Badania w womp sosnowiec informacje

  • Autor wątku Autor wątku kruzz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
No i po bólu.

Badania zaliczone. Orzeczenie na 2 lata. Kod wbity do PJ 05.08 (nic nie mogę wydmuchać podczas kontroli)

W dniu dzisiejszym (moim drugim) wyglądało to tak:
- na miejscu byłem o 5:10 na pozycji około 30 (pierwszy klient był o godz. 22:00 a drugi o 2:00)
- czekanie do pokoju 12 i znowu chaos tylko kilka osób dostało się do lekarza po mnie. Nawet jeden gościu co był przede mną, czekał jeszcze na lekarza jak ja już wychodziłem z orzeczeniem około 13:00
- badanie lekarskie nic szokującego. W moim przypadku ze względu na podwyższony cukier (114) dostałem na 2 lata (cukier ma znaczenie przy wyższych kat. C+E). Musiałem dodatkowo zaliczyć laryngologa ze względu na problemy przy wykonywaniu badań na równowagę. Stałem ze złączonymi nogami, wyprostowanymi rekami i zamkniętymi oczami przez 20s - to zaliczyłem, drugie badanie noga prawa przed lewą w jednej linii, ręce przed siebie i zamknięte oczy przez 20s. - to też zaliczyłem. Problem pojawił się w trzecim badaniu zamknięte oczy ręce przed siebie i maszerowanie w miejscu, nie zmieniłem położenia ale zaczynając badanie na godz 12 po odliczeniu do 60 i otwarciu oczu przekręciłem się w miejscu na godz 14. U laryngologa były dokładnie te same badania + zaglądanie do uszu i oraz założone miałem jakieś dziwne okulary ze szkiełkami od słoika i musiałem patrzeć w prawo i w lewo.
Co do badania na równowagę wpływ pewnie ma to czekanie na badania, tłumaczyłem że aby się tu dostać musiałem wstać o 2:30 żeby być na 5 + czekanie do około 10, a lekarka stwierdziła że trzeba było sobie zjeść kanapkę i ona nic na to nie poradzi bo jest tylko lekarzem wykonującym swój zawód.

Co do ważności badania nie dyskutowałem, w rozmowie z lekarką dało się odczuć że nie chętna była dać więcej. Na szczęście następne badania można zrobić u "swojego lekarza".

To co się tam teraz wyrabia powoli staje się nie do opisania, z dnia na dzień jest coraz gorzej. Znowu nie ma zapisów, przyjmują jak leci. Ludzi jest coraz więcej, aby sie dostać trzeba być już min na godz 5:30 -6:00. Niektórzy podchodzą już 4 razy. Na szczęście mam już to za sobą i życzę powodzenia i wytrwałości następnym.
 
Gratulacje matek83! Też już bym to chciał mieć za sobą. Dzwoniłem dzisiaj do WOMPu i Pani powiedziała, że muszę czekać na termin, który został wyznaczony ze względu na makabrycznie dużą liczbę osób, która się pojawia. Podobno dyrekcja zarządziła, że tylko z wyznaczonymi terminami można przyjść, a więc ja dopiero za 2 tygodnie. Ale jeśli faktycznie są ludzie, którzy przyjeżdżają o 22 wieczorem i czekają tam całą noc to szacun dla nich, ja bym chyba nie dał rady.
 
bobdo napisał:
pierwszy klient był o godz. 22:00 a drugi o 2:00
Kiedy ja byłem 02 kwietnia to "pierwszy" był o 4,00 i to było dziwne kiedy o tym napisałem ale to co teraz czytam to już jest chore.
Rob1966 napisał:
A co do kolejki to moim zdaniem osoba która tym ośrodkiem kieruje nie nadaje sie do tego
Oczywiste że 2, 3 lekarzy to za mało, jak i sam ośrodek jest za mały na taką liczbę ludzi, którzy MUSZĄ W NIM załatwić badania i to nie tylko ci którym cofnięto P.J.
Szerokości ;)
 
Witajcie!Już się powoli pogubiłem w tym wszystkim,kilka dni było bez zapisów,a teraz znowu na termin?Ja w sumie dzwoniłem do wompu w lutym i wyznaczyli mi termin na 20.04.,mam dość daleko bo jestem z okolic Żywca,więc czytając te wasze newsy,to jestem w szoku i zastanawiam się o której godzinie będzie musiała wyjechać ze mną żona,żeby załatwić coś nie coś- bo z tego wynika,że mogę zapomnieć o szczęściu,że wszystko załatwię w jeden dzień?!Oj widzę,że trzeba się uzbroić w anielską cierpliwość.Mam małe pytanko do osób,które już są "PO"przejściach w Womp,czy jak się ma swoje aktualny pozytywny wynik z poradni psychologicznej,to czy będę musiał tam przechodzić jeszcze przez jakieś dodatkowe psychotesty,wypełnianie ankiet itp?Będę wdzięczny za jakiekowiek informacje,z góry dziękuję i życzę szerokośći tym,którzy już mają to za sobą!:o
 
Oliwier ,jezeli Masz pozytywny wynik ,czyli brak przeciwwskazan to juz nie bedziesz tam przechodzil kolejny raz.Trudno za tym wszystkim nadazyc,ja tez nie mialam blisko a zaryzykowalam.Termin mialam na 20 kwietnia ,a pierwszy raz pojechalam 31 marca a dokonczylam po swietach.Gdy bylam drugi raz,rozmawialam z dziewczyna ktorej to byl pierwszy dzien i wyobraz sobie ze miala pierszenstwo i zalatwila sie przede mna i wszystko w jeden dzien,ale na koniec spytalam jak to mozliwe,okazalo sie ze po orzeczenie bedzie musiala przyjechac lub jej wysla za 7,50 ktore trzeba zaplacic w kasie.a dlatego tak,poniewaz na wyniki z krwi czeka sie 3 dni i one sa wazne,wiec zaliczyla wszystko ,przeszla lekarza a po orzeczenie tak jak wyzej.ja bylam 2 razy o 6.30 i udalo sie.Masz dalej niz ja,sprobuj byc na 5.30 .Co do zapisow ,sama nie wiem co sadzic,co dzien mowia inaczej.Spontan ,zone pod pache i jedzcie.Sam widzisz,ze kazdy przechodzi inaczej.aa a ankiety ,tak kilka pytan prostych z ktorych wyjdzie pijesz? naduzywasz ? nalogowiec ? itd kazdy to dostaje przy rejestracji a oddaje przy pomiarze cisnienia.Chyba odpowiedzialam co Cie nurtowalao.pozdr.
 
olwer67 - pozytywny wynik z poradni psychologicznej -
Zostawiasz i masz to z głowy
Ankiety infantylne z pytaniami dostajesz zaraz PO rejestracji a potem tylko magiczne stanie do p.12
Powodzenia
Szerokości 😉
 
Magda197540
Czytałem, że wcześniej miałaś za wysokie GGPT, coś koło 90.
Do jakiej wartości Ci spadło i w ile czasu?
Brałaś jakieś leki?
Alkoholu jak rozumiem zero...

Przy okazji może ktoś z czytających był i wie jak to wygląda w Łodzi?
Podobno tam wyniki krwi są w tym samym dniu i idzie wszystko załatwić za jedna wizytą?
Powodzenia wszystkim.
 
Do Załamanego :/ Mój wynik z ggtp był też ponad 90,wziąłem się ostro za siebie,ZERO alkoholu 2 miesiące-pierwszy próbny wynik robiłem w styczniu br.jak wyczytałem w internecie,że właśnie robią tzw.próby wątrbowe-ggtp,wspomagałem się szczerze powiem specyfikiem Esseliv Forte.Po niespełna 2 miesiącach w połowie marca zrobiłem powtórnie badanie i wynik był już zadowalający 48 lub 49,dokładnie nie pamietam,obecnie mam 43,ale myślę,że jest to indywidualna sprawa każdego organizmu.Prawdopodobnie w womp norma jest 55! Do Magdy 197540 i Rob1966 dziękuję za wszelkie informacje,pozdrawiam ,szerkości::D
 
do zalamanego:/ w ciagu trzech miesiecy spadlo z 94 na 30,aloholu zero,szczerze powiem ze nie mialam diety i nie bralam zadnych lekow.Tak jak pisze Oliwer67,kazdy organizm jest inny i inaczej spala.Jezeli chodzi o Lodz to raczej nie mozesz tam zrobic badan,poniewaz masz swoj rejon a na skierowaniu Ci pisze dokad sie udac.Takze jezeli jestes z woj.slaskiego to bedziesz musial odwiedzic Sosnowiec.
 
Oliwer67 napisał:
Prawdopodobnie w womp norma jest 55!
Koleś, który ze mną odbierał pozytywne zaświadczenie miał 67. Lekarz powiedział, że wskaźnik jest podwyższony, ale dostał świstek z ważnością badań 5 lat. Oczywiście inne badania miał ok. Wpływ pewnie ma też długość zatrzymania prawka. Jak się ma 6 miesięcy (czyli po spożyciu) to pewnie też patrzą przychylniej, niż jak się ma powyżej 0,5 promila.
 
Dziękuję wam za odpowiedzi.
Pytałem o Łódź, gdyż tam zapewne, ze względu na miejsce zamieszkania, zostanę skierowany, a ten temat to chyba jedyny, w którym pomocne osoby opisują na bieżąco swoje perypetie.
Tu pewnie tez dużo osób trafia przy szukaniu informacji na temat badań w WOMP, także może znajdzie się ktoś kto "korzystał z usług" ośrodka w Lodzi.
Pozdrawiam
 
Dziękuje bobdo

Co do zapisów to biorą z ulicy. Przy mnie kilka osób przyjęto bez umówionego terminu. Widocznie umawiają tych co dzwonią.

Co do załatwienia w jeden dzień (na chwilę obecną) - musisz być w pierwszej 5 rejestrujących.
 
