błędny numer vin na umowie sprzedaży a urząd wydziału

  • Autor wątku Autor wątku Mateeusz_21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mateeusz_21

Użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
32
Cześć. Sprzedałem auto w umowie zauważyłem błąd w nr vin próbowałem się skontaktować z kupującem natomiast nie ma możliwośći poprawy nie chcą bo oni uwazają ze ich oszukałem i auto ma wady ukryte... W urzedzie wydziału komunikacji nie chcą przyjąć zbycia auta ze względy błednego numeru vin... ja mówie Pani ze nie mam kontaktu z kupującym a prawnie mam 30 dni na zgłoszenie zbycia i takie tłumaczenia... co moge zrobić?
 
Zgłoś przywłaszczenie pojazdu jak nie chcą po dobroci.
 
Nie chciałbym aż tak jakiś inny pomyśł? Dlaczego urzad nie chce przyjac dokumentów z adnotacja moja? przecież zdarza się pommyłki i ktoś wyjedzie albo lezy w szpitalu to nie ma szans na poprawe danych a ja mam zglosić do 30 dni z bycie bo kara
 
Musiałbyś mieć adnotację obu stron...
Czemu ludzie patrzą tylko na swój konkretny przypadek i stwierdzają że skoro mi by pomogło to tak powinno być?
Wyobraź sobie że każdy kupujący/sprzedający mógłby sobie jednostronnie wprowadzać korekty do umowy...
 
Wiem, ale urząd chyba powinien przyjąc zgłoszenie z adnotacja i moim podpisem bo ja wypełniam swoje obowiązki w terminie 30 dni
 
Dlaczego miałby przyjąć? Nie masz kompletu dokumentów.
 
Przepis art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym wymaga, aby właściciel pojazdu zarejestrowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej zawiadomił w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o zbyciu pojazdu. Nie ma obowiązku przedłożenia dokumentu, lecz powiadomienia o zbyciu. Organ po numerze VIN w systemie CEPiK może zweryfikować dane nabywcy pojazdu (jeżeli pojazd został zarejestrowany zgodnie z art. 73aa ustawy - Prawo o ruchu drogowym). Praktyką jest, że pracownicy organu żądają przedłożenia dokumentu potwierdzającego zbycie pojazdu. W celu uniknięcia tego problemu zgłoszenia zbycia pojazdu można dokonać elektronicznie, np. poprzez e-puap (nie wiem czy działa obecnie, bo od 2026 r. chyba ten kanał komunikacji został wyłączony i pozostają e-doręczenia).
 
A skąd w systemie CEPIK miałyby być dane nabywcy?

Oświadczenie z wyjaśnieniem braku umowy jest dopuszczalne. Zawsze przecież wszystkie kopie mogły ulec zniszczeniu. Natomiast to nie może być oświadczenie jednostronne! Naprawdę myślcie szerzej a nie na swojej jednej sytuacji. Urzędy nie mogą prowadzić czynności na czyjeś słowo honoru!

Sytuacja wygląda następująco. Umowa jest w zasadzie nieważna ponieważ dotyczy innego pojazdu który być może nie istnieje.
Dobra wiadomość jest taka że w zasadzie pojazdu nie zbyłeś więc nie masz też obowiązku zgłoszenia.

Teraz. Dogadaj się z drugą stroną na oddanie pojazdu i oddanie pieniędzy i niech każdy idzie w swoją stronę.

Naprawdę, toczenie batalii o pojazd o wartości średniej klasy kompletu opon nie ma większego sensu.
 
Testovironian napisał:
A skąd w systemie CEPIK miałyby być dane nabywcy?
Zgodnie z art. 73aa ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, właściciel pojazdu jest obowiązany złożyć wniosek o jego rejestrację w terminie 30 dni od dnia nabycia pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wcześniej - tj. jakoś przed 2024 r. - Nie było tego obowiązku i wywodzono go z obowiązku zmian w dowodzie rejestracyjnym (skoro zmienia się właściciel, to trzeba zmienić dane w dowodzie rejestracyjnym). Stąd wywodzę, że najpóźniej w terminie 30 dni od sprzedaży samochodu w systemie CEPiK powinna być informacja o nabywcy auta (właścicielu; por. art. 80a ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym). Ponadto w samym zgłoszeniu zbycia pojazdu powinna znaleźć się informacja o nabywcy pojazdu (por. art. 80b ust. 1 pkt 5 ustawy - Prawo o ruchu drogowym).

Testovironian napisał:
Oświadczenie z wyjaśnieniem braku umowy jest dopuszczalne. Zawsze przecież wszystkie kopie mogły ulec zniszczeniu. Natomiast to nie może być oświadczenie jednostronne! Naprawdę myślcie szerzej a nie na swojej jednej sytuacji. Urzędy nie mogą prowadzić czynności na czyjeś słowo honoru!
Oświadczenie ze swojej istoty jest jednostronne. Oświadczeniem będzie zawiadomienie o zbyciu pojazdu. Dla swojej skuteczności nie jest niezbędne przyjęcie tego oświadczenia przez organ. To nie umowa, że trzeba dojść do porozumienia.

Gdyby organ miał wątpliwości co do zbycia to może skorzystać z art. 220 par. 1 pkt 1 lit. a k.p.a. Wtedy na podstawie danych z CEPiK zweryfikuje prawidłość przekazanych danych. Nie trzeba angażować podmiotu zgłaszającego. Skoro organ sam może coś zrobić, to nie powinien angażować w tę czynność zgłaszającego.

Testovironian napisał:
Umowa jest w zasadzie nieważna ponieważ dotyczy innego pojazdu który być może nie istnieje.
Dobra wiadomość jest taka że w zasadzie pojazdu nie zbyłeś więc nie masz też obowiązku zgłoszenia.
Nie wiem skąd wywodzisz skutek nieważności umowy. Dane identyfikujące pojazd to nie tylko nr VIN. Są nimi także: numer rejestracyjny, kolor, przebieg, jakieś inne elementy wskazane w umowie. Takimi danymi mogą być także dane właściciela pojazdu. Zatem bez nr VIN da się dookreślić konkretnie samochód. Powszechnym w obrocie jest podawanie nr VIN, ale niepodanie tego numeru nie kwalifikuje już samo z siebie takiej umowy jako nieważnej.

To co napisałem powyżej wywodzić można z art. 65 § 2 k.c. - w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Drobny błąd - jeżeli da się go wyjaśnić w świetle pozostałych danych w umowie - nie skutkuje nieważnością umowy. Proszę nie wprowadzać pytającego w błąd, bo zaraz będzie pozywał kupującego o wydanie samochodu, a takiego uprawnienia nie ma.
 
MrMzimu przeczytaj co napisałeś.
Urząd ma w CEPIK potwierdzić zmianę właściciela przy przyjęciu informacji o zmianie właściciela która jest wymagana do wprowadzenia zmiany w CEPIK?
Jak masz przenośną maszynę do podróży w czasie to sobie takie akrobacje możesz robić.

Nie każde oświadczenie jest jednostronne.
Powodzenia w jednostronnym spisaniu oświadczenia z kolizji dla ubezpieczalni 😂
Jest oczywiste że w przypadku czynności dwustronnych urząd uzna wyłącznie oświadczenie złożone przez obie strony umowy.

Skoro błędny numer VIN nie jest problemem to idź i wytłumacz to urzędowi 😂 To nie jest sprawa cywilna między stronami umowy tylko administracyjna. Urząd nie przyjmie umowy z błędnym nr VIN quod erat demonstrandum.
 
Byłem nawet na policji powiedzieli ze bledny vin nie oznacza anulacji nie ważnej umowy kupna sprzedazy to.jesy sprawa cywilna jesli obie strony nie chcą dojść do porozumienia
 
Testovironian napisał:
Urząd ma w CEPIK potwierdzić zmianę właściciela przy przyjęciu informacji o zmianie właściciela która jest wymagana do wprowadzenia zmiany w CEPIK?
Jak masz przenośną maszynę do podróży w czasie to sobie takie akrobacje możesz robić.
CEPIK to nie KSeF ani nie kasa fiskalna, że czynności mają odzwierciedlenie w czasie rzeczywistym.

Testovironian napisał:
Nie każde oświadczenie jest jednostronne.
Powodzenia w jednostronnym spisaniu oświadczenia z kolizji dla ubezpieczalni 😂
Jest oczywiste że w przypadku czynności dwustronnych urząd uzna wyłącznie oświadczenie złożone przez obie strony umowy.
Oświadczenie ze swojej istoty jest jednostronne. Co do zasady, nie możesz wyrazić oświadczenia woli za kogoś. Jest nawet specjalna instytucja w k.c., na mocy której orzeczenie sądu może zastąpić oświadczenie woli danej osoby. Przywołanie przykładu kolizji ilustruje obustronne złożenie oświadczenia woli - przez sprawcę i uczestnika kolizji. Każdy z nich składa samodzielnie te oświadczenie. Podpisują się i sprawca, i uczestnik.

Jeżeli coś jest żółte, wygląda jak kaczka, gdacze jak kaczka to jest to kaczka. Nie próbuj pod płaszczem "oświadczenia z kolizji dla ubezpieczalni" ferować jakiejś irracjonalnej koncepcji o oświadczeniach.

Testovironian napisał:
Skoro błędny numer VIN nie jest problemem to idź i wytłumacz to urzędowi 😂 To nie jest sprawa cywilna między stronami umowy tylko administracyjna. Urząd nie przyjmie umowy z błędnym nr VIN quod erat demonstrandum.
Kolega Mateuusz_21 wyjaśnił tę kwestię dostatecznie. Nawet policja nie ma wątpliwości, że jest to sprawa cywilna. Na gruncie kpa nie ma legalnej teorii dowodów. Dowodem w zasadzie może być wszystko. Ponadto organ dysponuje rejestracji (jak CEPiK), z których może samodzielnie pozyskać pewne dane.

Organ nie może "nie przyjąć" jakiegoś dokumentu. Przyjmie go, ale dokonując oceny tego dowodu ustali, że nie miał on znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Wskaż mi przepis, na podstawie którego organ ma kompetencje do odmowy przyjęcia czegoś. Jeżeli nawet zawiadomienie ma braki formalne to organ zastosoje postępowanie sanacyjne - wezwie do uzupełnienia braków; w żadnym razie nie odmówi przyjęcia. Taka kompetencja musi wynikać wprost z przepisów, a takiej nie ma.
 
O czym ty w ogóle piszesz?
W CEPIK są dane które wprowadza urząd na podstawie złożonych dokumentów nabycia i zbycia pojazdu.
Ty chcesz żeby urząd weryfikował w CEPIK dane dokumentów na podstawie których wprowadza dane do... CEPIK?
Jak ma to zrobić bez zaginania czasoprzestrzeni?
Ty nie ogarniasz zależności przyczyny i skutku.

Jasne że możesz sobie napisać oświadczenie. Tylko co z tego? Urząd nie przyjmie jednostronnego oświadczenia czynności dwustronnej. Definicje nie mają tu nic do rzeczy.
Inaczej. Rozumiem że według Ciebie mogę znając twoje dane i dane twojego pojazdu mogę zgłosić nabycie i zarejestrować na podstawie mojego oświadczenia i urząd ma to grzecznie przyjąć i zarejestrować?

Mateusz_21 zrobił głupotę bo poszedł i powiedział że sprzedał auto i tu ma umowę ale z błędnym VIN. To policja powiedziała co mogła.
 
Po pierwsze, pisze Pan, że "Skoro błędny numer VIN nie jest problemem to idź i wytłumacz to urzędowi 😂 To nie jest sprawa cywilna między stronami umowy tylko administracyjna." Z czego więc wywodzi Pan, że umowa sprzedaży ma charakter administracyjnoprawny? Umowa reguluje stosunki cywilnoprawne (między sprzedającym a kupującym), więc organ nie ma żadnego interesu w ingerowaniu w treść umowy. Czy organ ma kompetencje do ingerowania w treść umowy? Na jakiej podstawie?

Po drugie, brak wskazania prawidłowego nr VIN w umowie nie skutkuje nieważnością umowy sprzedaży. Żeby nie być gołosłownym, por. wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni z 20 grudnia 2019 r., I C 302/18: "O ile błędnie wskazano numer VIN, to istnieje łącznik pozwalający powiązać, że sprzedaż ta dotyczyła właściwie pojazdu o numerze VIN: (...), na co wskazuje zarówno oznaczenie modelu: (...) oraz numer silnika: (...)." Zwracam się do Pana z serdeczną prośbą o nieprowadzanie pytającego w błąd twierdząc, że umowa jest nieważna - bo tak nie jest.

Po trzecie, cały spór dotyczy czynności "zawiadomienia o zbyciu pojazdu". Przepis stanowi o "zbyciu". W przypadku darowizny samochodu organ nie będzie żądał oświadczenia drugiej strony o przyjęciu samochodu. Czynność darowizny jest jednostronna. Natomiast sprzedaż - jak Pan słusznie zauważa - jest czynnością dwustronną; dla skuteczności tego rodzaju umowy niezbędne jest przyjęcie przedmiotu sprzedaży. Także w przypadku darowizny istnieje obowiązek zawiadomienia o zbyciu. Przepis z ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie obliguje nas do zawiadomienia o "sprzedaży" pojazdu, a "zbyciu". Dlatego Pana twierdzenia, że "urząd nie przyjmie jednostronnego oświadczenia czynności dwustronnej" są niezrozumiałe.

