S
Sting
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 48
Szanowni państwo
Błagam Was o pomoc! Już niedługo, za ok. 3 tygodnie moja rodzina znajdzie się w niezwykle dramatycznej sytuacji. Piszę w imieniu mojego taty, sprawa dotyczy jego, ale boleśnie dotknie całą naszą rodzinę, właściwie uniemożliwiając jej dalsze normalne życie jeśli nie znajdziemy pomocy i rozwiązania.
Sprawa jest związana ze sklepem, którego współwłaścicielem jest mój tata. Został w niezwykle okrutny sposób oszukany przez wspólnika. Tata mu ufał, jest nawet z nim rodzinnie spokrewniony.
Wspólnik ten zarejestrował fikcyjną pożyczkę, którą rzekomo udzielił mojemu tacie, na kwotę 100 000 zł. Mój tata nie widział na oczy tych pieniędzy, już niedługo termin spłaty upłynie.
Jesteśmy niezamożną rodziną, moi rodzice bardzo ciężko pracują. Ta kwota jest dla nas astronomiczna, nie mamy skąd wziąć nawet ułamka tych pieniędzy. Jest to wszystko dla nas niezwykle trudne, ja nie mogę uwierzyć, że może nas spotkać taka niesprawiedliwość, że możemy zostać tak oszukani i postawieni pod murem. To jest jak zły sen. Przypomina mi to wręcz film „Dług” i prawdziwą historię z niego. Wierzę, że są Państwo w stanie nam pomóc i znaleźć rozwiązanie, czasu pozostało już bardzo niewiele, ok. 3 tygodnie.
Ponieważ istnieje tu limit znaków, sprawę opisuję w drugim poście. Jeszcze raz proszę o zainteresowanie i pomoc.
Dziękuję!
Błagam Was o pomoc! Już niedługo, za ok. 3 tygodnie moja rodzina znajdzie się w niezwykle dramatycznej sytuacji. Piszę w imieniu mojego taty, sprawa dotyczy jego, ale boleśnie dotknie całą naszą rodzinę, właściwie uniemożliwiając jej dalsze normalne życie jeśli nie znajdziemy pomocy i rozwiązania.
Sprawa jest związana ze sklepem, którego współwłaścicielem jest mój tata. Został w niezwykle okrutny sposób oszukany przez wspólnika. Tata mu ufał, jest nawet z nim rodzinnie spokrewniony.
Wspólnik ten zarejestrował fikcyjną pożyczkę, którą rzekomo udzielił mojemu tacie, na kwotę 100 000 zł. Mój tata nie widział na oczy tych pieniędzy, już niedługo termin spłaty upłynie.
Jesteśmy niezamożną rodziną, moi rodzice bardzo ciężko pracują. Ta kwota jest dla nas astronomiczna, nie mamy skąd wziąć nawet ułamka tych pieniędzy. Jest to wszystko dla nas niezwykle trudne, ja nie mogę uwierzyć, że może nas spotkać taka niesprawiedliwość, że możemy zostać tak oszukani i postawieni pod murem. To jest jak zły sen. Przypomina mi to wręcz film „Dług” i prawdziwą historię z niego. Wierzę, że są Państwo w stanie nam pomóc i znaleźć rozwiązanie, czasu pozostało już bardzo niewiele, ok. 3 tygodnie.
Ponieważ istnieje tu limit znaków, sprawę opisuję w drugim poście. Jeszcze raz proszę o zainteresowanie i pomoc.
Dziękuję!