Czy był ktoś z Was skierowany jeszcze na rozmowę z psychiatrą?..co może oznaczać takie skierowanie /?jak ktoś coś wie w tym temacie to proszę o jakoś podpowiedz:)pozdr
 
Kolejny raz się podłączam do dyskusji,odliczam już praktycznie godziny do wizyty w sosnowiecki womp-ie,bo to już w poniedziałek.Zastanawia mnie jeszcze tylko jeden fakt,jak się nie mylę pisał o tym matek83,że na samym początku w rejestracji dostajemy jeszcze jakieś dodatkowe testy alkoholowe,czy mnie to też będzie dotyczyło,jeśli już mam za sobą testy psychologiczne i wynik od psychologa pozytywny,bo szczerze powiem,że się już trochę w tym pogubiłem.Z tego co mi wiadomo,to czekają mnie badanie krwi na poziom ggtp i glukoza we krwi,że jeszcze jakieś badanie na równowagę,słuch itp!Co mnie jeszcze czeka,bo mam "pietra" jak nie wiem co?!Co się tyczy odpowiedzi dotyczącej pytania nowego2207,to nie wiem,nie potrafię Ci pomóc,bo ja jeszcze tam nie byłem,tylko testy psychologiczne robiłem na miejscu,żeby mieć choć jakieś jedno badanie gotowe.Trzymajcie się,życzę szerokośći i czekam na jakiekowiek informacje:confused:
 
Tak tez Cie to tyczy ,bo takie testy daja kazdemu.Pisalam o tym.Jak czesto pijesz,co pijesz,czy miales przez alkohol jakies problemy w pracy,wyrzuty sumienia itd.Nie masz sie czego bac,po rejestracji na pobranie krwi,pozniej na 2 pietro na mierzenie cisnienia i mysle ze na tym Twoj dzien sie w WOMP zakonczy.a pozniej drugim razem,wszystko zalezy od Pani Dr.czy pojdziesz do laryngologa i okulisty.Ja juz nie bylam nigdzie ,wiec zycze Ci tego samego .
 
mam takie pytanko a czy sprawdzaja ksiazeczke wojskowa idzie sciemnic ze sie zgubilo czy cos?? bo tam mam paragraf o wzroku i klika innych ogolnie kat D

i czy lekarka jakos szczegolowo przeprowadz a badania wzroku??? bo nosze soczewki wiec odczytam z tablicy.....nie wiem czy wysyla do okulisty bo u ookulisty to wiadomo od razu wykryje soczewki...za niedlugo ide na korekcje laserowa wiec nie bedzie w ogole sladu


dzieki
 
Do Mario80dx

Tak w moim przypadku lekarka sprawdzała książeczkę wojskową i spisywała właśnie kat. Co do badań to robią to bardzo szczegółowo i szukają byle pretekstu aby cię uwalić, a przynajmniej żeby skierować na dodatkowe (płatne) badania. Jeśli uda Ci się przejść badanie u lekarza orzecznika (to podstawowe) to nie dostaniesz skierowania do okulisty. Ja byłem ze względu na kat C+E z automatu skierowany do okulisty, więc nie wiem jak wygląda to badanie u orzecznika.
 
W dniu dzisiejszym odwiedziłem to wspaniałe miejsce jakim jest WOMP w Sosnowcu. Przybyłem tam na godzinę 6:15. Kolejka była już dość spora,bo przede mną było ok.25-30 osób. Do godziny 7:15 przybyło około 100 osób (nie przesadzam). Ku mojemu zdziwieniu byłem jako drugi w rejestracji. Dokonałem opłat po czym Pani z recepcji skierowała mnie do pokoju nr 6 na GGTP, glukozę we krwi (jeszcze nigdy nie przeżyłem tak bestialskiego pobierania krwi z żyły,Pani,która mierzyła mi ciśnienie w innym pokoju byłą w szoku,bo wyrosła mi taka bania,że sama zaoferowała mi plaster i ciśnienie mierzyła na drugiej ręce), następnie udałem się do pokoju nr 22, gdzie okulistka trzymała mnie około 30 minut. W międzyczasie żona,która ze mną przyjechała zajęła mi kolejkę do pokoju nr 12. Okazało się jednak,że raz brali osoby,które stały w kolejce,a raz osoby z numerkami. Pani wywołała mój numerek ok. godziny 10:00. Tam odebrała ode mnie papiery i powiedziała,że nie mam po co czekać,bo dzisiaj nic nie załatwię. Mam czas do kolejnej wizyty półtora miesiąca, niestety będę w domu dopiero po 1-szym maja i niestety nie wiem czy będę mógł tam jechać czy dopiero za około 4 tygodnie. Niestety nurtuje mnie ten problem mimo tego,że ciśnienie w normie, wzrok w porządku, glukoza też, ale czekać kolejne 2-4 tygodnie (bo nie mogę wcześniej) to już ponad moje siły. Pozdrawiam wszystkich mających już orzeczenie i życzę szerokości ;) Trzymajcie kciuki.
 
A ja mam takie pytanko czy każdemu robią te badania na ggtp??
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra