Chomikuj.pl - i to wszystko jest ok?

  • Autor wątku Autor wątku Sisinio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sisinio

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
5
Witam

Mam kilka pytań odnośnie serwisu z tematu.

Z tego co wiem 99,9% chomików posiada na swoich dyskach wirtualnych: filmy, gry etc. Pytanie czy takie przechowywanie jest legalne? Wiadomo przecież, ze prawie każdy od każdego chomikuje, a potem pobiera. Stad moje pytania:

Czy zachomikowanie (skopiowanie) od innego użytkownika zbiorów nut wydawnictwa muzycznego, a następnie ich pobranie jest legalne? Pod warunkiem oczywiście nie drukowania i nie rozpowszechniania tych nutek?
Pytam konkretnie o wydawnictwo "Zagraj to sam". W internecie można znaleźć działające zupełnie jawnie fora, na których bez problemu otrzymamy kopie wielu numerów czasopism. Użytkownicy nie maja pojęcia czy lamia prawo ściągając taki plik! Właściciele forów/serwisów umywają ręce.

Posiadam na swoim chomiku pliki, które zachomikowałem od innego chomika, co oczywiste.Przy czym są to np. wydawnictwa muzyczne znajdujące się w zahasłowanym folderze. Czy zapisując sobie swoje hasło w widocznym miejscu na swoim chomiku, (dla zapamiętania) automatycznie udostępniam te pliki innym użytkownikom?

Jakiś czas temu usuwano wszystkie newralgiczne pliki w tym wymienione filmy i gry, z powodu łamania praw autorskich. Cóż z tego, skoro każdy może zahasłowac sobie foldery z tymi plikami, udostępnić hasło i cały proceder może zostać wznowiony?
Wiem, ze pytania są bardzo zawile, ale bardzo proszę o merytoryczne wypowiedzi:)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witaj,
Sisinio napisał:
... Z tego co wiem 99,9% chomików posiada na swoich dyskach wirtualnych: filmy, gry etc. Pytanie czy takie przechowywanie jest legalne? Wiadomo przecież, ze prawie każdy od każdego chomikuje, a potem pobiera.
samo przechowywanie, gdyby nie wiązało się z rozpowszechnianiem, teoretycznie byłoby legalne...
Czy zachomikowanie (skopiowanie) od innego użytkownika zbiorów nut wydawnictwa muzycznego, a następnie ich pobranie jest legalne? Pod warunkiem oczywiście nie drukowania i nie rozpowszechniania tych nutek?
bezpośrednie pobranie na komputer w domu - to jest OK.

Skopiowanie do chomika - też OK, pod warunkiem, że chomik jest zahasłowany, a ewentualne pobrania z niego dokonujesz Ty, twoja rodzina lub ktoś z twojego kręgu towarzyskiego - przy czym muszą to być Twoi autentyczni znajomi. I tylko te osoby.

Jeśli pobierze ktoś inny, to albo nastąpi włamanie na twojego chomika (co powinieneś zgłosić odpowiednim organom, a za czym zmienić haslo ;)), albo... nastąpi rozpowszechnianie... jeśli hasłem była nazwa chomika... a Ty ustawiłeś taką jawną blokadę i nie reagowałeś...

Pamiętaj, że niezależnie od wszystkiego, to właściciel chomika za niego odpowiada, i jeśli ktoś z niego coś pobiera, to oznacza rozpowszechnianie. A w sądzie można się tłumaczyć na różne sposoby, ale jeśli weźmie się pod lupę intencje... to może z x3 zrobiłoby się x2... albo odwrotnie...

Tak, czy inaczej, to właściciel chomika odpowiada za rozpowszechnienie - chyba, że wykaże włamanie. A nie chciałbym być wtedy na miejscu takiego podbieracza, a zwłaszcza programu komputerowego, bo to mogłoby się skończyć potrójnym oskarżeniem z kk. Ciekawe, czy podbieracze zdają sobie z tego sprawę, że p2p to przy tym małe miki... zwłaszcza, jak uruchomią się by-passy...

Ale, póki co to tylko dywagacje :D
Czy zapisując sobie swoje hasło w widocznym miejscu na swoim chomiku, (dla zapamiętania) automatycznie udostępniam te pliki innym użytkownikom?
tak, jak dywagowałem wyżej.
 
Dzieki za odzew!

Ja tylko nie rozumiem czemu w takim razie ten serwis w ogole funkcjonuje, bo gdzie nie spojrze, to kazdy podaje haslo, mniej lub bardziej oficjalnie. Wychodzi na to, ze mozna podac oficjalnie haslo, co nie jest rownoznaczne z...zachecaniem do sciagniecia plikow:o

Rok,czy dwa lata temu serwis chomikuj.pl chyba w ogole nie rekomendowal zakladania hasel do folderow. O prawach autorskich nie bylo ani mru mru...

Aha! Co grozi za nieswiadome rozpowszechnianie plikow? Jak znam zycie, to nie ma czegos takiego jak nieswiadome...
 
Ostatnia edycja:
Sisinio napisał:
Ja tylko nie rozumiem czemu w takim razie ten serwis w ogole funkcjonuje, bo gdzie nie spojrze, to kazdy podaje haslo, mniej lub bardziej oficjalnie. Wychodzi na to, ze mozna podac oficjalnie haslo, co nie jest rownoznaczne z...zachecaniem do sciagniecia plikow...
bo jest to sprytnie wymyślone, coś ala p2m :) Kontent na chomiku jest zawartością prywatną (chronioną hasłem) więc nikt zewnętrzny nie może oficjalnie wejść na chomika przy wykorzystaniu 'jawnego' hasła, albowiem złamałby Art. 267.kk. Oficjalnie więc nie wiadomo, jaka jest zawartość chomika. A skoro nie wiadomo, to nie wiadomo też, czy właściciel chomika rozpowszechnia utwory z naruszeniem praw autorskich, lub czy odwiedzający może naruszyć prawo pobierając program komputerowy (inne utwory może). No, i tak, zrobiona jest swoistego rodzaju tarcza ochronna. Ale, spokojnie, jak jest tarcza, to zawsze znajdzie się i miecz - taka jest nieubłagana logika historii... ;)

Ale oczywiście, nie zmienia to sytuacji, że jedna ze stron może naruszać prawa autorskie lub inne.
Rok,czy dwa lata temu serwis chomikuj.pl chyba w ogole nie rekomendowal zakladania hasel do folderow. O prawach autorskich nie bylo ani mru mru...
to problem portalu...
Aha! Co grozi za nieswiadome rozpowszechnianie plikow? Jak znam zycie, to nie ma czegos takiego jak nieswiadome...
a tu się właśnie mylisz... :) Przeczytaj: USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych":

- Rozdział 8 Ochrona autorskich praw osobistych Art. 78. [odpowiedzialność cywilna]

- Rozdział 9 Ochrona autorskich praw majątkowych Art. 79. do 80. [odpowiedzialność cywilna]

- Rozdział 14 Odpowiedzialność karna Art. 115. do 123.


No, i warto pamiętać, że okres przedawnienia wynosi do 10 lat (w zależności od roszczenia i zagrożenia karą), a logi cały czas pracują pełną parą... tak, mówi się, że Stanach Zjednoczonych około 50% powództwa jest z tytułu naruszania praw autorskich, my zapewne gorsi nie będziemy...
 
mhm!

A czy mozna mowic o niskiej szkodliwosci czynu, jesli ktos nieswiadomie udostepnial zachomikowane pliki? Traktowal go jako swoj WLASNY dysk wirtualnu, nie nawolywal do sciagania. Pytam, bo takich ludzi sa setki...


EDIT:

Ostatnie ostrzeżenie! Piszemy po polsku (z ogonkami) - jeśli nie następny post pójdzie w dyby - czyli zamknę temat ;)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Sisinio napisał:
A czy mozna mowic o niskiej szkodliwosci czynu, jesli ktos nieswiadomie udostepnial zachomikowane pliki?
wiesz, w Polsce nie obowiązuje prawo precedensu, więc każda taka sytuacja, gdyby do tego doszło, traktowana byłaby przez każdy sąd niezależnie. Więc i stanowisko sądu w każdej sprawie mogłoby być inne - już pomijając ten fakt, że nie ma dwóch identycznych sytuacji...
Traktowal go jako swoj WLASNY dysk wirtualnu, nie nawolywal do sciagania.
to jest prywatny, osobisty dysk wirtualny właściciela chomika (z dokładnością do zapisów regulaminu portalu...). Ale co do intencji - obaj dobrze wiemy, jakie są intencje tworzenia hasła w postaci nazwy chomika, a co za tym idzie klasy ochrony zawartości, za którą odpowiada właściciel chomika...
 
Ostatnia edycja:
To ja się podłącze pod tą dyskusję. Pomijając aspekt hasła, chciałbym się zapytać o częsta "regulaminy" użytkowników, które są zamieszczane na "chomikach", czy one mają jakiś sens prawny czy nie?

Pierwszy regulamin użytkownika:

"Z pewnych kontrowersyjnych powodów, jeżeli jesteś związany w jakikolwiek sposób z jakimikolwiek organizacjami rządowymi lub pozarządowymi do walki z piractwem komputerowym lub jakąkolwiek inną grupą spełniającą takie funkcje, a także jeśli po prostu jesteś pracownikiem tych grup - NIE MOŻESZ przeglądać jak i ściągać żadnych plików umieszczonych w moich folderach!!

Jeśli będziesz przeglądał lub ściągał zamieszczone tam pliki i nie spełniał wszystkich powyższych warunków - złamiesz międzynarodowe prawo do prywatności (Internet Privacy Act podpisany w 1995), co będzie znaczyło, że nie możesz rościć prawa do ukarania żadnych osób lub firm które przetrzymują tu swoje pliki, nie możesz także sądownie ścigać żadnej z tych osób, włączając w to jej rodzinę, przyjaciół oraz wszystkich innych, którzy korzystali z zamieszczonych materiałów."

Drugi regulamin użytkownika:

"Wszystkie utwory MP3 umieszczone na tej stronie, prezentowane są wyłącznie w celach promocyjnych. Są to pliki o pogorszonej jakości, które mają zachęcić do zakupienia w sklepie oryginalnego albumu (to samo dotyczy ewentualnie zamieszczonych materiałów filmowych).

Od momentu ściągnięcia na dysk pliki należy usunąć w ciągu 24 godzin. Wykorzystywanie ich w celach komercyjnych jest niezgodne z polskim prawem.

Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za niezgodne z prawem wykorzystywanie zamieszczonych zasobów. Wszystkie pliki ściągacie na własną odpowiedzialność!!"

Trzeci regulamin użytkownika:

"Wszystkie pliki na stronie mojego "chomika" zostały zamieszczone jedynie w celach promocyjnych. Pliki chronione prawem autorskim, można pobierać jedynie w celu posiadania kopii zapasowej legalnie nabytych produktów. Jeżeli nie posiadasz danego produktu, możesz ściągnąć plik(i), ale od momentu ściągnięcia na dysk, plik(i) należy usunąć w ciągu 24 godzin. Wykorzystywanie i rozpowszechnianie ich w celach komercyjnych nie jest zgodne z prawem. Autor chomika nie ponosi żadnej odpowiedzialności za niezgodne z prawem wykorzystywanie zasobów znajdujących się na tej stronie. "
 
Wiem, że zanim zadałem pytanie powinienem poszukać, a dopiero potem pytać, ale czasami człowiek nie umie znaleźć czegoś od razu, albo mu się nie chce i wygodniej jest zapytać. Przeszukałem forum i chyba na większość pytań sam sobie już potrafię odpowiedzieć, ale proszę osoby kompetentne na zweryfikowanie tego co tutaj znalazłem :)

stala.pl napisał:
"Z pewnych kontrowersyjnych powodów, jeżeli jesteś związany w jakikolwiek sposób z jakimikolwiek organizacjami rządowymi lub pozarządowymi do walki z piractwem komputerowym lub jakąkolwiek inną grupą spełniającą takie funkcje, a także jeśli po prostu jesteś pracownikiem tych grup - NIE MOŻESZ przeglądać jak i ściągać żadnych plików umieszczonych w moich folderach!!

Jeśli będziesz przeglądał lub ściągał zamieszczone tam pliki i nie spełniał wszystkich powyższych warunków - złamiesz międzynarodowe prawo do prywatności (Internet Privacy Act podpisany w 1995), co będzie znaczyło, że nie możesz rościć prawa do ukarania żadnych osób lub firm które przetrzymują tu swoje pliki, nie możesz także sądownie ścigać żadnej z tych osób, włączając w to jej rodzinę, przyjaciół oraz wszystkich innych, którzy korzystali z zamieszczonych materiałów."

