bezczynność WINB?

  • Autor wątku Autor wątku proton
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

proton

Stały bywalec
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
668
PINB wydał postanowienie, na które przysługiwało zażalenie do WINB. Złożyłem je, bo postanowienie było dla mnie niekorzystne, ale WINB nie odpowiada już przeszło dwa miesiące.
Czy mogę składać skargę do WSA na bezczynność PINB.
 
Jeśli już, to zażalenie do GINB na bezczynność WINB
 
voyteg napisał:
Jeśli już, to zażalenie do GINB na bezczynność WINB

Dzięki
Czyli będzie to zażalenie na podstawie art 37 Kpa na niezałatwienie sprawy w terminie, a sprawą jest rozpatrzenie zażalenia na PINB, na co organ miał 1 miesiąc?
 
W innej sprawie niż z wcześniejszego postu, zgłaszałem do PINB wniosek o skontrolowanie sposobu użytkowania części podpiwniczenia, mając podejrzenia, że w lokalu dokonano samowolnej zmiany sposobu użytkowania i w przypadku stwierdzenia dokonania samowolnej zmiany, o wszczęcie postępowania administracyjnego.
PINB milczał i złożyłem zażalenie do WINB na bezczynność na podstawie art 37 Kpa.
WINB poinformował mnie, że nie jest możliwe skuteczne złożenie mojego zażalenia, gdyż jak wynika z relacji organu powiatowego we wnioskowanych zakresach nie są prowadzone postępowania administracyjne z zakresu nadzoru budowlanego.
Złożyłem więc skargę do WSA.
Dziś otrzymałem dwa pisma z PINB
Odpowiedź na skargę,wnoszącą o odrzucenie jej lub oddalenie i z datą na piśmie, o trzy dni wcześniejszą , Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego w tej samej sprawie.
Czy powinienem wycofać skargę z WSA, ponieważ PINB wydał Postanowienie, przez co moja skarga będzie bezzasadna?
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
na postawie tego co pan napisal, skarga zostanie uznana i postepowanie umorzonoe stosownie to zasad zawartych w tej uchwale NSA

1.Czy w tym wypadku aby skarga została uznana i postępowanie umorzone, należy dokonać wpłaty, po wezwaniu do uiszczenia wpisu?Czy pozostawić bez wpłaty? Skutkuje to chyba odrzuceniem skargi?
2.Postanowienie w tej sprawie było dla mnie niekorzystne i dlatego piszę zażalenie do WINB i potem planuję skargę do WSA. Chyba tak można, bo to już inna sprawa niż wcześniejsza bezczynność?
3.Czy zawsze ustaje bezczynność organu z chwilą wydania aktu administracyjnego?( prosiłem o skontrolowanie sposobu użytkowania części podpiwniczenia, PINB niedokładnie zbadał stan faktyczny tzn, że nie pozostaje w bezczynności?)
 
Ostatnia edycja:
ad. 1
Wpłacić, wtedy sąd uzna bezczynność i zasądzi koszty postępowania
Inaczej skarga zostaje odrzucona

ad. 2
Tak, tresc postanowienia, to zupełnie inna sprawa

ad. 3
Bezczynność ustaje z chwilą wydania aktu administracyjnego.
 
Dzięki za odpowiedź ale PINB w odpowiedzi na skargę podaje, że
1. przy piśmie z dnia ... stanowiącym odpowiedź na mój wniosek jak również odpowiedź na wniosek o udostępnienie informacji publicznej itd. Boję się, że organ powołuje się na jakieś pismo, którego ja nie otrzymałem. Otrzymałem odpowiedź na info publ. i być może PINB się tłumaczy,że do koperty włożono inne pismo tzn odpowiedź, której brak skarżę.
2.Dodatkowo PINB zwraca uwagę, że złożyłem skargę bez wyczerpania toku instancyjnego.Składałem zażalenie na podst 37 KPA do WINB ale organ uznał, że nie jest możliwe skuteczne złożenie zażalenia.
3.jakie skutki powoduje odrzucenie skargi na wskutek braku uiszczenia wpisu?
 
ad. 1 pismo wchodzi do obrotu prawnego dopiero z chwilą doręczenia

ad. 2 nie ma znaczenia, mozna złożyć zażalenie, a nawet jeśli WINB go nie rozpatrzy wcale, to po 30 dniach skarżyc do WSA

ad. 3 takie same, jakby skarga została wycofana
 
Dziękuję za odpowiedzi.
Czy to PINB bada zgodność charakteru działalności gospodarczej z zapisami w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego?
 
Nie, to organ który wydaje pozwolenie na działalność.
 
voyteg napisał:
Nie, to organ który wydaje pozwolenie na działalność.

A jeżeli działalność, jaka jest prowadzona w rzeczywistości, odbiega od zapisów w MPZP?
 
voyteg napisał:
Jeśli już, to zażalenie do GINB na bezczynność WINB

GINB , w odpowiedzi na moje zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie przez WINB, odmawia wyznaczenia dodatkowego terminu na załatwienie sprawy przez WINB.W uzasadnieniu podaje: WINB postanowieniem na podst. art 136 Kpa zlecił PINB przeprowadzenie postępowania uzupełniającego i na podst.art. 36 par.2Kpa poinformował, że do czasu uzyskania dodatkowego materiału dowodowego ulega wstrzymaniu bieg terminów określonych w art. 35 par 3 Kpa dla załatwienia sprawy.Dodatkowo z uwagi na niewykonanie postanowienia przez PINB , Winb zobowiązał PINB do złożenia stosownych wyjaśnień.

To chyba trzeba czekać?
W międzyczasie dowiedziałem się, że PINB porobił co nakazał WINB i teraz nic nie będzie stało na przeszkodzie na załatwienie sprawy przez WINB. Kręcą tym prawem Kpa, że trudno się połapać. Pozdrawiam.
 
Do sprawy( podejrzenie samowoli budowlanej), które zgłaszałem jako sąsiad inwestycji, otrzymałem odmowę wszczęcia postępowania z PINB z powołaniem art. 61a§1.
Do zgłoszenia samowoli doszło w siedzibie PINB podczas zapoznawania się mojego z aktami sprawy i projektem zagospodarowania działki. Zobaczyłem wtedy na przedstawionej mapie, że rzeczywista budowa prowadzona jest w innym miejscu niż ta na jaką inwestor uzyskał zgodę w drodze decyzji.Inwestor wykonał i to na co miał zgodę i dodatkowo dobudował bez zgody.
Z akt sprawy uzyskanych po wniosku o dostęp do informacji publicznej wynika,że inwestor wyjaśnił w siedzibie PINBu jakoby prace budowlane prowadzone były na podstawie projektu budowlanego i podczas przesłuchanie przedłożył projekt budowlany.
Pracownica PINBu skserowała mi plan zagospodarowania działki i wtedy poinformowałem ją, że prace trwają w innym miejscu niż zaznaczone na mapie. Wtedy pani poinformowała mnie ,że zostanie przeprowadzona wizja na działce.
Podczas czynności kontrolnych inwestor nie przedłożył projektu zagospodarowania działki i stwierdzono, że budowa oddalona jest od strony mojej działki zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury, a w niniejszej sprawie wydano postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania , ponieważ nie posiadam statutu prawnego.
Na postanowienie o odmowie wyznaczono 7 dni na zażalenie.
Co robić? Jakich użyć argumentów?
 
proton napisał:
W międzyczasie dowiedziałem się, że PINB porobił co nakazał WINB i teraz nic nie będzie stało na przeszkodzie na załatwienie sprawy przez WINB.

zatem zażalenie na podstawie art. 37 KPA na bezczynność WINB do GINB
i potem skarga do WSA lub od razu skarga - zależy kiedy PINB wykonał to co zlecił mu WINB

proton napisał:
Na postanowienie o odmowie wyznaczono 7 dni na zażalenie.
Co robić? Jakich użyć argumentów?

należy wykazać stosowne do wykładni poniżej powołując się na te orzeczenie

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6DF4D4B27A

Zgodnie z przepisem art. 28 ust. 2 prawa budowlanego stronami w postępowaniu o pozwolenie na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści i zarządcy nieruchomości znajdujący się w obszarze oddziaływania obiektu. Przepis ten jest więc normą szczególną zastępującą w sprawach o pozwolenie na budowę ogólną normę art. 28 k.p.a. Pojęcie "obszar oddziaływania obiektu" zostało zdefiniowane przepisem art. 3 pkt 20 p.b. Przez obszar taki należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie odrębnych przepisów, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Skarżący byliby więc uznani za strony postępowania, gdyby wykazali, że zgodnie z obowiązującymi przepisami nieruchomość ich znajduje się na terenie wyznaczonym w otoczeniu projektowanego obiektu, na którym – zgodnie z tymi przepisami – istnieją ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Sytuacja taka nie miała jednak miejsca w rozpoznawanej sprawie. Skarżący nie wykazali bowiem, iż w następstwie realizacji spornej inwestycji powstaną ograniczenia w sposobie zagospodarowania ich nieruchomości będące następstwem obowiązującego prawa.


http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/A30471D38A

Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej sprawy, iż w sytuacji gdy właściciel sąsiedniej nieruchomości z nieruchomością inwestora, kwestionuje wykonanie robót budowlanych przez inwestora z tego powodu, że oddziaływują one na sposób zagospodarowania i przede wszystkim na sposób korzystania z nieruchomości, nie można automatycznie przyjąć, iż inwestycja ta nie dotyczy jego interesu prawnego. W takim wypadku jego interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a., który przecież niezależnie od art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane ma zastosowanie w postępowaniu nieważnościowym, wynika z przepisów prawa cywilnego, który gwarantuje właścicielowi prawo korzystania z przedmiotu własności, a także z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo budowlane, który nakazuje poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich. To czy wykonanie określonych robót narusza interes właściciela sąsiedniej nieruchomości, w tym także z uwagi na warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie jest przedmiotem postępowania administracyjnego, w którym podlega to wyjaśnieniu i rozstrzygnięciu, a więc nie można z góry przesądzać, że właściciel sąsiedniej nieruchomości nie jest stroną, albowiem wykonywane roboty nie naruszają przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Tym samym wskazywane przez skarżącą przepisy prawa materialnego, a to przepisy Prawa budowlanego i rozporządzenia wykonawczego do tej ustawy oraz przepisy prawa cywilnego uzasadniały w okolicznościach rozpoznawanej sprawy wszczęcie postępowania nieważnościowego i dokonanie w ramach postępowania rozpoznawczego oceny ich naruszenia w realiach niniejszej sprawy.

ponadto, to może być ciekawe w tego typu sprawie:

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/7C35F4D84E

Zauważyć należy, iż organ rozpatrujący odwołanie skarżącego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu winien szczególnie wnikliwie zbadać charakter wniesionego przez skarżącego pisma i ustalić, czy powinno ono zostać rozpatrzone jako odwołanie po uprzednim rozpatrzeniu wniosku o przywrócenie terminu, czy też jako wniosek o wznowienie postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jak podniósł to skarżący. Oczywistym jest, że o właściwej kwalifikacji pisma świadczy nie jego tytuł, ale okoliczności danej sprawy i zawarta w tym piśmie argumentacja.

W przypadku gdy "odwołanie z wnioskiem o przywrócenie terminu" składa podmiot, który uważa, że jest stroną w sprawie pomimo, iż nie otrzymał decyzji, to organ powinien ustalić w jakim trybie, tj. przy zastosowaniu jakich przepisów postępowania winien to twierdzenie zweryfikować i w jakim rozstrzygnięciu powinien dać wyraz swoim ustaleniom i ocenie prawnej. Sytuacja ta jest bowiem bardziej skomplikowana niż przypadek wniesienia spóźnionego odwołania (z wnioskiem o przywrócenie terminu) przez stronę, której decyzję doręczono. W takiej sytuacji, na skutek przywrócenia terminu dochodzi do "uchylenia" przymiotu ostateczności decyzji, a właściwym trybem rozpoznawania sprawy jest wówczas tryb postępowania zwykłego odwoławczego, który co do zasady ma pierwszeństwo przed trybem nadzwyczajnego weryfikowania decyzji ostatecznej.

Inaczej jest natomiast w sytuacji gdy odwołanie wnosi podmiot, któremu organ nie doręczył decyzji. Podmiot ten nie uchybia terminowi. Zgodnie bowiem z przepisem art. 129 § 2 k.p.a. strona może wnieść odwołanie w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji lub jej ogłoszenia. Przepis ten oznacza, że termin z art. 129 k.p.a. dotyczący wniesienia odwołania odnosi się tylko do podmiotów, którym decyzja została doręczona. Termin bowiem liczony jest od doręczenia decyzji, a zatem z braku doręczenia nie może rozpocząć swojego biegu. Stąd w orzecznictwie i w piśmiennictwie wypracowany został jednolity pogląd, że termin do wniesienia odwołania dla strony, która została pozbawiona udziału w postępowaniu w pierwszej instancji z powodu nie doręczenia jej decyzji liczy się od dnia doręczenia decyzji stronom postępowania, które brały udział w postępowaniu. Po jego upływie tj. po "uostatecznieniu" się decyzji strona, której organ nie doręczył rozstrzygnięcia może skutecznie bronić się tylko przez złożenie żądania wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (Komentarzu do kodeksu postępowania administracyjnego B. Adamiak i J. Borkowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 581 ).

Weryfikacja twierdzeń osoby, której organ nie doręczył decyzji, a która twierdzi że jest stroną w sprawie następuje zatem albo w postępowaniu zwykłym odwoławczym (wyrazem negatywnej oceny tych twierdzeń jest decyzja z art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.) albo w postępowaniu wznowieniowym (w tym przypadku o braku przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. przesądza decyzja wymieniona w art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.). Rozstrzygnięcie o tym, w jakim trybie należy rozpatrzeć żądanie obywatela i zweryfikować jego twierdzenia dotyczące jego prawa do udziału w postępowaniu jest obowiązkiem organu. Podmiot, któremu decyzji nie doręczono nie ma możliwości ani równoczesnego korzystania z tych dwóch trybów, ani decydowania o tym, z którego z nich chce skorzystać. To organ musi ustalić czy "odwołanie" osoby, której decyzji nie doręczono wpłynęło przed upływem terminu do wniesienia odwołania dla stron którym decyzję doręczono (przed uzyskaniem przez decyzję przymiotu ostateczności), czy po tym terminie tj. po tym, jak decyzja stała się ostateczna. W zależności od tego winien żądanie strony, niezależnie od tego jak nazwane (odwołanie, odwołanie z wnioskiem o przywrócenie terminu, wniosek o wznowienie), rozpatrzyć przy zastosowaniu właściwych w danych okolicznościach przepisów postępowania. Jest oczywistym, że przywrócenie terminu odnosi się do sytuacji, w której osoba zainteresowana uchybia terminowi. Instytucja ta nie jest ani odpowiednikiem wznowienia postępowania, ani nie może być zamiennie stosowana przez organy celem zapewnienia poszanowania praw strony, której pozbawiono udziału w sprawie.

oraz

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/54EC0335BB

Wydanie decyzji o odmowie wznowienia postępowania z uwagi na to, że wnioskodawca nie posiada przymiotu strony jest możliwe wyjątkowo i to wyłącznie w przypadku oczywistego braku legitymacji procesowej. Nie można w drodze odmowy wznowienia postępowania odmówić osobie, która uważa się za stronę, możliwości wykazania jej interesu prawnego, a zatem przesłanki materialnoprawnej żądania. Odmowa wznowienia postępowania z przyczyn podmiotowych może nastąpić wówczas, gdy oczywistym jest, że wniosek o wznowienie postępowania złożony został przez podmiot, który nie jest stroną tego postępowania i okoliczność ta nie wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego. Jeśli natomiast nie jest oczywiste, czy podmiotowi występującemu z wnioskiem o wznowienie postępowania przysługuje status strony, wówczas należy wznowić postępowanie i dokonać analizy tego zagadnienia we wznowionym już postępowaniu. Ponadto, każdy z przepisów art. 145 § 1 pkt 1 - 8 k.p.a. może być źródłem odrębnego postępowania. W konsekwencji, wystąpienie z podaniem o wznowienie postępowania z powołaniem się na przesłanki wymienione w pkt 1 - 3 i 5 - 8 art. 145 § 1 k.p.a. przez podmiot, który formalnie nie brał udziału w postępowaniu, którego wznowienia żąda, nie jest zdeterminowane uprzednim uzyskaniem statusu strony w wyniku skutecznego wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Jeśli skarżący nie uczestniczyli w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej, to nie wyłącza to możliwości żądania przez nich wznowienia postępowania w sprawie z innych przesłanek niż określona w pkt 4 art. 145 § 1 k.p.a. (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1.października 2010r., sygn.akt II OSK 1496/09, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 746585, z dnia 27.stycznia 2010r., sygn.akt II OSK 184/09, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 597405, z dnia 30.września 2010r., sygn.akt II OSK 1438/09, dostępny w Systemie Informacji Prawnej Lex nr 766540)
 
Ostatnia edycja:
voyteg
należy wykazać stosowne do wykładni poniżej powołując się na te orzeczenie

II FSK 1695/07 - Wyrok NSA z 2009-02-20

II SA/Wa 1502/08 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2009-02-25

Tylko,że w doniesieniu o samowoli nie zawarłem żądania bycia stroną w tym postępowaniu.

Muszę jeszcze coś wyjaśnić w sprawie bezczynności PINB, bo to się może przydać Użytkownikom.
Złożyłem wniosek o dostęp do informacji publicznej do PINB. Oczywiście brak odpowiedzi. Kiedyś to bym :mad:, a teraz spokojnie, zredagowana skarga do WSA Szanownego Pana Moderatora i PINB czując presję czasu, następnego dnia po mojej skardze(data na kopercie) wysyła żądane dokumenty.Na dokumentach data oczywiście wsteczna.Otrzymałem to co chciałem.Teraz zastanawiam się czy zaryzykować 100zł i opłacić skargę, bo w sumie to już mam co chciałem.
Dziękuję
 
Ostatnia edycja:
proton napisał:
Tylko,że w doniesieniu o samowoli nie zawarłem żądania bycia stroną w tym postępowaniu.

Nie ma czegoś takiego jak "żądania bycia stroną", to na organie ciąży obowiązek ustalenia stron.

proton napisał:
PINB czując presję czasu, następnego dnia po mojej skardze

można skargę złożyć taktycznie na dwa sposoby:
- wysłać listem poleconym z potwierdzeniem odbioru, wtedy PINB nie będzie mógł się tak łatwo wytłumaczyć, że udostępnił informację, a nie wysłał przez tyle dni... ;)
- złożyć skargę na chwile przed zamknięciem pracy organu w piątek i wtedy data wysłania informacji będzie w poniedziałek

proton napisał:
zaryzykować 100zł i opłacić skargę, bo w sumie to już mam co chciałem.

w sumie organ to wysłał po terminie, więc postępowanie powinno być umorzone i zasądzone koszty

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/37D4842720

Odnośnie zwrotu kosztów postępowania Sąd orzekł z powołaniem się na przepis art. 201 ppsa. W ocenie Sądu wykonanie czynności po wniesieniu skargi na bezczynność organu, jest w istocie uwzględnieniem tej skargi w całości




pozostaje też wariant nie uiszczenia opłaty, wtedy skarga zostanie odrzucona
 
Ostatnia edycja:
voyteg :
W międzyczasie dowiedziałem się, że PINB porobił co nakazał WINB i teraz nic nie będzie stało na przeszkodzie na załatwienie sprawy przez WINB.
zatem zażalenie na podstawie art. 37 KPA na bezczynność WINB do GINB
i potem skarga do WSA lub od razu skarga - zależy kiedy PINB wykonał to co zlecił mu WINB

WINB jednak wydał postanowienie o utrzymaniu w mocy postanowienia PINB, miałem 30dni na skargę do WSA i nie dotrzymałem terminu (nie wiedziałem jak argumentować), nie złożyłem skargi.Sprawa dotyczyła zmiany sposobu użytkowania części budynku, PINB i WINB argumentowali, że skontrolowano i jest o.k, a dodatkowo nie jestem stroną, nie wzięto pod uwagę mojego wniosku dowodowego.
Nie składałem skargi do WSA też z tego względu, że złożyłem do PINB kolejny wniosek jako nie strona o przeprowadzenie z urzędu postępowania w sprawie samowolnej zmiany sposobu użytkowania części budynku, prosiłem o dołączenie wcześniejszego wniosku dowodowego, rozbudowałem zarzuty o kolejne pomieszczenie.
Na drugi wniosek "z urzędu"nie dostałem odpowiedzi i dlatego aby dowiedzieć się co zostało zrobione w tej sprawie,złożyłem wniosek o dostęp do informacji publicznej, PINB odpowiedział mi, że wydał poprzednie postanowienie że nie doszło do samowolnej zmiany sposobu użytkowania, a poza tym nie jestem stroną .
Czy kolejny wniosek jako nie strona, "z urzędu", powinien być tak rozpatrzony jak opisałem?
Czy jest jeszcze szansa skarżyć pierwszy wniosek, na który przeszły terminy?
 
Jeśli wniosek w swoim przedmiocie będzie identyczny, jak poprzedni, to zakończy się jak poniżej

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/5131759C5C

Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zasadnie w uzasadnieniu decyzji drugoinstancyjnej stwierdził, że ponowne badanie kwestii już zbadanych w odrębnym postępowaniu prowadzonym w oparciu o przepis art. 51 U.p.b stanowiłoby podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji, która dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, o czym stanowi art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a.
 
Powrót
Góra