M
MiLady11
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2018
- Odpowiedzi
- 54
Portal internetowy, na którym umieszczałam materiały (z zasady robi się tam to z własnej woli, za darmo) ma w swoim regulaminie zapis, że każda osoba umieszczająca je na nim udziela właścicielowi bezpłatnej licencji na korzystanie z nich (tu wymienione pola). Oraz że regulamin ten stanowi formę umowy dotyczącej warunków korzystania z serwisu, zawartej w chwili rejestracji i zapoznania się z tymże.
Właściciel portalu zaproponował mi wynagrodzenie za umieszczane materiały z racji dużego zaangażowania w rozwój tegoż, ale nie zawarliśmy konkretnej pisemnej umowy (mam w formie pisemnej - wiadomości - tylko propozycję poprzez pośrednika, by właściciel zaczął płacić mi za wrzucanie tych materiałów, "przypieczętowanie" jej stanowią przelewy; ale w tych wiadomościach nie przewijał się już ponownie wątek praw autorskich).
Czy wolno mi w takiej sytuacji odliczać koszty uzyskania przychodu jako 50%? Czy skoro w regulaminie jest zapis, że licencji udzielam bezpłatnie, nie wolno mi się na to powołać, skoro nie zawarliśmy na papierze już konkretnie, że tych praw udzielam w warunkach opłacania? Wiem, że to musi być na piśmie.
Właściciel portalu zaproponował mi wynagrodzenie za umieszczane materiały z racji dużego zaangażowania w rozwój tegoż, ale nie zawarliśmy konkretnej pisemnej umowy (mam w formie pisemnej - wiadomości - tylko propozycję poprzez pośrednika, by właściciel zaczął płacić mi za wrzucanie tych materiałów, "przypieczętowanie" jej stanowią przelewy; ale w tych wiadomościach nie przewijał się już ponownie wątek praw autorskich).
Czy wolno mi w takiej sytuacji odliczać koszty uzyskania przychodu jako 50%? Czy skoro w regulaminie jest zapis, że licencji udzielam bezpłatnie, nie wolno mi się na to powołać, skoro nie zawarliśmy na papierze już konkretnie, że tych praw udzielam w warunkach opłacania? Wiem, że to musi być na piśmie.
Ostatnia edycja: