Badania w womp sosnowiec informacje

  • Autor wątku Autor wątku kruzz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
K

kruzz

Zbanowany
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
53
UWAGA. POST TEN PISZĘ DLA OSÓB, KTÓRE SZUKAJĄ INFORMACJI... NIE MUSISZ NA NIEGO ODPOWIADAĆ, CHYBA, ŻE MASZ JAKIEŚ PYTANIA.

Na wstępie chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami z dnia dzisiejszego tj. 1.09.2014. Nie będę rozwodził się nad badaniami psychotechnicznymi gdyż uważam, iż ten temat został wyczerpany. Moje badania zaczęły się rano. WOMP otwarty jest od 7.25 ale ja byłem na miejscu godzinę wcześniej i już było kilkanaście osób w kolejce. Cały proces rozpoczął się od rejestracji i opłacenia badań w kwocie 213 zł. Następnie udajemy się na badanie cukru we krwi za pomocą glukometru (nakłucie palca) ja miałem 64 i nie męczyli mnie z tego powodu, że za niski. Następnie pielęgniarka pobiera krew z żyły (badanie na zawartość GGTP). Po pobraniu krwi udajemy się do pokoju pielęgniarek gdzie czeka nas niezwykle niesympatyczna sprawa. Pielęgniarki są aroganckie, bezczelne i niekulturalne. Ewidentnie da się odczuć pogardę za obecność w WOMP za alkohol. Przed wejściem do pokoju należy wypełnić ankiety odnośnie stanu zdrowia fizycznego, psychicznego, jak i należy wykonać testy typu multi select aby wydusić prawdę nadużywania alkoholu. Następnie idziemy do lekarza ogólnego lub medycyny pracy. Tam dosyć miła Pani doktor pyta ile mieliśmy alkoholu podczas kontroli i jak do tego doszło. Następnie osłuchuje nas słuchawkami, karze stanąć pod ściana tyłem do Pani doktor i zakryć jedno ucho. Pani szeptem mówi wyrazy i należy je powtórzyć. Tak samo jest z drugim uchem. Następnym badaniem jest stanięcie ze złączonymi nogami i zamknięcie oczu, po czym należy przez około 30 sekund chodzić w miejscu. Jeśli wszystko jest ok to na kat. B powinno być wszystko, natomiast jeśli posiada się wyższe kategorie (w moim przypadku A,B,C,C+E)no to dostajemy skierowanie do okulisty na badanie rozszerzone, za które należy uiścić dodatkową opłatę w wysokości 200 zł. Po wejściu do okulisty zaczęły się kłopoty pomimo iż mam sokoli wzrok i nie posiadam okularów, soczewek itp. Pierwszym badaniem jest obserwowanie na monitorze LCD kółek o szaro białej barwie i trzeba powiedzieć czy paski na tych kółkach idą pionowo albo ukośnie w prawo lub w lewo. Pani doktor przełącza te kółka na ekranie za pomocą pilota i widać je coraz słabiej. Następnie zakładamy okulary trójwymiarowe i należy odczytać liczby. Ja popełniłem przy tym 2 byki bodajże na 10. Następnie sprawdzano u mnie czy nie jestem daltonistą- obrazki na ekranie LCD i przeszliśmy do ciemni. Przyłożyłem czoło do okularów. z lewej strony świeciło światło w oczy a z prawej miałem kółko z przerwą i miałem wskazać na której godzinie jest ta przerwa. Generalnie na badaniach psychotechnicznych miałem to samo ale w WOMP było to trudniejsze bo te kółko było o wiele mniejsze. I tu również popełniłem ze 3 byki, ale Pani stwierdziła, że jest wszystko w normie. Następnie usiadłem przy innym aparacie gdzie Pani doktor świeciła mi mocnym światłem po oczach i obserwowała coś przez swoje okulary z przyrządu z drugiej strony. Po tym wszystkim stwierdziła, że wszystko jest ok. Musiałem wrócić z wynikami do niemiłych pielęgniarek. godzina 9.00 i spytałem kiedy będą wyniki. W odpowiedzi usłyszałem że będą o 13.00 i jak chcę to muszę czekać, a jak nie to wyślą poczta na mój koszt. Z uwagi na fakt, iż chciałem mieć to już za sobą postanowiłem czekać. Wybiła godzina 13.00. Pielęgniarka wyczytała 3 nazwiska w tym moje (osoby za alkohol) w celu upewnienia się czy jesteśmy i czekamy na orzeczenie. Pielęgniarki w sposób bezczelny i arogancki wydawały orzeczenia wszystkim innym a nas we trzech trzymały do zamknięcia ośrodka i na samym końcu wydały orzeczenia. W sumie w WOMP spędziłem czas od godziny 6.30 do 15.30. Jeden z nasze trójki dostał orzeczenie negatywne. Był bardzo roztzęsiony tym faktem gdyż jak sądził jest sportowcem (młody chłopak, na moje oko miał z 23 lata). Od razu chciał złożyć odwołanie do pielęgniarek. Jedna z nich wykrzyczała mu na cały korytarz:" jesteś chory to się lecz gówniarzu!!!". Normalnie mnie się zrobiło chłopaka żal bo widać, że nie była to jakaś patologia a normalny chłopak z normalnej rodziny. Mnie osobiscie lekarka powiedziała ze beztermionowo nie daja w WOMPIE. Poprosiłem ja za to, żeby dała na 15 lat. Miałem swoje badania z prób wątrobowych i ogolnie widziała, że się staram i mi zależy. Zgodziła się dostałem na 15 lat. Ja mam dosyć wrażeń. Wyleczyłem się z piwkowania i nigdy wiecej nie chciałbym przechodzic przez to jeszcze raz. Kosztuje mnie to jak narazie: grzywna 1200 zl + 100 zl na jakies fundusz dla poszkodowanych w wypadkach, koszta sadowe 360 zl??? choc poszedlem na samoukaranie i sprawa odbyla sie na podsiedzeniu sadu, 150 zł za psychotesty i 413 zł za badania w WOMP + wyrobienie nowego prwka okolo 100 zł a do tego wyrok w zawieszeniu 4 miesiace na 2 lata, na kazdym kroku wstyd, pogarda ze storony spoleczenstwa ( mam na mysli takie Panie jak pielegniarki z WOMP), stresy, zmiana trybu życia, 3 x prywatne badanie prob watrobowych w celach kontrolnych (dla mnie) 3 x 29 zł i wyrok do publicznej wiadomości na okres dwóch tygodni. O kosztach dojazdów i starcie czasu już nie mówie, a to wszystko za co? Za to, że wyjechałem za brame domu jednorodzinnego na drogę gdzie pies z kulawą nogą nie chodzi o 23.00 w celu "pożyczenia" prądu sąsiadowi bo akumualtor mu padł. Miałem 0,7 promila po 4paku. Może i trochę zanudziłem, ale chciałbym najlepoej jak potrafie przekazać moje doświadczenie i w miarę możliwości przestrzec innych.

JAK MASZ JAKIES SENSOWNE PYTANIA TO PYTAJ

POZDRAWIAM
 
Ja podłączę się pod ten temat, bo dotyczy identycznej sytuacji czyli badań w WOMP w Sosnowcu po utracie prawa jazdy za alkohol na 2 lata, u mnie wyglądało to bardzo podobnie.
Najpierw dostałem listem poleconym 2 skierowania z Urzędu Miasta (badanie lekarskie i psychologiczne) do Sosnowca na ul. Staszica. Po telefonicznej rejestracji czekałem 3 tygodnie na badania. Psychotesty też robiłem w Sosnowcu, choć można zrobić to obojętnie gdzie.
W oczekiwaniu na WOMP musiałem iść do lekarza rodzinnego po zaświadczenie o stanie zdrowia, za co dałem około 25zł. Dodatkowo prywatnie w poradni w Chorzowie na ul. Zjednoczenia za niecałe 30zł zrobiłem próby wątrobowe (2 wizyty po 5 minut- pobranie krwi i odbiór wyników) żeby zobaczyć, czy jest w ogóle sens jechać do Sosnowca :) Na szczęście wątroba okazała się w porządku. Polecam każdemu zrobić taką próbę, bo są przypadki, że wychodzi to dopiero w Sosnowcu i wtedy dupa blada (kasa w błoto i kolejny rok czekania na następne badania).
Co do badania głównego w Sosnowcu- straszne zadupie, dojazd tragedia, a samochodem z oczywistych względów nie przyjadę. Zauważyłem, że wszystkich 'biedaków' z automatu umawiają na 7:30 i podczas otwarcia jest tam niezły tłum, napierający do rejestracji. Nieładnie jest się pchać, ale jednak metodą taktyczno-strategiczną warto zająć sobie dobre miejsce w kolejce podczas otwarcia drzwi, co zaowocuje krótszym czekaniem później (czekanie to główne zajęcie w tym Ośrodku). Na tą samą godzinę umówionych jest kilkanaście podobnych osób i wszędzie trzeba czekać. Po zarejestrowaniu zapłaciłem w kasie jakieś 430 zł (!!!).
Tyle tytułem wstępu.
Najpierw wysłano mnie na psychotesty. Tam najdłużej zresztą wszystko trwało- najpierw do wypełnienia jakaś gigantyczna ilość pytań (w sumie z 300 ?). Później test na spostrzegawczość- dostałem zeszyt z różnymi figurami (koła, trójkąty, prostokąty itp.) i tam do uzupełniania brakujące pole. Potem test z wpisywania liczb w tabelę- jest takich pełno w internecie. Następnie przechodzimy do pokoju z maszynami - tam maszyna dźwiękowa i 4 przyciski do naciskania rękami i nogami, potem minuta rozmowy z panią psycholog o tym ile piję i dlaczego prowadziłem samochód po pijaku. Orzeczenie pozytywne.
Później poszedłem do pokoju pielęgniarek na 1 piętrze (chyba nr 16) który później okazał się centrum dowodzenia. Tam badanie ciśnienia i wysłanie na badanie krwi. Pobrano mi krew z palca na cukier i z żyły na wątrobę. Na wyniki trzeba czekać kilka godzin albo do następnego dnia.
Potem wróciłem do centrum dowodzenia, gdzie wysłano mnie na główne badanie, to za 200zł netto. Tam spędziłem z 20 minut, gdzie odbyło się standardowe badanie wzroku, słuchu i jakieś wygibasy z zamkniętymi oczami. Potem pani lekarz czytała papiery i pytała o przebyte choroby i urazy, o ilość pitego alkoholu. Wszystko niby poszło mi dobrze, ale z niewiadomych przyczyn wysłała mnie jeszcze na dodatkowe badania do psychiatry. Podejrzewam, że to w związku z długą karą- 2 lata bez prawka. Spędziłem tam 6 godzin i jeszcze musiałem raz przyjechać!
Niektórzy (z połowa) w tym momencie już kończą badania i czekają na wyniki krwi.
Powróciłem do centrum dowodzenia celem umówienia się do psychiatry- z tego co tam katem oka widziałem na kartce u pielęgniarki to około 1/4 osób wysyłana jest do psychiatry. Niektórzy wysyłani tez byli do okulisty, laryngologa, kardiologa. Niestety wyszła lipa- psychiatra była dopiero za 2 tygodnie.
Wróciłem do domu z pustym portfelem i z orzeczeniem tylko z psychotestów, potem stresowałem się, że ten psychiatra to będzie jakiś psychopata i wyśle mnie na jakąś długotrwałą terapię.
W międzyczasie przyszło mi pismo z Urzędu Miasta, że nie zrobiłem badań w ciągu miesiąca i grożą mi za to jakieś konsekwencje, ale jak dzwoniłem do urzędu to mi powiedzieli że mam się tym nie przejmować. Nie wiem jak można zrobić te badania w miesiąc skoro czeka się 3 tygodnie najpierw a potem jeszcze 2 tygodnie na psychiatrę.
Po 2 tygodniach znów jadę na to zadupie za Brynicę, znów na 7:30, ludzi jeszcze więcej niż za 1 razem, kilka znajomych twarzy z poprzedniego razu. Od razu do kasy, omijając rejestrację, tam za psychiatrę jakieś 80zł. Potem znów do centrum dowodzenia.
Potem do psychiatry, tam minuta rozmowy o alkoholu i tym "przestępstwie", 2 minuty pisania i koniec. Wyciąganie pieniędzy według mnie, nic strasznego. Potem znów do centrum dowodzenia, tam dowiaduję się, że pani lekarz będzie dopiero za 2 godziny i czy mam czekać czy chcę decyzję listem. Poczekałem jeszcze te 2 godziny, z lekarką już nawet nie rozmawiałem tylko od razu dostałem wyniki w rejestracji. Na szczęście pozytywne :)
Co do samego WOMP to zauważyłem, że jest tam jak w filmie Sexmisja- pracują same kobiety, a "pacjenci" to sami mężczyźni. Obsługa średnio-miła ale da się zdzierżyć. Koszt tej zabawy w moim przypadku to 2 długie wizyty w Sosnowcu (razem z dojazdami z 15 godzin) oraz w sumie jakieś 600zł- badania lekarskie 369zł, do tego psychotesty, badania psychiatryczne, zaświadczenie w poradni rodzinnej, badania w poradni na wątrobę, dojazdy. Nie polecam.
Najważniejszym "dokumentem" na tych badaniach jest taka mała krzywa karteczka :)
Ogólnie to chyba wszystkie osoby jakie tam widziałem (z tych które nie przeszły badań, czyli jakaś 1/4 całości) miały przekroczone wyniki wątrobowe, a jak wątroba była dobra to raczej było OK< co najwyżej przepędzili kogoś po wszystkich możliwych lekarzach, ale na końcu zdał. Dlatego warto wcześniej zbadać sobie wątrobę w poradni i ewentualnie odstawić alkohol na jakiś czas.
 
Ostatnia edycja:
witam,ja tez mam skierowanie do poradni psychologoicznej i na badania lekarskie,boje sie jak niewiem.mam zabrane prawko na rok do lipca.Troche mnie przestraszyliscie,czy naprawde nie ma tam kobiet jako "pacjentow"? chcialam Was podpytac skoro jestescie juz po wszystkim.Co mowiliscie ze pijecie itp i czy warto robic gdzie indziej badania psychologiczne? Pytalam w moim miejscu zamieszkania i moge ,koszt 150 zl jak wszedzie ,tylko trwa to ok 1,5 godz a moze w WOMP jest krocej? a co do badan na watrobe to zrobilam prywatnie i aspat oraz alat sa dobre ale ggtp mam przekroczone 100% .choc wiem ze sa tacy co maja po 700 ja 94 ale do badan mam jeszcze miesiac.A i jeszcze mam nadcisnienie ,lecze sie tzn biore tabletki od kilku lat,nie wiem czy to mowic,zreszta wogole nie wiem co mowic ,zeby bylo dobrze.Jeden glupi wybryk i tyle klopotow.
 
Wiele osób szuka informacji o badaniach w WOMP więc opiszę swoją przygodę w Sosnowcu.

Pamiętajcie, że przepisy ciągle się zmieniają, opisuję stan na luty 2015.
Otwierają o godz. 7:25, dotarłem na 7:00 (z Katowic autobus 808 lub 815 wysiąść na przystanku Sielec Osiedle Zamkowa i prosto przez skrzyżowanie jakieś 300m). W kolejce było już jakieś 20 - 30 osób, do otwarcia za mną było jeszcze 30 - 40 osób. Spędziłem tam 7h z czego 6,5h w kolejkach. Atmosfera dość ponura, na szczęście w kolejce zawsze się znajdą osoby, które rzucą zabawnym komentarzem. Na wejściu 214zł za badanie ogólne i pobranie krwi, miałem swoje próby wątrobowe zrobione dzień wcześniej, ale i tak musieli pobrać mi krew. Pani doktor przeprowadzająca ogólne badanie chyba miała zły dzień, nieprzyjemna, mimo że miałem minimalną ilość alkoholu, nie spowodowałem wypadku, ani żadnego zagrożenia to traktowała mnie na równi z mordercą. Wywiad, badanie wzroku, słuchu, rozebrany do bokserek musiałem wykonywać te ćwiczenia z wyprostowanymi rękami i zamkniętymi oczami, po czym skierowała mnie do laryngologa (jak niemal każdego), który wykonał to samo badanie, tyle że bez rozbierania się i za opłatą 90 zł. Mimo, że na nic nie choruję pani doktor poinformowała mnie, że dostanę pozwolenie na 2 lata, potem znowu jakieś badania będzie trzeba zrobić, widocznie wiele zależy od humoru w danym dniu (maks. to 15 lat).
Więcej badań nie musiałem robić, ale to oczywiście zależy od indywidualnego przypadku.

Badania psychologiczne (psychotechniczne, psychotesty) zrobiłem w pracowni "Słowo" w Tarnowskich Górach, wyszukałem w internecie, umówiłem się szybko i nie musiałem czekać w kolejkach. Polecam to miejsce, miło, sprawnie i rzetelnie. Ankiety, łamigłówki i dwa testy na maszynach badające sprawność psychofizyczną. Nie ma się czym przejmować, margines błędu jest na tyle w porządku, że jeśli czegoś nie rozwiążemy lub nie trafimy w klawisz to nic złego się nie stanie.

Nie polecam ściemniania w ankietach, które dostaniemy u psychologa i w WOMPie. Widziałem osoby, które z obawy przed otrzymaniem złej opinii wpisywały, że nie piją w ogóle alkoholu. To jest podejrzane, nie róbcie tego jeśli to nie jest prawdą, oni tam chcą wyłapać alkoholików, jeśli czasem się napijesz piwka czy wódeczki na imprezie to przecież alkoholikiem nie jesteś.

Mnie osobiście badania kosztowały 500zł, grzywna i koszty sądowe 620zł plus stracony czas, dojazdy. Miałem 0,1 alkoholu w wydychanym powietrzu mierzone alkomatem, który na oko miał 20 lat, za pierwszą próbą wyszło poniżej 0,1, ale trafiłem na policjantów, którzy chcieli mnie uwalić za wszelką cenę, mimo że byłem miły dla nich i nie stawiałem się, może to był błąd. Co ciekawe 98% osób, który o tym opowiadałem nie wie, że już nie można mieć 0,2 jak to zawsze było.

No cóż, jeśli Cię to czeka to uzbrój się w cierpliwość i staraj nie myśleć o tym za wiele, badania niebyt miłe, ale do przejścia.
 
Zapisy do WOMP robcie zaraz po otrzymaniu DECYZJI o skierowaniu na badania(chodzi o termin oczekiwania), jesli macie badania PSYCHOTECHNICZNE to warto poszukac w okolicy cena ta sama ale macie pewnosc o wyniku tych badan przed stawieniem sie w WOMP-ie(nie tracicie tam juz ok 2godz na te badania) Co do prob watrobowych kazdego indywidualna sprawa(pijesz nie pijesz,mniej lub wiecej itp albo jakies choroby o ktorych mozesz sie dowiedziec dopiero w WOMP) Mozesz sie do tego przygotowac mianowicie ZROB BADANIA W PRZYCHODNI NA GGTP!!!(norma WOMP to 55) dla osob pijacych badz tych co sporadycznie to na ten okres przed badaniami ZERO alkoholu! mozna sie wspomagac ESELIV FORTE(naprawde pomaga) Co do badan u lekarza WOMP hmm jesli mamy zaliczone psychotechniczne a nasza watroba jest zdrowa to warto tez sprawdzic koordynacje ruchowa(prawa stopa przed lewa stope RÓWNO! wystawic rece przed siebie zamknac oczy i stac 30sec) albo drugie niby cwiczenie (zlaczyc nogi ,wyprostowac rece przed siebie zamknac oczy i maszerowac w miejscu przez 1minute...np kartka papieru A4 na ziemi stancie na niej i maszerujemy minute po minucie zobaczycie czy jestescie w tym samym miejscu) pozniej lekarka staje w drugim koncu gabinetu i szepta jakies slowa ktore musimy powtorzyc(np sciana,okno,26,58 i takie tam) co do wzroku to sa przyjete normy zalezy od kategorii) Na poczatku rejestracji dostaniesz TEST do wypełnienia (pijesz nie pijesz ile czy znajomi uwazaja ze duzo pijesz czy rano jak wstajesz myslisz to napic sie ITP) WEZ COS DO PISANIA ZE SOBA! :winko:
1. NIEMA SIE CO LAMAC!
2. ZMIENIC TROCHE TRYB ZYCIA(przed tymi badaniami bo tam niema zartow)
3. ISC NA BADANIA USMIECHNIETY(to trzeba tam jakos wytrzymac)
4. JESLI badania z krwi beda ok to niema sie o co martwic!
5. OBY NIGDY SIE TAM JUZ NIE POJAWIC TEGO WAM ZYCZE !
 
czy tam byla choc jedna kobieta?
 
Witam.Czy badania tz. ,,recydywistów" wyglądają tak samo? czy jest jakaś szansa na pozytywne orzeczenie jak już ktoś miał incydent w przeszłości z utratą z prawo jazdy i z badaniami w womp ie.czy miał ktoś podobne doświadczenie?proszę o jakoś wypowiedz.
 
Najpierw sprostowanie. poprzednik pisze że wydmuchał 0,1 i go zatrzymali. Owszem 0,1 mg tj 0,21 promila. Za 0,1 promila nie zatrzymują.
Niestety też tarfiłem do womp sosnowiec za 0,26 promila. Potraktowały mnie pani na rejestracji jak przestępce a nawet bandyte. Jakiekolwiek pytanie z mojej strony było pominięte ciszą. Dostałem karteczke z numerami pokoi i najpierw krew potem psycholog. Pani psycholog to była jedyna kobieta co traktowała wszystkich jak ludzi. nie pochwaliła za wybryk ale starała zrozumieć skruche. Jest pozytywna opinia to dalej do pokoju pielegniarek. Cisnienie, no miałem troche podwyższone ze strachu 156/89 wiec zaczął sie problem. Wszystko zależy od pani doktor dowiedziałem sie. Pani doktor po informacji iż mam kat wojskową E ( podejrzenie migotania komór w wieku 19 lat -teraz mam 53) potraktowała mnie jak po co najmniej 3 zawałach i bajpasach. Oczywiscie EKG i następna kasa. Wynik dobry. Powrót teraz cyrk: wzrok- dobry, słuch-dobry, równowaga czyli cyrk na dwóch nogach z przysiadami- też dobrze. Rozebrany do slipek badanie słuchawkami. Ale Pani doktor uznała ze w tym wieku trzeba sprawdzic dokładnie i skierowała mnie do laryngologa. Oczywiscie najpierw do kasy. Pani Laryngolog zrobiła dokładnie te same badania ( słuch i równowaga) wynik dobry ale za 90 zł (5 minut). I znowu do Pani doktor po decyzje. Mina Pani doktor- tragedia. Oznajmiłą mi że cyt. no mniej wiecej dobrze ale da na 2 lata. Nie odzywałem sie bo nie będe sie prosił i poniżał przed głupią babą. Na decyzje czekałem na dole w rejestracji gdzie panie piły kawe i opowiadały sobie o życiu domowym. Nie odzywałem sie bo rozmawiałem z panem co był wczoraj i powiedział ze mu sie spieszy wiec dezyzji nie dostał a kazano mu przyjsc jutro. Po godzinie czyli o 14.40 dostałęm decyzje. Podumowując: Czas trwania badan do decyzji- 7,00- 14.45. Cena; psycholog, krew. ekg. laryngolog, doktor = 480 zł. Na dole przeczytałem certyfikat na ścianie o dobrym traktowaniu pacjenta. Ponieważ WOMP jest na własnym rozrachunku dlatego własciwe każdy jest kierowany do gabinetów na badanie za kase. Jak byłem tam to było około 70 osób. Wiekszosc we wiadomym celu, Srednia cena 350 zł (x 70 osób) = 24 500 zł za dzien pracy. Razy 24 dni tj = 588 000 zł. Mozna sie utrzymać??/ NAPEWNO. Ale najgorsze jest traktowanie. Dlatego jak masz w ręku kieliszek to pomyśl o WOMP Sosnowiec.
 
