Badania psychiatryczne

  • Autor wątku Autor wątku laguna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

laguna

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
12
Czy wiecie, kto kieruje na badania psychiatryczne? Kto decyduje, czy sa potrzebne i gdzie je przeprowadzic? Podobno są zawsze przeprowadzane w przypadku przestępstw na tle seksualnym, czy tylko? Bardzo proszę o informacje
 
Przeczytaj art. 83 kkw. http://karne.pl/wykonawczy.html Właściwie to skazany sam może ubiegać się o takie badania...jak na mój gust :wink:
W przypadku osób skazanych za przestępstwa na tle seksualnym powinien być powołany biegły seksuolog (np. przy staraniu się o warunkowe), ale to raczej martwy przepis.
 
Mój przy oskarżeniu o próbę gwałtu (pod wpływem alkoholu) miał w AŚ badania psychiatryczne i psychologiczne,ale miały one na celu bardziej zbadać Jego uzależnienie alkoholowe a nie problemy seksualne. A skierowała go prokuratura
 
Odpowiedź na pytanie laguny zależy od tego na jakim etapie postępowania ma być to badanie przeprowadzone. Czy na etapoie postępowania przygotowawczego bądź jurysdykcyjnego, czy może w postępowaniu wykonawczym (w tym ostatnim wypadku znaczenie może mieć też to czy skazany przebywa w więzieniu czy nie).
 
Chodzi o osobę po nieprawomocnym wyroku, za przestępstwo na tle seksualnym, przebywającą w areszcie śledczym przy ZK, czekającą na apelację. Psycholog podczas rozmowy powiedziała, że po uprawomocnieniu wyroku na pewno zostanie skierowany na badania psychiatryczne, możliwe, że na obserwację w szpitalu. Bardzo straszyła tym pobytem w szpitalu - powiedziała, że nawet zdrowi tam szaleją i poradziła, żeby postarać się o opinię psychiatryczną w ZK, bez przewożenia na Montelupich w Krakowie. Tylko jak to zrobić? Rozmawiać z wychowawcą? I kto kieruje na takie badania - tego nie powiedziała.
 
A jak z bezpieczenstwem w ZK i AŚ? Czy osoba skazana za przestepstwa seksualne narazona jest na szykany ze strony wspolwiezniow i straznikow?

Trofik
 
viewtopic.php?f=37&t=73278&p=341942&hilit=traktowanie#p341942
Zdania są podzielone, ja uważam, że nie. Osoby skazane za przestępstwa seksualne są kierowane do odpowiednich ZK, a raczej ZK z odpowienimi oddziałami, gdzie uczestniczą w terapii. Tak więc na tych oddziałach są głównie osoby skazane za tego typu przestępstwa. To jest także częściowa odpowiedź dla laguny :ok:
 
Ogólne zasady odnalazłam w KKW, ale nie ma odpowiedzi na podstawowe pytanie - kto na tym etapie decyduje o skierowaniu na badania, o przewiezieniu na obserwację do szpitala psychiatrycznego? Sędzia penitencjarny? Komisja penitencjarna? Dyrektor ZK? Jakaś osoba podpisuje wniosek/ zgodę na przewiezienie: kto to?

Co do traktowania - R. nie skarży się. Ale pewnie dlatego, że każdy, któremu pokazał akta wierzy w jego niewinność. Nie jest w osobnej celi, wręcz jest (chyba) separowany od osób oskarżonych o podobne przestępstwa. Przyznał mi się jednak, że w dniu aresztowania został pobity przez strażnika, potem to się nie powtórzyło i nie był szykanowany. Tylko takie "powitanie"
 
Laguna, niestety nie znam odpowiedzi na resztę Twoich pytań. Poczekaj trochę, może Kadi będzie wiedział. A Ciebie zapraszam na temat wolny :)
 
Nie przypominam sobie by był w k.k.w. przepis nakazujący obligatoryjne badanie psychiatryczne czy obserwację psychiatryczną osoby skazanej za przestępstwa seksualne.
Do głowy przychodzi mi jedynie art. 83 k.k.w., w którym mówi się że badanie psychiatryczne przeprowadza się "w miarę potrzeby" przy czym zasada jest taka, że jeżeli skazany zgadza się na nie to na badanie kieruje go tam dyrektor ZK a kiedy skazany nie zgadza się na to, to decyzję podjąć musi sędzia penitencjarny (art. 83 k.k.w.).
Co do zasady, badanie takie przeprowadza się w wyznaczonych przez MInistra Sprawiedliwości ośrodkach diagnostycznych (znajdują się one w niektórych - wyznaczonych przez Ministra jednostkach penitencjarnych). Zdarza się jednak że badanie to przeprowadza się w innych miejscach bo do ośrodków bywają kilkumiesięczne kolejki.

Przy przyjęciu każdego skazanego do ZK przeprowadza się "badania lekarskie" (zob. art. 79b i 101 k.k.w.) ale nie utożsamiałbym tego z badaniem psychiatrycznym.

Co do szykan, to na ogół mówi się i przyjmuje, że skazani - szczególnie aktywnie uczestniczący w podkulturze więziennej - , delikatnie mówiąc, nie przepadają za osobami skazanymi za przestępstwa na tle seksualnym, zwłaszcza popełnione na szkodę dzieci. Służba więzienna doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Natomiast praktyczne przejawy tej niechęci pewnie są różnie w różnych miejscach.
 
Znalazlam rozporzadzenie, o ktorym piszesz (ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 14 marca 2000 r. w sprawie zasad organizacji i warunków przeprowadzania badań psychologicznych i psychiatrycznych w ośrodkach diagnostycznych)i tam znalazlam odpowiedzi na moje pytania:
§ 2.
1. Dyrektor zakładu karnego lub aresztu śledczego, zwany dalej "dyrektorem zakładu", kieruje skazanego na badania w ośrodku na pisemny i uzasadniony wniosek psychologa, wychowawcy lub psychiatry wraz z załączoną pisemną zgodą skazanego.
2. Dyrektor zakładu występuje z wnioskiem do sędziego penitencjarnego o zarządzenie przeprowadzenia badań w przypadku braku zgody skazanego na poddanie się badaniom.

Bardzo dziekuje za pomoc :)
 
co do szykanowania... Moj był w AS 2 miesiace w sprawie o próbę gwałtu... Nigdy nie spotkał się z żadnym przejawem agresji z tego powodu. A strażnicy mu nawet pomagali! Był w AS w Tarnowie... Ale myślę że na różnych ludzi można trafić... Jedyna agresja z jaką si.ę spotkał była na policji gdzie spędził 72h i ciągle go bili, nie dawali mu jedzenia itp

Mój miał te badania przeprowadzone w ZK przez tamtego lekarza biegłego-na wniosek prokuratury. Ale jedyne co z nich wynikło to że jest człowiekiem zrównoważonym psychicznie, a po 2miesięcznym areszcie wyszedł na wolność i tutaj dostał skierowanie na badania psychologiczne i psychiatryczne związane z odwykiem alkoholowym ponieważ był pod wpływem. Dostał wyrok w zawieszeniu, sprawa apelacyjna odbyła się prawie po połowie roku i tqam zniesiono mu tylko koszty sądowe, a adwokat walczył równiez o zmianę paragrafu na 157
 
Dziękuje bardzo Wioletto za odpowiedź.

Pozdrawiam serdecznie
T.
 
U nas było tak jak u Wioletty... nie spotkał sie z przejawem agresjii. traktują go naprawdę normalnie i z szacunkiem.. straznicy lubią ich cele i mówią ze jest to najspokojniejsza cela w AS... ale niestety w ciągu 72 h które na początku spędził na komisariacie dali mu popalić..
Myślę ze jeśli straznicy są normalnymi ludźmi i widzą że aresztowany jest tez w porządku i nie ma zamiaru szaleć to oni również są w stosunku do aresztowanego ok.
Strażnicy pilnujący na widzeniach wywarli na mnie również pozytywne wrażenie.. spodziewałam się po nich o wiele gorszego zachowania, myślałam ze traktują osadzonych z góry a jednak tak nie jest.
 
Dziękuje Literko za odpowiedź ;) Mam nadzieję, że Twój bliski wkrótce wyjdzie na wolność ...

Pozdrawiam
T.
 
Kiedyś słyszałem od pracownika SW, o pewnej historii: dziewczyna mieszkająca w Nadarzynie (niedaleko Warszawy) wsiadła na traktor (nie mając prawa jazdy), jechała, jechała i znalazła się na Krakowskim Przedmieściu w W-wie. W końcu zapytana przez policję: co Pani robi? odpowiedziała: jakaś siła mi kazała jechać! Przy aresztowaniu złamała palec policjantowi.. później wylądowała na oddziale psychiatrycznym zk nr 1 w Grudziądzu, podobnie jak historia (znana wielu) A. kobieta, która w beczkach utopiła swoje dzieci; do dziś odbywa karę pozbawienia wolności na oddziale psychosomatycznym więzienia dla kobiet...:!:
 
na badania psychiatryczne kieruje prokuratura lub sąd wtedy kiedy jedno razowe badanie nie da odpowiedzi apropos jego zdrowia psychicznego wtedy kierują go na 6 tygodniowe badania do szpitala psychiatrycznego i nie tylko za gwłty ale i te np 148 artykuły czyli zabujstwa i inne.:(
 
Badanie przez biegłych.

Czy ktoś z Was wie co to za badanie? Jak przebiega? A jeśli biegli stwierdzą konieczność dłuższej obserwacji w Oddziale, to jak to wygląda? Jak traktowany jest badany oskarżony?
 
RE: Badanie przez biegłych.

o jakie badanie ci chodzi: chorób somatycznych czy psychiatrycznych?
 
RE: Badanie przez biegłych.

Choroby psychiczne. Psychiatryczna to może być opieka.
 
Powrót
Góra