X
Xfreebiz
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 37
Robilee napisał:Kolega xfreebiz pisze bzdury. Artykuł, który zacytował nijak ma się do Twojej sytuacji. Przepis ten odnosi się do sytuacji, gdy wierzyciel odmawia przyjęcia wpłaty (czyli np. robisz przelew, a wierzyciel Ci go zwraca). Nie ma nic wspólnego z ew. ugodą (lub jej brakiem), możliwością wszczęcia egzekucji itp. Czyli, równie dobrze mógłby Ci tu proponować powołanie się na jakiś przepis o ruchu lotniczym.
Wierzyciel powinien uwzględnić możliwości dłużnika i jego postawę po wezwaniach do zapłaty. Jeśli dłużnik nie unika spłaty, wnosi o ugodę, to w przypadku "nadgorliwości" wierzyciela zarzuty egzekucyjne są bardzo osłabione.
Poza tym wierzyciel wcale nie ma aż tak wielkiego interesu w pośpiechu na rzecz egzekucji. Zanim kasa zebrana przez komornika trafi do niego, po drodze są koszty sądowe, potem zdarza się bezskuteczność egzekucji.
Problemem przy ugodzie jest czas > dłużnik chce często płacić jak najmniej i jak najdłużej, a wierzyciel chce jak najwięcej i jak najszybciej. I tu trzeba znaleźć kompromis.