bte przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku adamlukass
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Przepis przestanie obowiązywać (zaraz to rozwinę) w dniu ogłoszenia orzeczenia w dzienniku urzędowym. Ogłoszono, więc nie obowiązuje, tzn:

TK napisał, że rozumienie tego przepisu w taki sposób, że ogranicza się "najniższą" opłatę do 1/10 jest niezgodne z konstytucją. Więc zarówno sam komornik, jak i sąd, mogą miarkować tę opłatę BEZ dolnej granicy.

Innymi słowy, przepis obowiązuje, ale "wykreślono" z niego tę 1/10.
 
bim0003 napisał:
W apelacji warszawskiej panuje pogląd, że w sytuacji sprzedaży wierzytelności przez bank, stwierdzonej w oparciu o bte, dłużnik po powzięciu wiadomości o sprzedaży wierzytelności, może skutecznie żądać pozbawienia wykonalności bankowego tytułu wykonawczego, który po nadaniu mu klauzuli wykonalności ma moc wyroku sądowego. Sprzedaż wierzytelności nie powoduje bowiem ex lege utraty wykonalności tego tytułu wykonawczego.

W nawiązaniu do powyższej wypowiedzi, mam pytanie, czy dobrze rozumiem iż w sytuacji kiedy bank na postawie bte opatrzonego w klauzulę wykonalności prowadzi egzekucję komorniczą i w jej trakcie następuje sprzedaż tejże wierzytelności na rzecz funduszu inwestycyjnego a bank nie informuje o tym komornika to ja, jako dłużnik muszę wystąpić do sądu z pozwem o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego?
 
Owsze tak, ponieważ sprzedazy podlega wierzytelność stwierdzona Bankowym Tytułem a nie sam tytuł jako taki. Wierzytelność zazwyczaj wynika z ksiąg rachunkowych banku. Powództwo p/e ma na celu pozbycie wykonalności w stosunku do poprzedniego wierzyciela.
 
bim0003 bardzo dziękuję za odpowiedź.

Zastanawiam się co mam napisać w uzasadnieniu. Czy wystarczy podać, że:
uwagi na otrzymane przez powoda powiadomienie z dnia ………………. (odebrane w dniu ……….) o przelewie wierzytelności z tytułu kredytu nr………………… przez pozwanego na rzecz Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z siedzibą w ……………………… . Wnoszę o pozbawienie wykonalności bankowego tytułu egzekucyjnego.

Czy to wystarczy? Czy mogę poprosić o jakąś wskazówkę?
 
Ostatnia edycja:
Dodałbym przed "wnoszę" zdanie, czyli zmianę wierzyciela, wnoszę
 
Wznowię wątek.
Jak uważacie:
Została sprzedana wierzytelności z umowy stwierdzonej BTE dla firmy windykacyjnej.
Czy nadanie klauzuli wykonalności przerywa bieg przedawnienia względem firmy windykacyjnej?
Nic w orzecznictwie na ten temat nie znalazłem.
Hint: nie zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne.
 
Poszukaj na stronach z orzeczeniami sądów apelacyjnych jest kilkanaście orzeczeń, że przerywa, ale termin wynosi 3 lata, jest kilka, że przerywa i termin wynosi 10 lat (3 dla odsetek).

Wszystko to wyjaśniliśmy w podobnych tematach.
 
jak dobrze rozumiem stan faktyczny, to sąd oddalił powództwo Fw z uwagi na to, że była klauzula na bte??

Przecież to absurd...
 
Uzasadnienie jest dość lakoniczne i sprowadza się do tego, że istnieje już tytuł wykonawczy, nie możne być tak że będą dwa tytuły, zaś fundusz może wystąpić o klauzulę na siebie do bte.
 
A mówi się iura novit curia....

Tymczasem nie dość, że sąd nie zna prawa, bo oczywistym jest - co wynika z wielu orzeczeń i uchwały SNu - że w tej sytuacji funusz nie może dostać klauzuli. Problem z tym, to był 10 lat temu...

Dodatkowo, jeśli uznał tak, jak uznał, to winien pozew ODRZUCIĆ...
Chyba też nie warto wyjaśniać, że res iudicata dotyczy także następców prawnych...
No chyba, że uzał, że jednak nie ma rzeczy osądzonej, bo klauzula na bte, to nie jest postępowanie rozpoznawcze, ale to chyba już zbyt wielka magia dla tego ludka...
 
Case nie jest mój, a forum jest popularne, więcej info na priv.
 
Ostatnio przejąłem kilka spraw na etapie apelacji i zwątpiłem w strony procesowe.

Ogólnie bark słów po jednej i tej "drugiej" stronie.
 
Witam serdecznie!
Odświeżę troszkę temat znowu.Czytam te posty i czytam i nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. Problem podobny - a mianowicie i w skrócie:

Zabrana karta kredytowa w roku 2007 wypowiedzenie umowy z dnia 29-12-2009 roku potem wystawienie wniosek o nadanie BTE klauzuli wykonalności. Sprawa oddana do komornika i z braku niemożności ściągalności umorzona. Następnie fundusz kupił dług od banku i skierowała pozew o nadanie tytułu.

W związku z powyższym na forum wyczytałem ze: "Ponieważ rzecz dotyczy BTE, istnieje również inne stanowisko, które mówi, że skoro BTE nie jest roszczeniem stwierdzonym prawomocnym orzeczeniem sądu (w myśl art. 125 k.c.), to dotyczy tylko banku i nie jest prawem zbywalnym, nie podlega cesji, więc bieg przedawnienia liczy się osobno dla każdego podmiotu. Rozumując w ten sposób - wobec nabywcy wierzytelności bieg przedawnienia w każdej sytuacji liczy się od nowa i na zasadach ogólnych. Czyli nawet jeśli bank przerwał bieg przedawnienia BTE poprzez przeprowadzenie egzekucji komorniczej, to przerwał je tylko SOBIE. Po sprzedaży wierzytelności, jej nabywca, czyli FW ma standardowy bieg przedawnienia, tj. 3 lata od wymagalności długu (tzn. daty upłynięcia terminu wypowiedzenia umowy przez Bank)"

Jak to jest w rzeczywistości czy przejęli prawa czy nie!W piśmie procesowym jak podniosłem zarzut w/w odpisali ze powołując sie na orzeczenie SN z dnia 05.09.2001 I CKN 379/00 zachowują wszystkie prawa
 
A czego oczekiwałeś, że napiszą Ci, iż masz rację?

Od rozstrzygania sporów jest sąd, a nie wierzyciel.

Temat wiele razy wyjaśnialiśmy. Przedawnienie to 3 lata, przerywa je egzekucja i do czasu umorzenia egzekucji nie biegło.
 
Zasadnicza kwestia: przedawnienie to 2 lata i biegnie od daty wymagalności pierwszego nieopłaconego wyciągu. Wypowiedzenie umowy nie ma żadnego wpływu, jest orzeczenie SN.
 
Rafał czy znaczy że maja wszystkie prawa wbrew temu co napisałem i przeczytałem na forum. Oddając sprawę do sądu dostaną nakaz czy jest przepis na który można sie powołać który mówi coś innego?
 
Kiedy przestałeś płacić wyciągi - tetmin płatności pierwszego nieuregulowanego w ogóle i dodaj dwa lata. Jeśli upłynęły i dopiero po tym czasie wnieśli o klauzulę na BTE, to przedawnione. Jeśli zdążyli to następne dwa lata należałoby liczyć od momentu umorzenia egzekucji.
 
Ostatnia edycja:
Rozumiem że od momentu umorzenie egzekucji muszą minąć dwa lata?Ten okres jest dwuletni a nie jak piszą niektórzy 3 letni?Rozumiem amelia2013 że w jak wysłali sprawę do sądu jak pisałem wyżej i to co napisałem nie ma przepisów innych które regulują firmie windykacyjnej inne zasady?
 
Powrót
Góra