Po czwarte - czym innym jest obowiązek zawiadomienia o zbyciu pojazdu, czym innym jest wyrejestrowanie pojazdu. Ponadto, sam obowiązek zawiadomienia obciąża właściciela. Jeżeli byłby Pan współwłaścicielem mojego samochodu - a z pewnością nie uczyniłbym Pana takim - to wówczas miałby Pan legitymację do zawiadomienia organu o zbyciu pojazdu. Jeżeli złożyłby Pan zawiadomienie o zbyciu pojazdu, organ sprawdziłby w CEPiK historię właścicieli pojazdu i z dużym prawdopodobieństwem zażądałby wykazania, że jest Pan współwłaścicielem mojego samochodu.

Po piąte, Pana twierdzenia o CEPiK są niezrozumiałe. Przepis art. 80b wskazuje zakres informacji przetwarzanych w CEPiK. Są tam nie tylko dane wprowadzone na podstawie złożonych "dokumentów nabycia i zbycia pojazdu". Oczywiście, że organ powinien weryfikować nośniki danych (wspomniane przez Pana dokumenty). Dokumenty te mogą zawierać oczywiste błędy - błędnie wskazany VIN, pojemność silnika (zamiast 1998 cm3 wpisane 2000) i inne oczywiste błędy pisarskie). Najwyższa Izba Kontroli wykazała w jednym ze swoich raportów, że dane w CEPiK często zawierają nierzetelne informacje.
 
Jeżeli nie rozumiesz, że skoro urząd nie przyjął dokumentu o zmianie właściciela to tej informacji nie będzie w CEPIK to naprawdę nie mój problem.

Jeżeli nie rozumiesz, że urząd nie przyjmie zawiadomienia o zbyciu pojazdu na podstawie dokumentu sprzedaży który zawiera błędnie wskazany pojazd to naprawdę nie mój problem. Nie wiem skąd powziąłeś informację, że w umowie są inne dane pojazdu pozwalające na jego identyfikację. Autor takich danych nie podał.

Kolejna bzdura w przypadku darowizny. Oczywiście, że urząd będzie żądał UMOWY DAROWIZNY podpisanej przez obie strony, a nie oświadczenia jednej strony. O czym ty w ogóle mówisz? To są oczywiste rzeczy.

Naprawdę nie wiem do czego dążysz. To że urząd nie przyjął zawiadomienia to jest fakt. Jak chcesz się kłócić z rzeczywistością to się kłóć, ale beze mnie.

Autor sobie pozamykał wszystkie ścieżki przez własne głupie działania i teraz będzie się bujał w sądach.
 
1. "(...) skoro urząd nie przyjął dokumentu o zmianie właściciela to tej informacji nie będzie w CEPIK to naprawdę nie mój problem." - organ nie ma kompetencji do "nieprzyjęcia". Proszę sobie wyobrazić, że zawiadomienie wysyłam listem. W jaki sposób organ nie przyjmie listu? To o czym piszę wynika z przepisów. Natomiast to co Pan pisze wynika z Pana przekonania.

Proszę zwrócić uwagę na treść art. 31 ust. 1 ustawy - Prawo przedsiębiorców:
"Organ nie może odmówić przyjęcia pism i wniosków niekompletnych. Organ nie może żądać dokumentów lub ujawnienia danych, których konieczność przedstawienia, złożenia lub ujawnienia nie wynika z przepisu prawa lub danych, które są w posiadaniu organu lub do których ma dostęp na podstawie odrębnych przepisów."

2. "Jeżeli nie rozumiesz, że urząd nie przyjmie zawiadomienia o zbyciu pojazdu na podstawie dokumentu sprzedaży który zawiera błędnie wskazany pojazd to naprawdę nie mój problem. Nie wiem skąd powziąłeś informację, że w umowie są inne dane pojazdu pozwalające na jego identyfikację. Autor takich danych nie podał." - organ nie może odmówić przyjęcia zawiadomienia o zbyciu pojazdu, nawet jeżeli nie jest kompletne. Dodatkowo proszę zwrócić uwagę, że zadający pytanie także nie napisał, że umowa sprzedaży ma tylko nr VIN samochodu. Takie oznaczanie samochodu nie przyjęło się w praktyce. Zazwyczaj podaje się markę, model, nr rejestracyjny, pojemność silnika, kolor samochodu, czy inne cechy definiujące samochód.

3. Co do darowizny - napisałem, że darowizna jest czynnością jednostronną, co jest błędem. Umowa darowizny jest umową dwustronną. Lepszym przykładem byłoby spadkobranie, czy np. zapis windykacyjny.

4. "To że urząd nie przyjął zawiadomienia to jest fakt. Jak chcesz się kłócić z rzeczywistością to się kłóć, ale beze mnie." - bardzo uprzejmie zwracam uwagę o nie ignorowanie art. 31 ust. 1 ustawy - Prawa przedsiębiorców. Praktyka praktyką, ale organ nie może odmówić przyjęcia zawiadomienia.

5. "Autor sobie pozamykał wszystkie ścieżki przez własne głupie działania i teraz będzie się bujał w sądach." - to nie jest prawda. Autor pytania wywiązał się z obowiązku zawiadomienia o zbyciu pojazdu.
 
Ad. 1 Listownie poinformuje Cię że nie przyjmuje z powodu braku dokumentów.

Ad. 2 Nie zajmuję się domysłami

Ad. 3 To spróbuj na swoje oświadczenie zarejestrować "odziedziczony" pojazd bez dokumentu dziedziczenia.

Ad. 4 Zawiadomienie zawiera określone dokumenty. bez tych dokumentów nie ma zawiadomienia.

Ad. 5 Nie wywiązał się, patrz punkt 4
 
1. Nie ma takiej możliwości. Uprzejmie proszę o wskazanie podstawy prawnej takiego działania. Mi nie jest takowa znana.

2. Powszechnie w obrocie nie sprzedaje się "numeru VIN pojazdu", lecz samochód o danych cechach (marka, model, przebieg, silnik, VIN itp).

3. To na podstawie czego nabywam prawo własności samochodu? Art. 925 KC stanowi, że spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku. Skoro nie mam dokumentu, a przepis art. 73aa ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo przedsiębiorców złożenia wniosku o rejestrację - to jak mam udowodnić, że jestem właścicielem? Jeżeli będę czekał na postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku to minie minimum 6 miesięcy od dnia otwarcia spadku.

4 i 5. Zadający pytanie stwierdził, że do zawiadomienia załączył umowę (z błędnym nr VIN). Proszę nie zmieniać stanu faktycznego (!). Autor pytania wywiązał się z obowiązku zawiadomienia o zbyciu pojazdu.
 
Ad. 1 Rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z 11 grudnia 2017 r. oraz Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 27 września 2003 r. dodatkowo przepisy wykonawcze poszczególnych urzędów. Wprost wskazują DOKUMENTY potrzebne do złożenia zawiadomienia.
Brak dokumentów skutkuje nieprzyjęciem zawiadomienia.

Ad. 2 Nadal nie zajmuję się domysłami

Ad. 3 Prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony przez notariusza.

Ad. 4 I dlatego urząd zawiadomienia nie przyjął. Nie możesz złożyć zawiadomienia o zbyciu pojazdu xyz składając umowę sprzedaży pojazdu abc.
 
Ad. 1 Jedno z przywołanych przez Pana rozporządzeń nie obowiązuje. Natomiast z drugiego wynika, że dotychczasowy właściciel pojazdu do zawiadomienia dołącza kopię dokumentu, na podstawie którego nastąpiło zbycie pojazdu. PRZYWOŁANE ROZPORZĄDZENIA NIE STANOWIĄ, ŻE BRAK DOKUMENTÓW SKUTKUJE NIEPRZYJĘCIEM ZAWIADOMIENIA (!). Organ nie odmówi, ale może - jak już pisałem wcześniej - jeżeli nawet zawiadomienie ma braki formalne to organ zastosoje postępowanie sanacyjne - wezwie do uzupełnienia braków; w żadnym razie nie odmówi przyjęcia. Taka kompetencja musi wynikać wprost z przepisów, a takiej nie ma.

Ad. 2 Faktem jest, że zadający pytanie złożył zawiadomienie, do którego załączył umowę sprzedaży z blędnie wpisanym numerem VIN.

Ad. 3 Skoro przepis art. 73aa ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym wymaga, aby złożyć wniosek o rejestrację w terminie 30 dni od dnia nabycia pojazdu to zarówno prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku lub APD zostaną wydane z po upływie 30 dni od dnia nabycia pojazdu, tj. od dnia otwarcia spadku (śmierć spadkodawcy).

Ad. 4 Błędne wpisanie nr VIN nie skutkuje wadliwym oznaczeniem przedmiotu umowy. Nie ma tutaj przypadku, o którym Pan pisze, że dochodzi do nabycia w ogóle innego pojazdu. Nawet ograniczając się do tego, że faktycznie w umowie nie wskazano żadnych innych danych definiujących samochód to wydanie pojazdu jednoznacznie wskazuje, że umowa dotyczyła właśnie tego wydanego pojazdu.
 
Powrót
Góra