Bon na zasiedlenie zasady?

  • Autor wątku Autor wątku Kenny97
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
katedark napisał:
Czy to nie jest tak, że dużo zależy od osób decyzyjnych i "indywidualnego planu działania dostosowanego do profilu pomocy"?
Oczywiście. Złożenie wniosku nie gwarantuje przyznanie bonu.
 
Witam, mam kilka pytań odnośnie bonu.
Mieszkam (wynajmuję mieszkanie) i studiuję zaocznie w Warszawie od 2 lat (czy studentom w ogóle przysługuje ten bon?)
Do tej pory cały czas pracowałem w Warszawie, lecz 31.12.2016 wygasła moja umowa zlecenie i aktualnie nie jestem zatrudniony na podstawie żadnej umowy, nie pracuję.
Miejsce zameldowania mam troszkę ponad 100km od Warszawy, ale cały czas wynajmuje mieszkanie. Czy mogę ubiegać się o bon?
Od lutego istnieje szansa, że będę ponownie pracował u poprzedniego pracodawcy u którego wygasła mi umowa 31.12.2016.
Czy jeżeli zarejestruje się teraz jako bezrobotny, chcąc ubiegać się o bon, mimo tego, że cały czas wynajmuje mieszkanie w Warszawie, lecz jestem zameldowany gdzie indziej to mam szansę go dostać?
 
Mieszka Pan w Warszawie, więc nie ma podstaw, żeby Panu udzielić bonu na zasiedlenie w związku z podjęciem nowej pracy w miejscowości, w której już Pan mieszka (Warszawa). Nie ma tutaj znaczenia meldunek, ale miejsce faktycznego zamieszkania
Żeby były spełnione przesłanki ustawowe do udzielenia takiej pomocy, musiałby Pan podjąć nową pracę w miejscowości oddalonej co najmniej 80 km od Warszawy albo dojazd w jedną i drugą stronę środkami transportu publicznego przekroczyłby co najmniej 3 h dziennie.
 
Ostatnia edycja:
A skąd wiadomo że faktycznie mieszkam w Warszawie jeżeli przykładowo mieszkam u cioci bez żadnej umowy?? Można przyjąć że przez ostatnie dwa lata dojeżdżalem do Warszawy (ponad 100km od miejsca zameldowania) a dopiero teraz dowiedziałem się o bonie? W takiej sytuacji też mi nie przysługuje jeżeli już jakiś czas pracowałem w Warszawie lecz teraz pracę straciłem?
 
Ostatnia edycja:
Bo w pierwszym swoim poście sam Pan napisał, że mieszka w Warszawie. Co oznacza, że na podjęcie pracy w Warszawie bonu Pan nie może otrzymać, bo nie jest spełniony warunek formalny. Miejsce zameldowania przy ubieganiu się o bon na zasiedlenie jest bez znaczenia.
mateo120 napisał:
Można przyjąć że przez ostatnie dwa lata dojeżdżalem do Warszawy (ponad 100km od miejsca zameldowania) a dopiero teraz dowiedziałem się o bonie?
Ale nie będzie to zgodne ze stanem faktycznym... W ewentualnym wniosku do PUP trzeba będzie pod odpowiedzialnością karną złożyć oświadczenie o aktualnym miejscu zamieszkania.
 
Ostatnia edycja:
Ponawiam pytanie: co jeśli ma sie zaciągnięte chwilówki? jest wtedy mniejsza szansa na otrzymanie bonu?

We wniosku widnieje taki wpis :

"1. Aktualne zobowiązania finansowe (z tytułu zaciągniętych kredytów, pożyczek, z tytułu przyznanych limitów kredytowych, inne zobowiązania) wynoszą ogółem ……………………zł.
Spłata ostatniej raty powyższych zobowiązań finansowych przewidziana jest
na dzień……………………………………� �…………………………………………� ��…………….
(w przypadku kilku pożyczek, kredytów itd. prosimy o podanie terminu spłaty każdego zobowiązania) .................................................. .................................................. .................................................. .................................................. .................................................. .................................................. .................................................. .................................................. .................................................. .............
Miesięczna spłata zadłużenia wynosi ……………….………zł."
 
Mam pytanie odnośnie bonu. Wniosek rozpatrzono u mnie pozytywnie i środki zostały wypłacone. Jestem zarejestrowany w PUP w Jeleniej Górze, pracę znalazłem w Brzegu Dolnym natomiast mieszkanie wynajmuję we Wrocławiu. Po pierwsze usłyszałem, że mam mieszkać w Brzegu Dolnym, czyli miejscowości gdzie jest siedziba pracodawcy a odległość między Wrocławiem a Brzegiem wynosi 50km czyli przestaję spełniać warunek >80km.
Moje pytanie jest - dalczego mam mieszkać w Brzegu Dolnym? W umowie nie ma wzmianki o tym że musi to być ta sama miejscowość co praca, a warunek >80km jest spełniony licząć od Jelniej Góry do Wrocławia. Drugie pytanie. Dlaczego w ogóle rozpatrzono mój wniosek pozytywnie skoro czarno na białym przekazałem moją sytuację? Wolałbym nie dostać środków niż nagle musiec oddać całą kwotę. Proszę o odpowiedź
 
Kosssz napisał:
A sprowadziła się Pani ponownie do miejsca zamieszkania, z którego się Pani wyprowadziła podejmując poprzednią pracę? W jakim trybie ustała współpraca z pracodawcą?

Poza sztywno określonymi przepisami ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy w zakresie udzielania bonu na zasiedlenie istnieją również zapisy ustawy o finansach publicznych mówiące o racjonalności, zasadności i celowości wydatkowania środków publicznych(równie ważne).
Należałoby zatem dogłębnie zbadać przyczynę i cel dofinansowania po raz kolejny zasiedlenia w miejscowości, w której pracowała Pani (i prawdopodobnie zamieszkiwała) przez okres co najmniej 6 miesięcy w ostatnim czasie?

Za parę miesięcy kończy mi się umowa roczna z obecnym pracodawcą. Podpisanie kolejnej umowy przełożyłabym o miesiąc tak aby mieć możliwość ponownego ubiegania się o bon. W kwestii przeprowadzki, to tak naprawdę jakie ma to znaczenie czy przez x dni będę mieszkała w rodzinnej miejscowości, czy dalej pozostanę w innym mieście?
 
Kosssz napisał:
Bo w pierwszym swoim poście sam Pan napisał, że mieszka w Warszawie. Co oznacza, że na podjęcie pracy w Warszawie bonu Pan nie może otrzymać, bo nie jest spełniony warunek formalny. Miejsce zameldowania przy ubieganiu się o bon na zasiedlenie jest bez znaczenia.
Ale nie będzie to zgodne ze stanem faktycznym... W ewentualnym wniosku do PUP trzeba będzie pod odpowiedzialnością karną złożyć oświadczenie o aktualnym miejscu zamieszkania.

Co grozi za podanie adresu zameldowania a nie miejsca zamieszkania faktycznego?
Jeżeli nie posiadam żadnej umowy najmu czyli teoretycznie tego mieszkania nie wynajmuję (załóżmy mieszkam u znajomego) to skąd ktoś się może dowiedzieć że tam mieszkam a nie w miejscu zameldowania, gdybym takowy podał w PUP?
Czy mogą się tego dowiedzieć poprzez bank, konto z którego co miesiąc przelewam jakąś tam kwotę za to mieszkanie?
 
Gdoaaa napisał:
Ponawiam pytanie: co jeśli ma sie zaciągnięte chwilówki? jest wtedy mniejsza szansa na otrzymanie bonu?
Może, choć nie musi. Wyszczególnienie zobowiązań zapewne ma na celu zbadanie sytuacji finansowej bezrobotnego i przeprowadzenie analizy pod kątem ewentualnego zwrotu środków. Osoba, która ma dużo zobowiązań finansowych z równych źródeł stanowi potencjalne zagrożenie, że w przypadku braku powodzenia w podjęciu pracy nie zwróci środków z bonu.
Ansgar1 napisał:
Po pierwsze usłyszałem, że mam mieszkać w Brzegu Dolnym.... Moje pytanie jest - dalczego mam mieszkać w Brzegu Dolnym? ... Dlaczego w ogóle rozpatrzono mój wniosek pozytywnie skoro czarno na białym przekazałem moją sytuację?
Pytanie do Pana PUP. Trudno na forum to będzie ocenić nie mając wglądu w dokładną treść Pana wniosku i umowy z PUP.Czy przypadkiem we wniosku nie zadeklarował Pan nie tylko podjęcia pracy w miejscowości <80 km, ale także zamieszkania w odległości <80 km?

mateo120 napisał:
W kwestii przeprowadzki, to tak naprawdę jakie ma to znaczenie czy przez x dni będę mieszkała w rodzinnej miejscowości, czy dalej pozostanę w innym mieście?
mateo120 napisał:
Co grozi za podanie adresu zameldowania a nie miejsca zamieszkania faktycznego? Jeżeli nie posiadam żadnej umowy najmu czyli teoretycznie tego mieszkania nie wynajmuję (załóżmy mieszkam u znajomego) to skąd ktoś się może dowiedzieć że tam mieszkam a nie w miejscu zameldowania, gdybym takowy podał w PUP?
Art. 66n ust 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy mówi, że "Na wniosek bezrobotnego do 30 roku życia starosta, na podstawie umowy, może przyznać bon na zasiedlenie w związku z podjęciem przez niego poza miejscem dotychczasowego zamieszkania zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej, jeżeli:
1) z tytułu ich wykonywania będzie osiągał wynagrodzenie lub przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę brutto miesięcznie oraz będzie podlegał ubezpieczeniom społecznym;

2) odległość od miejsca dotychczasowego zamieszkania do miejscowości, w której bezrobotny zamieszka w związku z podjęciem zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej wynosi co najmniej 80 km lub czas dojazdu do tej miejscowości i powrotu do miejsca dotychczasowego zamieszkania środkami transportu zbiorowego przekracza łącznie co najmniej 3 godziny dziennie;

3) będzie pozostawał w zatrudnieniu, wykonywał inną pracę zarobkową lub będzie prowadził działalność gospodarczą przez okres co najmniej 6 miesięcy.

A więc miejsce zamieszkania podczas ubiegania się o bon na zasiedlenie jest tutaj kluczowe. Powtarzam, miejsce zamieszkania, nie zameldowania.

Odnosząc się do pytania jednego z pytających co grozi za podanie nierzetelnych danych odpowiadam, że zgodnie
art. 233. § 1. Kodeksu Karnego - Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Przelewy bankowe będą stanowić ewentualne dowody dla organów ścigania.
 
Ostatnia edycja:
Kosssz napisał:
Art. 66n ust 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy mówi, że "Na wniosek bezrobotnego do 30 roku życia starosta, na podstawie umowy, może przyznać bon na zasiedlenie w związku z podjęciem przez niego poza miejscem dotychczasowego zamieszkania zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej, jeżeli:
1) z tytułu ich wykonywania będzie osiągał wynagrodzenie lub przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę brutto miesięcznie oraz będzie podlegał ubezpieczeniom społecznym;

2) odległość od miejsca dotychczasowego zamieszkania do miejscowości, w której bezrobotny zamieszka w związku z podjęciem zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej wynosi co najmniej 80 km lub czas dojazdu do tej miejscowości i powrotu do miejsca dotychczasowego zamieszkania środkami transportu zbiorowego przekracza łącznie co najmniej 3 godziny dziennie;

3) będzie pozostawał w zatrudnieniu, wykonywał inną pracę zarobkową lub będzie prowadził działalność gospodarczą przez okres co najmniej 6 miesięcy.

A więc miejsce zamieszkania podczas ubiegania się o bon na zasiedlenie jest tutaj kluczowe. Powtarzam, miejsce zamieszkania, nie zameldowania.


No ale mogę podać w PUP przy składaniu wniosku, że mieszkam pod adresem zameldowania gdzie mam dom i mieszkają rodzice i bardzo często tam jestem, o tym że faktycznie pomieszkuje w Warszawie nie musi chyba nikt wiedzieć?
 
mateo120 napisał:
No ale mogę podać w PUP przy składaniu wniosku, że mieszkam pod adresem zameldowania gdzie mam dom i mieszkają rodzice i bardzo często tam jestem, o tym że faktycznie pomieszkuje w Warszawie nie musi chyba nikt wiedzieć?
Sam Pan wcześniej napisał, że mieszka Pan w Warszawie.
Wyżej wskazałam, co grozi za podawanie nieprawdy, także Pana sprawa co Pan zrobi.
Proszę nie oczekiwać na forum prawnym, że przyklaśniemy naciąganiu prawa.
 
Ostatnia edycja:
Załóżmy że dostanę bon, czy pieniądze są później jakoś monitorowane przez PUP na co są wydawane?
Załóżmy, dostaje bon, na drugi dzień wydaję całą kwotę na cokolwiek (laptop, telefon, samochód), czy coś takiego byłoby niedopuszczalne?
 
Nie, PUP nie śledzi wydatków na co bon jest wydatkowany. Zgodnie z ww. ustawą bon przyznawany jest na pokrycie kosztów związanych z podjęciem pracy/działalności gospodarczej poza miejscem dotychczasowego zamieszkania.
Ma natomiast obowiązek zażądać zwrotu środków w przypadku wyjścia na jaw okoliczności świadczących o uzyskaniu go przez osobę nieuprawnioną.
 
Kosssz napisał:
Ma natomiast obowiązek zażądać zwrotu środków w przypadku wyjścia na jaw okoliczności świadczących o uzyskaniu go przez osobę nieuprawnioną.

Po przepracowaniu 6 miesięcy od otrzymaniu bony i całkowitym rozliczeniu się również?
 
Oczywiście.
Oto podstawa prawna:
[FONT=&quot][FONT=&quot]"[/FONT][/FONT][FONT=&quot]Osoba, która pobrała nienależne świadczenie pieniężne, jest obowiązana do zwrotu, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji w przedmiocie obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia pieniężnego, kwoty otrzymanego świadczenia wraz z przekazaną od tego świadczenia zaliczką na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składką na ubezpieczenie zdrowotne.[/FONT]
Za nienależnie pobrane świadczenie pieniężne uważa się:
1) świadczenie pieniężne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do jego pobierania, jeżeli pobierający to świadczenie był pouczony o tych okolicznościach;
2) świadczenie pieniężne wypłacone na podstawie nieprawdziwych oświadczeń lub sfałszowanych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd powiatowego urzędu pracy przez osobę pobierającą to świadczenie (...)" - art. 76. ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.

Natomiast aktualnie w Pana przypadku
mateo120
Mezczyzna.gif
, nie widzę przeciwwskazań, aby ubiegać się o taki bon pod warunkiem podjęcia pracy 80 km od Warszawy.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź. We wniosku zadeklarowałem pracodawce w Brzegu Dolnym na załączniku do wniosku - jako adres zamieszkania podałem Jelenią Górę, jako planowany adres zamieszkania po przeprowadzce Wrocław.

W umowie jest zapis: "odległość od miejsca dotychczasowego zamieszkania (Jelenia Góra - przyp Ansgar1) do miejscowośći, w której bezrobotny zamieszka w związku z podjęciem zatrudnienia (Wrocław - przyp. Ansgar1), innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej wynosi co najmniej 80km lub czas dojazdu do tej miejscowości i powrotu do miejsca dotychczasowego zamieszkania środkami transportu zbiorowego przekracza łącznie co najmniej 3 godziny dziennie".

W moim rozumieniu ten zapis nie preceyzuje faktu, że miejscowość zamieszkania związku z podjęciem pracy musi być w miejscu pracy, a tak zostałem poinformowany przy składaniu wniosku. Wniosek jednak został rozpatrzony pozytywnie, natomiast obawiam się że przy dokumentowaniu pracy po 30dniach od dostania środków mogą mi zabrać pieniądzę. Powiedziano mi wprost, że sprawą zajmie się radca prawny bo jest to niestandardowe. Nie wiem co mam teraz robić.
 
A co w sytuacji jeśli z dniem 31.12.2016 straciłem pracę oraz wyprowadziłem się z Warszawy ponieważ bez pracy nie byłbym w stanie się utrzymać i przeprowadziłem się z powrotem do miejsca zameldowania oddalonego 100km?
I ponownie chce podjąć pracę w Warszawie dlatego staram się o bon, który by mi to ułatwił?
Wtedy musi minąć jakiś czas w którym ponownie mieszkam tam gdzie jestem zameldowany żeby starać się o bon i podjęcie pracy po za miejscem zamieszkania czyli w Warszawie?
 
Odrzucono mój wniosek o bon, powołując się na to że czas dojazdu jest za krótki, czy w takim razie mogę zmienić miejsce zamieszkania i ponownie ubiegać się o bon?
 
Witam,

Chciałabym się dowiedzieć czy jeśli pracodawca wyrazi zgode że zatrudni mnie na pół roku i wypisze taki wniosek, to czy jeśli w momencie otrzymania bonu jednak pracodawca się rozmyśli to co wtedy?
Muszę szukać innej pracy? Jeśli tak i przypuśćmy że się uda to będę musiała zwracać kwotę którą otrzymam z bonu?

Proszę o odpowiedź
 
Powrót
Góra