Zygmun napisał:
Już wiem, że to będzie zapis windykacyjny. Czyli jedna osoba powołana do spadku w całości, a druga tak jakby była spadkobiercą, ale nim nie jest.
Zgadza się. Jedna osoba jest spadkobiercą powołanym do dziedziczenia całości spadku a druga jest zapisobiercą windykacyjnym nabywającym nieruchomości (działki gruntu zabudowane lub nie). Spadkobierca nabędzie wszystko oprócz nieruchomości (które nabywa zapisobierca windykacyjny).
Spadkobierca płaci podatek od nabycia składników spadku a zapisobierca windykacyjny od nabycia nieruchomości. Przedmioty zapisów windykacyjnych nie wchodzą w skład spadku więc każda z tych osób płaci podatek tylko od tego co sama nabyła. Dodam że w przypadku zapisów zwykłych mógłby być niewielki problem bo one wchodzą w skład spadku a spadkobierca może odliczyć od wartości spadku do opodatkowania tylko takie zapisy zwykłe które już wykonał umownie przed złożeniem zeznania. Natomiast zapisy windykacyjne są "wykonywane" z mocy prawa (automatycznie) już z chwilą otwarcia spadku a sąd (lub notariusz) tylko to potwierdza.
Możesz tym dwóm osobom dać zaklejone koperty z napisem:
Otworzyć po mojej śmierci. Jeśli na stronie gov.pl sprawdzisz że mój dowód osobisty AKR123456 został unieważniony to znaczy że mogę już nie żyć. Jan Kowalski. Tel. +48 123-456-789
W każdej z nich może być:
- wypis aktu notarialnego testamentu,
- wykaz inwentarza (identyczny dla obu osób bo odpowiadają za długi spadkowe solidarnie),
- akt urodzenia wydziedziczonego spadkobiercy ustawowego (lub akt małżeństwa jeśli to mężatka),
- pełnomocnictwo in blanco udzielone przez spadkobiercę ustawowego do wnioskowania o wydanie i odbioru Twojego aktu zgonu z właściwego USC (ale można poradzić sobie i bez pełnomocnictwa),
- wniosek o stwierdzenie nabycia spadku i przedmiotów zapisów windykacyjnych,
- dwa wstępnie wypełnione zeznania podatkowe SD-3 (różniące się całkowicie składnikami nabytego majątku i sposobem ich nabycia - dziedziczenie / zapis windykacyjny),
- instrukcja/krzesiwo.