K
kamil84
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam
Są na forum podobne wątki ale opisują inną sytuację.
Mam problem z firmą udostępniającą serwery dedykowane. Serwery mieszczą się w Niemczech. Zamówienie ograniczało się do podania danych i rodzaju serwera. Weszło w życie dopiero po opłaceniu okresu abonamentowego. Wyraźnie zamówiłem serwer na miesiąc (30 dni) od-do. Pod koniec miesiąca abonamentowego dostałem wiadomość na maila że okres się kończy i jeśli chcę przedłużyć muszę uiścić opłatę. Po terminie dostałem kolejnego maila z wiadomością: okres abonamentowy się skończył i żeby przedłużyć abonament należy wpłacić określoną sumę za kolejny miesiąc. Chcąc się upewnić że to tylko propozycja sprawdziłem czy skasowali serwer. Niestety działał. Od razu wysłałem maila z informacją że nie uiściłem opłaty w terminie więc nie mogę złożyć zamówienia na przedłużenie. Okazało się że automatycznie złożyli zamówienie bo w regulaminie mają napisane iż wypowiedzenie może być przyjęte jedynie drogą listowną do Niemczech. Napisałem że takowe wypowiedzenie nie było możliwe gdyż musi być złożone minimum 30 dni przed końcem okresu abonamentowego i nie zostaje uznane przed jego rozpoczęciem. Teoretycznie mogłem złożyć zamówienie wraz z rezygnacją lecz praktycznie nie wiadomo czy chodzi o to kiedy dostaną list czy kiedy go wyślę.
Według ich rozumowaniu spóźniłem się tydzień więc kolejny okres abonamentowy wszedł w życie. Jutro im wyślę rezygnację ale oni zaakceptują po 30 dniach a więc przedłużą na kolejny miesiąc... Musiałbym zapłacić za dwa miesiące po okresie abonamentowym.
Jeśli napisali na stronie że okres abonamentowy się skończył i by uruchomić następny to powinno chyba być jednoznaczne i sprzeczne z regulaminem.
Karzą mi zapłacić. W regulaminie jest że za każdy rok zwłoki naliczają 10%. Suma nie jest w setkach złotych bo inaczej nie byłoby problemu.
Co z przysługującymi 10 dniami na zerwanie umowy? Co mogę zrobić?
Przed wpłatą pytałem się mailem czy mogę przedłużyć serwer 2 tyg przed końcem okresu ważności by zachował ciągłość. Odpisali że do tygodnia przed końcem. Strasznie zagmatwali i zatajali informacje a teraz regulaminem się zakrywają który jest bezsensowny przy umowie na miesiąc.
Aha. Wysłałem w terminie list ale bez potwierdzenia zwrotnego i potwierdzenia o wysyłce. Widocznie nie doszedł
. Jutro wyślę z potwierdzeniem 
Ps. Przepraszam za dziwnie sformułowane zdania ale chciałem to szybko/potocznie opisać.
Bardzo proszę o poradę.
Pozdrawiam
Są na forum podobne wątki ale opisują inną sytuację.
Mam problem z firmą udostępniającą serwery dedykowane. Serwery mieszczą się w Niemczech. Zamówienie ograniczało się do podania danych i rodzaju serwera. Weszło w życie dopiero po opłaceniu okresu abonamentowego. Wyraźnie zamówiłem serwer na miesiąc (30 dni) od-do. Pod koniec miesiąca abonamentowego dostałem wiadomość na maila że okres się kończy i jeśli chcę przedłużyć muszę uiścić opłatę. Po terminie dostałem kolejnego maila z wiadomością: okres abonamentowy się skończył i żeby przedłużyć abonament należy wpłacić określoną sumę za kolejny miesiąc. Chcąc się upewnić że to tylko propozycja sprawdziłem czy skasowali serwer. Niestety działał. Od razu wysłałem maila z informacją że nie uiściłem opłaty w terminie więc nie mogę złożyć zamówienia na przedłużenie. Okazało się że automatycznie złożyli zamówienie bo w regulaminie mają napisane iż wypowiedzenie może być przyjęte jedynie drogą listowną do Niemczech. Napisałem że takowe wypowiedzenie nie było możliwe gdyż musi być złożone minimum 30 dni przed końcem okresu abonamentowego i nie zostaje uznane przed jego rozpoczęciem. Teoretycznie mogłem złożyć zamówienie wraz z rezygnacją lecz praktycznie nie wiadomo czy chodzi o to kiedy dostaną list czy kiedy go wyślę.
Według ich rozumowaniu spóźniłem się tydzień więc kolejny okres abonamentowy wszedł w życie. Jutro im wyślę rezygnację ale oni zaakceptują po 30 dniach a więc przedłużą na kolejny miesiąc... Musiałbym zapłacić za dwa miesiące po okresie abonamentowym.
Jeśli napisali na stronie że okres abonamentowy się skończył i by uruchomić następny to powinno chyba być jednoznaczne i sprzeczne z regulaminem.
Karzą mi zapłacić. W regulaminie jest że za każdy rok zwłoki naliczają 10%. Suma nie jest w setkach złotych bo inaczej nie byłoby problemu.
Co z przysługującymi 10 dniami na zerwanie umowy? Co mogę zrobić?
Przed wpłatą pytałem się mailem czy mogę przedłużyć serwer 2 tyg przed końcem okresu ważności by zachował ciągłość. Odpisali że do tygodnia przed końcem. Strasznie zagmatwali i zatajali informacje a teraz regulaminem się zakrywają który jest bezsensowny przy umowie na miesiąc.
Aha. Wysłałem w terminie list ale bez potwierdzenia zwrotnego i potwierdzenia o wysyłce. Widocznie nie doszedł
Ps. Przepraszam za dziwnie sformułowane zdania ale chciałem to szybko/potocznie opisać.
Bardzo proszę o poradę.
Pozdrawiam
Ostatnia edycja: