeżdżę, więc już nie jestem taka "zielona" jak byłam wcześniej.
Pozdrawiam
 
W razie czego również służę radą - również trochę pojeździłam (i dopóki go nie wywiozą będę jeździć :) ), nawet rozmowę z wychowawczynią zaliczyłam :)
Pozdrawiam
 
kasiunia1984 napisał:
Witam wszystkich

Jestem tu po raz pierwszy. Mam do Was pytanko. Czy ktoś ma kogoś w AŚ na Służewcu w Warszawie?? Wybieram się tam po raz pierwszy na widzenie z bratem. Chciałabym wiedzieć jakie tam są zasady, co można, a co nie itp. W związku z tym, że jestem ciekawska, chcę wiedzieć wszystko :D
Jest to jednostka typu zamkniętego, ma dyrektora, strażników,wychowawców i kraty w oknach. Panują tam zasady obowiązujące w aresztach śledczych i nie obowiązują zasady z zakładów karnych .... to by było tyle jak na pierwszy odcinek. Za tydzień napiszę Ci drugi.
 
no wiec jakichs nadzwyczajnych praw i obowiazkow dla odwiedzajacego to nie ma.standard...broni telefonow nie mozna wniesc kart tel..za to kartke papieru i glugopis mozna.ja jeszcze bralam zdjecia dziecka i nic nie mowili..straznicy przyjemni bardzo...:D
 
hej , mam pytanko, bo nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi.
jeśli chodzi o widzenia , jakie dni - jakie litery alfabetu...
i od której godziny wpuszczają. oraz o której najlepiej być żeby wejść jak najwcześniej ?
 
Na śledczy wiem, że widzenia są w poniedziałki i piątki i chyba w soboty dla pracujących. Co do liter to CHYBA do M są w poniedziałki a reszta w piątek ale to najlepiej zadzwonić na bramę i zapytać 0228473341.
Ja chodzę akurat na karny tam, ale jak jesteś 7:30 to powinno pójść w miarę sprawnie i tak koło 12:00 - też już robi się spokojnie - najgorzej przyjść koło 10...
Choć oczywiście jak zwykle bywają wyjątki - np. ostatnio byłam o 9 i weszłam po 20 minutach.
 
Według najnowszej wiedz- AŚ od litery A do Ł we wtorki, reszta w piątki. Osadzeni pon, śr, czw, pracujący -:rolleyes:sobota i niedziela. Bywa tłoczno, ale dłużej jak 40 minut nie czekałam. Byłam o 8.20. W środku jest czysto, zakupy robisz na wezwanie strażnika. Wchodzi się po kilka osób, zwykle od 5 do 10. Paczki od pon. do piatku do 13 chyba. TV w poniedziałki. Kartki na widzenia dajesz do 13.00, ale jak 5 minut się spóźnisz, to też przejdzie. Widzenia są do 17.00.
 
Także chętnie pomogę jeśli chodzi o AŚ Służewiec. Więc w razie pytań, śmiało.

Pozdrawiam
 
Witam,
jestem pierwszy raz na forum - szukam pomocy/informacji o aś na Służewcu. Mam pytanie dotyczące widzenia się z tymczasowo aresztowanym (pierwsze widzenie). Jak to wszystko wygląda? Gdzie się udać jak już dojadę na Kłobucką? Jestem kompletnie zielona. Zaznaczę, że mam już zgodę na widzenie od prokuratora. Proszę pomocy
 
Cześć mam kilka pytań. jestem tu po raz pierwszy wiec nie wiem za bardzo czy w dobrym dziale pisze ale jeśli nie to z góry przepraszam.
Mój chłopak od kilku dni jest w ZK w Służewcu w ogolę nie wiem jak sobie z tym poradzić:(
chciała bym mu napisać list lecz nie wiem wcale co mogę w nim zawrzeć ponieważ słyszałam że on jeszcze wcześniej będzie czytany przez prokuratora. pomóżcie:(
pozatym ostatnio jak miał wpisać na listę osoby które chce żeby go odwiedzały to wpisał tylko 2 osoby bo więcej już nie zdążył. i tu moje pytanie ile można czekać na zgodę na widzenie od dyrektora?
proszę o szybka odpowiedz
 
hej mam pytanie mój narzeczony zostal zatrzymany i przebywal w as w czestochowie,minely trzy tygodnie dowiedzialam sie ze bedzie przewieziony na sluzew w tym czasie kontaktował sie ze mna dostal pozwolenie na plecak koszulke klapki itp,mam pytanie czy te pozwolenie idzie za nim czy jak jest przewieziony to mósi prosic jeszcze raz? i jeszcze jedno ,mam te rzeczy wsadzic normalnie w paczke?prosze pomózcie:cool:
 
katja91 napisał:
mam pytanie czy te pozwolenie idzie za nim czy jak jest przewieziony to mósi prosic jeszcze raz?

Dostał pozwolenie dyrektora konkretnej jednostki. Skoro pojechał do następnej to ... oczywistym wydaje się, że powinien "zapytać" dyrektora nowej jednostki o zgodę.
 
No tak "oczywiste" czytalam na forum ze 5 szt podstawowych rzeczy mozna dac bez pozwolenia ,czy te rzeczy tez normalnie w paczke mu wsadzic?
 
katja91 napisał:
No tak "oczywiste" czytalam na forum ze 5 szt podstawowych rzeczy mozna dac bez pozwolenia ,

A jak ja zaraz tutaj napiszę, że za drobną opłatą możesz spędzić noc w celi ze swoim facetem to zapytasz, gdzie wpłacić pieniądze?
 
niewiem z kad taka odpowiedz pytam bo niewiem a za sex w celi podziekuje!i dla mnie to nie jest powód do zartów dziekuje za odpowiedz
 
Powrót
Góra