Oczywiście w poprzednim poście miałem na myśli, że złapali mnie z ok. 0,1 mg/l w wydychanym powietrzu, wg przelicznika który stosują wyszło 0,21 promila we krwi, czyli minimum od którego zatrzymują prawo jazdy.

Na około 80 osób widziałem tam może z 3 kobiety, była nawet jedna bizneswoman, która w kolejce załatwiała swoje interesy rozmawiając przez telefon z laptopem na kolanach.

Co do recydywy to trzeba poczytać jak to jest, wiem tylko tyle, że pani doktora w wompie powiedziała mi, że za drugim razem będzie "out". Niestety za powtórkę z historii ciężko będzie przekonać lekarzy, że to był pojedynczy wybryk.

Tak jak już ktoś wspomniał warto pamiętać o badaniu wątroby bo mogą za to uwalić. Mam 30 lat, piję alkohol minimum 2 razy w tygodniu od wielu lat, głównie weekendy. Przed badaniem nie piłem 2 tygodnie, a przez tydzień brałem hepatil, na wszelki wypadek. Wynik ggtp: 17, dopuszczalny limit to podobno 55, także nie było problemu.

Trafiłem na dzień, w którym widocznie było więcej osób niż zwykle i wyniki można było odebrać po dwóch dniach. Przyjechałem ok. godz. 8, podszedłem bez kolejki do recepcji i po kilku minutach czekania dostałem papier. Wbili mi jazdę w okularach, mimo że mam małą wadę wzroku i na co dzień nie noszę okularów. No i dostałem też zakaz spożywania alkoholu co oznacza, że teraz muszę mieć 0, nawet jeśli mnie złapią z dopuszczalną ilością alkoholu we krwi to będę miał przejebane. Ciekaw jestem czy każdemu teraz to wpisują.
 
a czy ktos wie jak nazywa sie Pani doktor ?
 
Cześć,
niestety też mnie czeka wizyta w wompie sosnowieckim. oczywiście chcę się przygotować do tego. proszę o odpowiedź na poniższe pytania, które przydadzą się również innym (oby jak najmniejszej liczbie):
- czy w krwi badają tylko cukier i ggtp (te mam w normie)? czy również alat i aspat (te mam lekko podwyższone). czy będzię świadczyło na moją korzyść jak przyniosę dobre badania cukru i ggtp?
- jak dokładnie wyglądają badania na równowagę, bo widzę, że jest tu opis kilku "wygibasów"
- w jakich punktach można robić badania psychotechniczne, które będą respektowane przez womp? proszę o polecenie jakiś...
 
Ostatnia edycja:
witam.mam podobną sytuacja też mam trochę podwyższony ten alat i aspat reszta w normie.ggtp 15.a kolego jaki masz ten alat i aspat?
 
Mierzą tylko ggtp i cukier. Możesz pokazać własne badania lekarzowi, ale to nie ma najmniejszego wpływu na decyzje, ja tak zrobiłem, też miałem trochę podwyższone alat, pokazałem te wyniki pani doktor i powiedziała, że jest ok. Tak czy inaczej pobiorą Ci krew w wompie i te wyniki będą brane pod uwagę.

"Wygibasy" z zamkniętymi oczami i rękami wyciągniętymi na wprost wyglądały tak:
1. stopy razem, stoimy ok. 20 sekund.
2. stopy jedna przed drugą, stoimy ok. 20 sekund.
3. co samo co powyżej, ale zmiana stóp.
4. marsz w miejscu przez minutę.
Im lepsza równowaga i im mniej skręcimy podczas marszu tym lepiej. Oczywiście nie ma się czym przejmować jeśli trochę się przechylimy lub skręcimy.

Tu macie spis wszystkich miejsc gdzie można zrobić badania psychologiczne
BIP Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego
Polecam wszelkie prywatne pracownie, koszt ten sam, a warunki o niebo lepsze.
 
aspat - 40; alat - 54;
ggtp - 23; glukoza - 70. Najważniejsze, że te badane wartości są ok.
Co do wygibasów, to ćwiczę sobie w domu. Różnie tu piszą niektórzy - tylko o marszu w miejscu, niektórzy o przysiadach z zamkniętymi oczami. Ale widzę, że też może być więcej tych wygibasów. Dzięki za namiary na badania.
 
Słuszna uwaga, opisałem ćwiczenia które mi się przytrafiły podczas ogólnego badania i u laryngologa (od kogoś z kolejki słyszałem, że u neurologa to samo). Może się trafić więcej lub mniej wygibasów.
 
oj chlopaki,mam stracha bo za miesiac tez tam sie pojawie ,a na dodatek jaki wstyd.Jeszcze mezczyzni to jakos to tak nie razi w oczy,ale kobieta? matka dzieciom? kurde ,nigdy wiecej.:(
 
@magda
ja też - nie przejmuj się. staram się go przekuć w zmotywowanie do jak najlepszego przygotowania (ćwiczenia koordynacji, badania krwi, okulista, dieta, ćwiczenia na psychotesy etc.)
 
@hermesziemia

Ja badania psychologiczne zrobilam w miejscu zamieszkania,ta sama cena,mniej stresow,przyjazna atmosfera i przede wszystkim szybciej. Co do przygotowan to z rownowaga jest roznie,nie wiem od czego to zalezy,w jeden dzien nie drgne a na drugi nie moge ustac na dwoch nogach z zamknietymi oczami.Badania z krwi mam w miare,aspat ,alat ok,ggtp 50 ,glukoza 102.Alkoholu nie powachalam 4 miesiace i predko tego nie zrobie.Marwi mnie tylko cisnienie bo mam wysokie mimo ,ze biore leki juz kilka lat,a tam na miejscu wiadomo,stres i napwno bedzie wysokie.No coz,jakos trzeba to przebrnac.z tego co tutaj czytam i wiem ze tak powiem od osob ktore to przechodzily calkiem niedawno,bo juz w tym roku to wiele zalezy od humoru Pani doktor,nie kazdemu biora krew na ggtp ,znajomy byl w lutym ,na poczatku glukoza z palca,i cisnienie i od tego wiele xzalezy,jak bedzie zle to krew na szczegolowe asp,alat i tym podobne.Tezx sie boje,na sama mysl cisnienie mi sie podnosi,ale juz tak daleko zabrnelam ze trzeba byc dobrej mysli.A jeszcze pytania pani psycholog,ile pijesz,czy sam ,czesciej rano ,czy wieczorem,w tygodniu czy w weekendy,niby bzdurne by sie wydawalo,ale tez trzeba wiedziec co mowic.a Ty kiedy odwiedzisz WOMP?
 
straszek z Pana Darka,zreszta tam sie ciagle cos zmienia a ten filmik nie jest nowy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra