Bardzo prosze o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku monaaxd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

monaaxd

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
8
witam. mam taki problem, moja mama wzieła kredyt w banku pko. na 15000 zł kredyt był ubezpieczony w pzu. mama zawsze płaciła rate oraz składke w terminie niestety mama zmarła. 2 dni po śmierci mamy udałam sie do odziału banku który mieścił sie w urzedzie (mama pracowała w urzedzie wiec wszystich znała) rozmawiałam z dyrektorką oddziału przekazałam jej akt zgonu na co mam potwierdzenie z pieczątką i jej podpisem, pani powiedziała mi ze nie mam sie czym martwic dalej oni juz to zgłoszą i z mojej strony to juz wszystko. przez 2 lata nie było zadnego problemu az do niedawna kiedy dostałam list od firmy windykacyjnej "BEST" z żądaniem zapłaty ponad 20000 tyś kiedy do nich zadzwoniłam okazało sie ze bank sprzedał im dług po mamie i mam go spłacic (przez ten czas nie dostałam zadnego listu z pko) lub zgłosic do ubezpieczyciela.. kiedy poszłam do pzu to pani mi powiedziała ze to bank powinien złożyc wniosek a moim obowiązkiem było poinformowanie ich o śmierci mamy i tak tez zrobiłam.. i teraz nie wiem co mam robić windykator co pare dni dzwoni i sie dopytuje a ja nie wiem bo mam mu powiedziec.. czy ja musze spłacac teraz ten dług mimo ze był ubezpieczony? prosze o pomoc
 
a co jesli wpłynie?, przepraszam mam 20 lat i pierwszy raz jestem w takiej sytuacji wiec nie wiem jak sie zachować.. co ja mam im mówić kiedy do mnie dzwonią i rządaja zapłaty?
 
...i początek biegu tego terminu rozpoczyna się z dniem śmierci spadkodawcy ?
 
loco1 napisał:
Tak, kredytobiorca to właściwsze określenie.;)
To proszę jeszcze o podanie podstawy prawnej, aby dla wszystkich to było jasne.

Ps.
Nie czepiam się, ale przecież można to wyjaśnić.
 
Ostatnia edycja:
Podstawa prawna to art. 118 kc. Termin przedawnienia roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej wynosi trzy lata( o ile przepis szczególny nie stanowi inaczej, a w tym przypadku nie stanowi), a bank niewątpliwie działalność gospodarczą prowadzi. Bieg terminu rozpoczyna się z chwilą śmierci kredytobiorcy, albowiem w tym momencie umowa kredytowa zostaje rozwiązana.
 
Czy wszyscy się zgadzają z tym co napisał loco1 ?
Czy może ktoś chciałby coś dodać ?
 
Loco1 się myli:

art. 1115 kc Oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku może być złożone w ciągu
sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule
swego powołania

Jeżeli mama zmarła 13.10.2009 to termin na odrzucenie spadku minął 13.04.2010roku. Od tej chwili bank lub firma windykacyjna mógł wystąpić przeciwko spadkobiercy, który spadku nie odrzucił. Bieg 3 letniego terminu należy więc liczyć od 13.04.2010 roku - w/w nie upłynął.
Takie jest moje zdanie.
Ponadto przedawnienie to zarzut, sąd z urzędu nie bada czy roszczenie się przedawniło.
 
Ostatnia edycja:
witam dzisiaj dzwoniła do mnie znowu firma windykacyjna pytali czy po śmierci mamy było postepowanie spadkowe powiedziałam ze nie. czy to cos zmienia w mojej sprawie? i jeszcze mam jedno pytanie czy oprócz przedwnienia mam jeszcze jakies opcje? zastanawia mnie dlaczego pko przez 2 lata nie upominał sie ze raty nie są spłacane ani nic. no i czy to ze kredyt był ubezpieczony nic nie znaczy?
 
loco1 napisał:
Bieg terminu rozpoczyna się z chwilą śmierci kredytobiorcy, albowiem w tym momencie umowa kredytowa zostaje rozwiązana.

Dlaczego niby śmierć kredytobiorcy miałaby prowadzić do rozwiązania umowy ?
 
Umowy kredytowe w PKO zawierły klauzulę o ich rozwiązaniu z chwilą śmierci kredytobiorcy.
 
loco1 napisał:
Umowy kredytowe w PKO zawierły klauzulę o ich rozwiązaniu z chwilą śmierci kredytobiorcy.

A to już zależy od treści konkretnej umowy. Jeśli takiej klauzuli nie ma, to zasadniczo umowa trwa nadal.
 
Powrót
Góra