K
krakmarek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 11
Witam,
Pokrótce sprawa wygląda tak.
Znajomy prowadzi bloga o tematyce zakładów bukmacherskich (głównie analizy spotkań). Gdy zaczął reklamować (zamieścił baner) zagranicznego buka, jego strona (a właściwie domena internetowa) została zablokowana przez operatora na wniosek UC, poza tym zero innych konsekwencji. Usunął baner i blog dalej działa.
Tu sprawa wydaje się jasna, choć nie do końca. Ustawa zabrania reklamowania zagranicznych firm, ale co jeśli po wejściu na stronie, pojawia się komunikat z informacją, że ta przeznaczona jest dla osób mieszkających w krajach gdzie zakłady bukmacherskie są legalne. Jeśli "jest" się taką osobą, klika się przycisk TAK i przechodzi do właściwej treści (coś na wzór stron dla dorosłych)
I moje pytanie.
Co gdyby znajomy mieszkał/pracował za granicą, gdzie gra/reklama takich firm jest legalna i stamtąd prowadził takiego bloga a domena nadal była by zarejestrowana w polskiej firmie hostingowej, czy wtedy też mają prawo ją zablokować?
Pokrótce sprawa wygląda tak.
Znajomy prowadzi bloga o tematyce zakładów bukmacherskich (głównie analizy spotkań). Gdy zaczął reklamować (zamieścił baner) zagranicznego buka, jego strona (a właściwie domena internetowa) została zablokowana przez operatora na wniosek UC, poza tym zero innych konsekwencji. Usunął baner i blog dalej działa.
Tu sprawa wydaje się jasna, choć nie do końca. Ustawa zabrania reklamowania zagranicznych firm, ale co jeśli po wejściu na stronie, pojawia się komunikat z informacją, że ta przeznaczona jest dla osób mieszkających w krajach gdzie zakłady bukmacherskie są legalne. Jeśli "jest" się taką osobą, klika się przycisk TAK i przechodzi do właściwej treści (coś na wzór stron dla dorosłych)
I moje pytanie.
Co gdyby znajomy mieszkał/pracował za granicą, gdzie gra/reklama takich firm jest legalna i stamtąd prowadził takiego bloga a domena nadal była by zarejestrowana w polskiej firmie hostingowej, czy wtedy też mają prawo ją zablokować?
Ostatnia edycja: