bte przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku adamlukass
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie będę orzekał :)

Koncepcja rafala o stosowaniu per analogiam przepisów o sukcesji (nadanie klauzuli na następców dłużnika) jest szalenie atrakcyjna dla wierzycieli - dotąd SN i doktryna nie dopuszczała możliwości zmian podmiotowych w post. egzekucyjnym. Co zrobi SN zobaczymy, choć z komunikatów prasowych wynika, że Sn nie odpowiedział.

Jeżeli dopuścimy takową wykładnię to pojawia się następny problem - należy odpowiedzieć sobie na pytanie jaki walor ma wówczas nadanie klauzuli z 788kpc na następcę, czy sama cesja przesądza o zmianie legitymacji, czy może potrzebnym jest także klauzula dla nabywcy. Nadto komornik nie może i zresztą nie ma za bardzo jak dokonywać oceny skuteczności cesji.

Orangewater
1. Dlaczego chcesz skarżyć "całe" postanowienie? Wydaje mi się, iż dłużnik nie ma interesu prawnego w zaskarżeniu umorzenia. W moim przypadku chciałem skarżyć obciążenie dłużnika kosztami postępowania, tyle że terminy uciekły. Ewentualnie można było próbować w trybie nadzoru.
2. Wniosek o przywrócenie terminu

Prawdopodobnie w niedługim czasie będę próbował przekonać komornika do umorzenia postępowania i nieobciążania dłużnika kosztami w sytuacji uchylenia nakazu z e-sądu.
 
Ostatnia edycja:
Oj tam, a może jednak będziesz orzekał :) albo osoba o podobnych do Ciebie poglądach :)

Ad 1. Bo jestem szalona (zaraz wpadnie Rafał i Ci to potwierdzi :confused:).
A tak poważnie - bo natychmiast po skutecznym wzruszeniu postanowienia o umorzeniu na wniosek wierzyciela wystąpiłabym z żądaniem wydania zaświadczenia o umorzeniu z powodu bezczynności wierzyciela...

Ad 2. Przywrócenie terminu w sytuacji gdy jedyną przeszkodą do wywiązania się z terminu był brak mojej wiedzy o okolicznościach uzasadniających zaskarżenie?
Ja myślałam wznowieniu postępowania, ale jest to w egzekucji niedopuszczalne :(
 
1. Gdyby dopuścić taką możliwość to i tak nie otrzymałabyś zaświadczenia o takowej treści.
2. Miałem na myśli wniosek o przywróceniu terminu do złożenia skargi na komornika i skarżeniu obciążenia dłużnika kosztami.
 
Bezczynność wierzyciela to 823kpc.
Ciężko mi uwierzyć w to że komornik miałby "nie umorzyć" postępowania w przypadku gdyby wierzyciel przez rok nic nie robił.
Gdyby jednak tak się zdarzyło, że minął rok bezczynności i po tym terminie wierzyciel złożył wniosek o umorzenie a komornik umorzył na wniosek to skarżysz całe postanowienie. Wówczas postanowienie sądu brzmiałoby min tak. "Zmienia postanowienie komornik w ten sposób, że umorzenie nastąpiło z 823"
Wówczas masz postanowienie sądu.
 
To rozumiem.

A co będzie w sytuacji gdy:
- przed umorzeniem okres bezczynności wynosił 1/2 roku
- nastąpiło umorzenie, które zostało skutecznie zaskarżone

W jaki sposób (od kiedy) liczę okres 1 roku:
- od tego momentu pół roku przed umorzeniem?
- od umorzenia?
- od uchylenia postanowienia o umorzeniu?
 
A na jakiej podstawie nastąpiło umorzenie?
 
Na podstawie wniosku wierzyciela, przy czym ja będę twierdzić, że ten kto złożył wniosek wierzycielem nie był (i zostawmy to czy mam rację, bo wpadnie Rafał i na mnie nakrzyczy, tym razem słusznie :))
 
No właśnie to ma znaczenie. Jeżeli przyjmie się, iż dalej legitymację ma zbywca to nie ma bezczynności bo nie minął rok i jest wniosek uprawnionego. Jeżeli przyjmie się, że zbywając utracił legitymację to:
a) zmiana podmiotowa w postępowaniu i mamy nowego wierzyciela - czekamy rok od daty dokonania ostatniej czynności i umorzenie z 823, albo
b) brak wniosku uprawnionego i post. winno ulec umorzeniu z urzędu,
 
Ja cały czas zakładam, że zbywca nie jest już wierzycielem, bo tylko wtedy uda mi się postanowienie o umorzeniu podważyć.

Ale kompletnie nie rozumiem tego co napisałeś dalej.

Na co od nowego wierzyciela ja mam czekać (ściślej komornik)? Czy nabywca może mi działać w tym postępowaniu, chociażby w ten sposób, że złożyć wniosek o jego umorzenie? Z cytowanego przeze mnie uzasadnienia SN wnioskuję, że nie jest to dopuszczalne. Źle wnioskuję?

I nadal zdefiniowania wymaga pojęcie dokonanie ostatniej czynności. Czy jest to ostatnia czynność przed umorzeniem (i przed utratą legitymacji)?
Czy jest to wniosek o umorzenie? (chyba nie, bo twierdzę, że nie miał prawa być złożony)
Czy liczy się ten czas, kiedy postępowanie było umorzone?
 
Do ostatniego postu:

b. ale nie ma podstawy do umorzenia z urzędu, bo nie było roku bezczynności; chyba, że przyjmiemy (słuszną) koncepcję o umorzeniu z uwagi na bezcelowość prowadzenia postępowania;

Do zaskarżenia kosztów.

W przypadku e-sądu dla mnie jest to oczywista oczywistość. Zresztą nie tylko dla mnie, ale i dla wielu znanych mi i cenionych sędziów.
Zresztą na forum ktoś zamieszczał takowe postanowienie SR we Wrocławiu (chyba Fabrycznej).

Natomiast w przypadku "normalnego" zbycia, nie można uznać, że egzekucja byłą niecolowa. Chyba, że sprzedaż nastąpiła przed wszczęciem egzekucji.
 
I tak będziemy gonić w piętkę, bo nie zostało określone od kiedy termin ten liczymy.
 
Można odświeżyć wątek i może ktoś napisze dokładnie jak jest z tym przechodzeniem przerwania biegu przed., gdy BTE to szczególna instytucja?
 
Są orzeczenia że przerywa i tyle :)

Odnośnie sytuacji - nakaz e-sąd, klauzula, wszczęcie egzekucji, sprzeciw, uchylenie nakazu, wniosek dłużnika o umorzenie z 825 pkt2 kpc. Komornik umorzył postępowanie z WNIOSKU wierzyciela, nie zająknął się na temat wniosku dłużnika, podstawa umorzenia to 825 p2. Koszty ustalił na jakąś kwotę i stwierdził, że wierzyciel je uiścił, dłużnika nie obciążył kosztami.
 
Witam ponownie z nowym pytaniem :). Była tu mowa o kosztach umorzonej egzekucji, więc pozwolę sobie zadać pytanie tutaj nie tworząc nowego tematu.

26 czerwca 2012r. TK orzekł:

Art. 49 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. z 2011 r. Nr 231, poz. 1376) przez to, że w każdym wypadku umorzenia na podstawie art. 823 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.) zawieszonego wcześniej postępowania egzekucyjnego przewiduje pobieranie od dłużnika opłaty stosunkowej w wysokości nie niższej niż 1/10 wysokości przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Jak należy to zrozumieć?
Całe zdanie pierwsze tego artykułu z chwilą opublikowania w orzeczenia w DzU przestało obowiązywać?

Stan faktyczny jest taki, że komornik policzył sobie opłatę stosunkową od należności, której egzekucja została umorzona na podstawie art. 823.

I pytanie: składać skargę na czynności komornika (jeśli całe zdanie zostało uchylone) czy wniosek o obniżenie opłaty?
 
Interesuje Cię ów temat, przeczytaj komentarze i materiały do sprawy, a jak ukaże się uzasadnienie to również uzasadnienie.
 
amadia66:
tutaj chodzi o całkowicie inną sytuację;

Mamy do czynienia z umorzeniem z uwagi na roczną bezczynność wierzyciela lub umorzeniem na wniosek wierzyciela.

Jeśli usuniemy ów przepis, to komornik nie będzie miał prawa do pobrania jakiejkolwiek opłaty. Gdyż ust. 5 o tym mówi (w zasadzie nie o tym, ale tylko to reguluje). Lub też wracamy do poprzedniego stanu prawnego, czyli tego, co było przed nowelą.

Ewentualnie, co byłoby najbardziej sensowne, sąd będzie miarkował ową opłatę.

Dopóki nie będzie pełnego uzasadnienia TK, nie podejmę się "odkodowania" stanu prawnego po orzeczeniu.
 
Dziękuję za wskazówki, jak zwykle cenne.

Przeczytałam uzasadnienie TK (sądziłam, że pełne) i niestety nadal mam wątpliwość jak rozumieć orzeczenie TK (tzn czy przepis jest uchylony).

Z uzasadnienia wynika, że Rafale masz racje. Intencje TK idą w kierunku miarkowania opłaty w stosunku do nakładu pracy.

Dla mnie kluczowe jest pytanie, czy przepis obowiązuje, czy nie i nie potrafię tego z treści orzeczenia TK wydedukować (orzeczenie uchyliło część przepisu?).
 
Powrót
Góra