Bezwiedne zajęcie rachunków

  • Autor wątku Autor wątku Fansubaru
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Fansubaru

Użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
86
Dzień dobry,

Opiszę swoją sytuację od początku.
W 2015 roku rzekomo przekroczyłem prędkość w terenie zabudowanym o 52km/h. Mandatu nie przyjąłem, gdyż pomiar wykonywany był radarem Iskra (mniejsza o to) Sprawa odbyła się zaocznie w sądzie rejonowym - sąd uznał moją winę. Odwołałem się od tego wyroku do sądu okręgowego i od tamtej pory nie dostałem żadnego pisma, aż do dziś kiedy na rachunku firmowym i prywatnym zobaczyłem zajęcie w wysokości 1419 zł. Obecnie mam odebrane 2838 zł (łącząc rachunek prywatny i firmowy) a dług to 1419 zł Nie dostałem, żadnego pisma, żadnej informacji o sprawie o postępowaniu komorniczym. Jest to o tyle istotne, że broniłem się przed jakimikolwiek zaległościami ponieważ chciałem wziąć kredyt mieszkaniowy. A w tym przypadku mocno to komplikuje plany... Proszę o informację dlaczego nie dostałem żadnego pisma z sądu o przebiegu sprawy, o wszczęciu postępowania komorniczego o tym, że komornik chce zająć mój rachunek (a nawet dwa) czy takie postępowanie jest zgodne z prawem ?
 
Nie. Zameldowania mam stały od 31 lat, natomiast zamieszkania mam od 5 ten sam i listy z sądu przychodziły do momentu odwołania na adres zamieszkania. a potem cisza
 
Zajęcia rachunków bankowych odbywają się elektronicznie. Odpis pocztą może dojść dużo później (i być może razem z zawiadomieniem o wszczęciu post. egz.).
 
Ok to rozumiem. Ale nie rozumiem dlaczego nie zostałem poinformowany przez sąd czy moje odwołanie było skuteczne, jeśli nieskuteczne to poinformować listem poleconym o przegranej sprawie żebym wiedział o długu. Powinienem zostać poinformowany o przekazaniu długu do komornika. A najgorsze jest to, że obecnie mam zabrane prawie 3000 z kont gdzie dług wynosi lekko ponad 1400 zł. NestBank potrącił więcej na jakieś teoretyczne opłaty a mBank wszedł mi na minus. Czy tak w ogóle można ? Jest coś takiego jak kwota wolna od zajęcia ?
 
Może nue powinnam sue wypowiadac bo nie jestem biegla w tych sprawach ,chociaż ostatnio mialam trochę do czynienia z sadami .Po pierwsze to zauwazylam ,ze jezeli sa rozprawy jawne to sady nie przesyłają wyrokow ,bo trzeba o nie wnioskiwac i najczęściej kupic znaczki skarbowe. Jeżeli chodzi o rachunki bankowe to na firmowym nie ma kwoty wolnej (moj pracodawca mial zajmowane).a na prywatnym obecnie troche ponad 1500 zl na miesiąc (jezeli nie alimenty egzekwowane ). Komornik zajmuje wszystkie konta bankiwe dluznika na raz .Musisz zwrócić sie o zwrot nadplaty ,ale to potrwa
 
Po kolei:
1. Kwota wolna istnieje zawsze, do kwoty 1575 zł w danym miesiącu. Do wypłaty w oddziale banku.
2. Komornik zajmuje wszystkie rachunki jednocześnie - zwróć uwagę, że blokada środków przez bank nie jest tożsama z dokonaniem potrącenia, przyjrzyj się czy oby na pewno było to już potrącenie. Z tego co mi wiadomo to praktycznie wszystkie banki już od dłuższego czasu sumiennie pilnują kwoty wolnej od potrąceń, więc coś tu nie gra.
3. W razie nadpłaty u komornika dostaniesz zwrot bez żadnych wniosków, o to się nie masz co martwić - i nie powinno to potrwać zbyt długo.
 
@Arystokrata20:

1. Podstawa prawna takiego twierdzenia? Bo Art. 54 Pr. Bank nic o tym nie wspomina, kwota wolna jest do pełnej dyspozycji.
2. Widzę... Jak wyżej.
 
Co w takiej sytuacji powinienem zrobić. Czekać na odblokowanie konta prywatnego (skoro z firmowego został spłacony dług). Pisać o odblokowanie kont? Co z kredytem mieszkaniowym (miałem wziąć na dniach) czytałem o opcjach, że mam blokadę na kredyty na pół roku a w innym źródle czytałem, że nie ma blokady jeśli dostanę od komornika zaświadczenie, że to na poczet mandatu (podobno sytuację z mandatami banki inaczej rozpatrują)
 
@Syphar jakiego twierdzenia? Chyba źle mnie zrozumiałeś, może niejasno coś napisałem.
 
Chyba tak. Myślałem, że powtarzasz to, co banki miały swego czasu niektóre w praktyce. Że kwota wolna owszem, ale tylko do wypłaty w oddziale. A nieprawda - nie ma podstaw do ograniczania wypłaty z bankomatu czy na przykład wykonania przelewu. Czy ta praktyka dalej trwa - nie wiem, ale była karygodna.
 
Czyli moje środki zostały zajęte nie do końca zgodnie z prawem ?
 
A skoro już mam ściągnięte z konta firmowego ile muszę czekać na odblokowanie pozostałych rachunków ? Czy muszę pisać o odblokowanie ?
 
Pozwolę sobie powrócić do tematu, gdyż do tej pory mam zajęte konta pomimo spłaty długu.

Pierwsza sprawa. Pisma od komornika o zajęciu nie otrzymałem do tej pory

Druga rzecz. Komornik ściągnął sam dług ale przy ściąganiu uzyskał jakieś koszty komornicze które odebrał sobie z mojego długu.
W banku moja sprawa jest jako rozliczona
Natomiast u komornika brakuje dosłownie 40 zł na poczet kosztów komorniczych.
Wszystko odbywa się drogą elektroniczną więc przepływ informacji pomiędzy komornikiem a bankiem teoretycznie powinien być bardzo szybki. W rzeczywistości komornik twierdzi, że wysłał do banku informację o zajęciu kosztów sądowych, bank natomiast twierdzi, że nie ma takich informacji. Gdzie mogę zainterweniować w tej sprawie aby otrzymać zwolnienie dwóch pozostałych rachunków?
 
Gdybym chciał spłacać u komornika dojdzie mi 200 zł kosztów spłaty poza bankiem (taką informację dostałem u komornika)
 
Powrót
Góra