rafmik napisał:
Jak nie istnieje prawnie uzasadniony cel przetwarzania danych?
Masz jak wół:
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz.U. 1997 Nr 140 poz. 939, z późn. zm.), w szczególności art. 105a ustawy:
Art. 105a ust. 3: Po wygaśnięciu zobowiązania dane o zobowiązaniu mogą być przetwarzane bez zgody klienta przez okres do 5 lat, ale TYLKO, jeśli nastąpiło opóźnienie w spłacie przekraczające 60 dni, a osoba została powiadomiona o zamiarze dalszego przetwarzania danych.
Jeśli nie było takich opóźnień, bank lub instytucja musi usunąć informację z BIK niezwłocznie po spłacie zobowiązania lub cofnięciu zgody (art. 105a ust. 2 i 4).
WAŻNE: Jeśli dług nie zostanie spłacony, wpis pozostaje w BIK bezterminowo – przedawnienie roszczenia przez wierzyciela NIE powoduje automatycznego usunięcia wpisu z BIK.
Gdy zobowiązanie zostanie spłacone: jeśli było opóźnienie powyżej 60 dni i spełniono warunki informacyjne, wpis zostaje w bazie jeszcze przez maksymalnie 5 lat od daty spłaty długu (art. 105a ust. 3).
Ok. Ja pierdolę ile się trzeba naużerać, żeby wyciągnąć od Was informację.
Tak sobie czytam tą ustawę na którą się powołujesz, i widzę, że jest jeszcze jeden warunek, o którym nie mówisz.
Zgodnie z art. 105a ust. 2 ustawy Prawo bankowe:
„Instytucja uprawniona może przetwarzać dane bez zgody, jeżeli:
wystąpiło opóźnienie przekraczające 60 dni oraz upłynęło co najmniej 30 dni od poinformowania klienta o zamiarze przetwarzania danych w Biurze Informacji Kredytowej (lub innym biurze), a klient nie wyraził sprzeciwu.”
Natomiast art. 14 RODO mówi:
„Administrator danych osobowych, który pozyskuje dane nie od osoby, której dane dotyczą, jest zobowiązany do przekazania tej osobie informacji, o których mowa w art. 14 ust. 1 i 2.”
Czyli BIK również musi mnie poinformować, chyba że wcześniej uczynił to bank, a dane są przetwarzane na podstawie art. 105a.
W związku z tym przypominam, że od wielu lat mieszkam za granicą i nikt na mój zagraniczny adres żadnej informacji nie przysłał, w związku z tym nie można uznać, że zostałem skutecznie poinformowany o zamiarze przetwarzania moich danych. Tym samym warunki, o których mówi art. 105a nie zostały dotrzymane. Czy mam rację?