Internet Privacy Act to NIEISTNIEJĄCA ustawa/umowa międzynarodowa, która została wymyślona i jest często cytowana na forach wymiany plików i tym podobnych (np. chomikuj.pl). Podobno została podpisana przez Billa Clintona w 1995 r. Nawet gdyby coś takiego istniało i tak nie miałoby żadnej mocy prawnej w Polsce.

Wikipedia: Internet Privacy Act

Tekst źródłowy: Rubisz

Post pokrewny: Umieszcznie filmow, a Internet Privacy Act


stala.pl napisał:
"Wszystkie utwory MP3 umieszczone na tej stronie, prezentowane są wyłącznie w celach promocyjnych. Są to pliki o pogorszonej jakości, które mają zachęcić do zakupienia w sklepie oryginalnego albumu (to samo dotyczy ewentualnie zamieszczonych materiałów filmowych).

Od momentu ściągnięcia na dysk pliki należy usunąć w ciągu 24 godzin. Wykorzystywanie ich w celach komercyjnych jest niezgodne z polskim prawem.

Nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za niezgodne z prawem wykorzystywanie zamieszczonych zasobów. Wszystkie pliki ściągacie na własną odpowiedzialność!!"

Co do tekstu o usunięciu plików w ciągu 24 godzin to jest to taka sama bzdura jak tekst z Internet Privacy Act.

Tekst źródłowy: Colder

Post pokrewny: Strona warez

Chyba to samo tycz się tekstu o pogorszonej jakości.

Tekst źródłowy: Colder

Post pokrewny: Udostępnianie MP3 do 128kb/s


stala.pl napisał:
"Wszystkie pliki na stronie mojego "chomika" zostały zamieszczone jedynie w celach promocyjnych. Pliki chronione prawem autorskim, można pobierać jedynie w celu posiadania kopii zapasowej legalnie nabytych produktów. Jeżeli nie posiadasz danego produktu, możesz ściągnąć plik(i), ale od momentu ściągnięcia na dysk, plik(i) należy usunąć w ciągu 24 godzin. Wykorzystywanie i rozpowszechnianie ich w celach komercyjnych nie jest zgodne z prawem. Autor chomika nie ponosi żadnej odpowiedzialności za niezgodne z prawem wykorzystywanie zasobów znajdujących się na tej stronie."

Jedyny problem z odpowiedzią mam już tylko z tekstem:

"Pliki chronione prawem autorskim, można pobierać jedynie w celu posiadania kopii zapasowej legalnie nabytych produktów."

Ale podejrzewam, że został on tak samo wymyślony jak pozostałe teksty na chomiku, aby spróbować obejść prawo, ale i tak nie mają żadnej mocy prawnej w obronie takiego chomika przed prawem autorskim.
 
stala.pl napisał:
"Pliki chronione prawem autorskim, można pobierać jedynie w celu posiadania kopii zapasowej legalnie nabytych produktów."
to jest taka kombinacja myślowa, mająca uzasadniać ściąganie oprogramowania (czy może lepiej powiedzieć, legalizowanie w oczach użytkowników tego procesu), a w szczególności systemów operacyjnych. To tak na okoliczności, przykładowo, utraty oryginalnego nośnika z oprogramowaniem, bądź pobrania tzw. czystej wersji systemu, aby nie musieć re-instalować posiadanego systemu OEM z dodanymi przez producenta PC dodatkami.

No, i teraz może być różnie. Oczywiście kopię oprogramowania, powinno się tworzyć z posiadanego egzemplarza oprogramowania - ale co w przypadku, jeśli oryginalny egzemplarz softu pobierany jest elektronicznie? Wtedy kopią rzeczywiście może być inny, ale dokładnie w takiej samej wersji (czyli identyczny), egzemplarz ściągnięty z netu. No, i w ten sam sposób można by załatwić kopię posiadanego egzemplarza programu komputerowego, jeśli zniszczeniu uległ nośnik oryginalny. Tyle, że trzeba zdawać sobie sprawę, że znów powinna to być identyczna wersja (wydanie) danego programu. Oczywiście problem mógłby się pojawić, gdyby, dajmy na to, każdy egzemplarz programu posiadał swój unikalny wewnętrzny Id, przypisany do danej licencji, gdyż wtedy kopia z netu nie byłaby tak naprawdę kopią... Ale to już takie trochę abstrakcyjne dywagacje...

Dodatkowo, zawsze należy zwrócić uwagę, jakie elementy są wymagane dla udowodnienia legalności posiadanego oprogramowania w świetle zapisów licencji (EULI) dla danej wersji (wydania) oprogramowania. W starszych wersjach softu, oryginalny nośnik bywał niezbędny.

Tak, więc, jak się pisze A, to powinno się napisać i B, ale, cóż - wiadomo - marketing i reklamy rządzą, a w razie czego zapłaci i tak użytkownik...
 
Ostatnia edycja:
z chomikuj pl jest problem.

to polska strona na amerykańskich serwerach więc polskie prawo jej nie dotyczy :)
właściwie to może być tak że na amerykańskim serwerze jest tylko ich strona a pliki przechowywane są gdzieś u ruskich co jest jednoznaczne z olaniem całej sprawy.

wychodzi na to że są nietykalni he

pozdrawiam
 
Zips napisał:
wychodzi na to że są nietykalni he

Co niekoniecznie oznacza, że każdy użytkownik tego serwisu jest nietykalny - szczególnie jeśli komputer takiego użytkownika i on sam nie siedzi w Stanach ani u Ruskich ;)
 
Znalazłem jeszcze coś takiego napisanego na chomikuj.pl:

1) Czy mogę ściągnąć film/serial z chomikuj.pl?
TAK, ale pod warunkiem, że był emitowany w telewizji ogólnodostępnej i że jest przeznaczony na użytek prywatny nie wykraczający poza krąg osób pozostających w stosunku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

2) Czy mogę ściągnąć film/serial z chomikuj.pl, który był emitowany w telewizji prywatnej?
TAK, pod warunkiem, że posiadasz abonament w tej telewizji oraz będzie przeznaczony na użytek prywatny nie wykraczający poza krąg osób pozostających w stosunku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

3) Czy mogę ściągać pliki muzyki (np. mp3) i teledyski (np. mp4) z chomikuj.pl?
TAK, możesz ściągnąć takie pliki i przechowywać na własnym dysku lub zapisać na nośniku danych, pod warunkiem, że jest to na użytek prywatny nie wykraczający poza krąg osób pozostających w stosunku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

4) Czy mogę ściągnąć grę / program z chomikuj.pl?
NIE, gier / programów nie dotyczą normy dozwolonego użytku prywatnego.

Przeglądając i czytając prawie cały temat Filmy i muzyka - co legalne a co nie? mogę z całą pewnością odpowiedzieć, że wszystkie odpowiedź są poprawna, ale mam pytanie co do pierwszy dwóch odpowiedzi (pytam tutaj, gdyż w/w temat jest już zamknięty):

- czy jest takie ograniczenie, że musi ten film / serial być emitowany w ogólnodostępnej telewizji abym mógł go ściągnąć ?
- co z filmami / serialami, które są emitowane za granicą, jak nie mam dostępu do takiego kanału gdzie jest emitowany film / serial to już nie mogę ściągnąć taki serial / film ?
- co w przypadku, gdy pójdę do kina i oglądnę jakiś film (a jak wiemy premiery w Polsce są nieraz kilka miesięcy później niż w USA i w tym czasie wyjdzie już wersja na płycie w USA), czy mogę zaraz po oglądnięciu filmu w kinie ściągnąć go na dysk ?

Zdaje mi się, że było napisane, że nie ważne jaki to jest film / serial, nieważne w jakiej telewizji był emitowany, nieważne czy go oglądałem czy nie to mogę go ściągnąć, pod warunkiem, że jest to na użytek prywatny nie wykraczający poza krąg osób pozostających w stosunku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.
 
Ostatnia edycja:
stala.pl napisał:
- czy jest takie ograniczenie, że musi ten film / serial być emitowany w ogólnodostępnej telewizji abym mógł go ściągnąć ?
w świetle USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. 'o prawie autorskim i prawach pokrewnych' (zwanej dalej upaipp), zgodnie z Art.23. każdy ma prawo do nieodpłatnie korzystania bez zezwolenia twórcy z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Czyli istotny jest sam fakt wcześniejszego rozpowszechnienia utworu (czyli publicznego udostępnienia go za zgodą właściciela praw autorskich) przed momentem, kiedy dana osoba weszła w posiadanie egzemplarza tego utworu, a nie sposobu, w jaki osoba ta posiadła ten utwór - przez skopiowanie z TV publicznej czy komercyjnej, kupienie w sklepie, na bazarze czy pobranie z Internetu, etc...

Mam nieodparte wrażenie, że przytoczone powyżej dwa pierwsze punkty regulaminu są kalką z regulaminu analogicznego portalu świadczącego swoje usługi w kraju, w którym obowiązuje ustawa o prawie autorskim, która nie ma tak szerokiego zakresu dozwolonego użytku osobistego (czyli, gdzie nie można pobierać utworów z Internetu), jak choćby Niemcy czy USA. Wtedy zapisy te mają sens - można byłoby pobrać jedynie kopie utworów, których jest się legalnym posiadaczem, a nie takich, które zostały w ogólności tylko rozpowszechnione.
- co z filmami / serialami, które są emitowane za granicą, jak nie mam dostępu do takiego kanału gdzie jest emitowany film / serial to już nie mogę ściągnąć taki serial / film ?
A, to w zależności od sytuacji. Polska ustawa obejmuje przypadki rozpowszechniania utworów ujęte w Art.5. upaipp. Jeśli sposób dystrybucji film nie spełnia tych wymogów, to w ogólności nie można.
- co w przypadku, gdy pójdę do kina i oglądnę jakiś film (a jak wiemy premiery w Polsce są nieraz kilka miesięcy później niż w USA i w tym czasie wyjdzie już wersja na płycie w USA), czy mogę zaraz po oglądnięciu filmu w kinie ściągnąć go na dysk ?
Jeśli to było kino w Polsce, lub w CE (ale z wcześniejszą jednoczesną premierą filmu w Polsce), to tak.

No, i tak bym to widział.
 
Z tego co się orientuje ściąganie z internetu plików jest legalne :)
Przestępstwo popełniasz wtedy kiedy TY wrzucasz jakiś plik (chroniony prawem autorskim) ze SWOJEGO KOMPUTERA w internet.
 
Ostatnia edycja:
Zips napisał:
Z tego co się orientuje ściąganie z internetu plików jest legalne :)

W wielu wypadkach nie jest legalne i grozi sankcjami karnymi. Np. jeśli te pliki są programem komputerowym.
 
Sztab antypiracki informuje, że ściąganie muzyki i filmów podlega odpowiedzialności cywilnej, jeśli nastąpiło bezprawnie. W takim wypadku uprawniony (twórca, producent i artysta wykonawca) może, między innymi, domagać się zapłaty potrójnej wysokości stosownego wynagrodzenia (opłaty licencyjnej) – jeśli naruszenie ma charakter zawiniony – lub podwójnej wysokości, jeśli jest niezawinione a także wydania uzyskanych korzyści.

Podstawa prawna: art. 79 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
 
tak. a teraz pokaż mi osobę w polsce która została poprowadzona do odpowiedzialności karnej z tytułu pobierania plików z internetu.
 
Mam pytanie, czy jeżeli tłumaczę książki z angielskiego na polski i książki te nie są dostęne na polskim rynku wydawniczym, no chyba że w oryginale, i udostępniam to tłumaczenie na chomikuj.pl to mogą się do mnie przyczepić?
A kiedy ta książka zostanie wydana po polsku, to czy wystarczy jeżeli zablokuję dostęp np. hasłem?

Czy jeżeli ściągnęłam np. trochę książek i muzyki ale nie trzymam ich na chomiku to czy też mogę mieć kłopoty?
 
Odpowiem na drugą część pytania:
Jeżeli ścigałaś cokolwiek chronionego prawem autorskim z sieci, i podczas tego ściągania jednocześnie tego nie udostępniałaś innym to jest to dozwolone prawem (w sensie odpowiedzialności karnej). Prywatnie firmy posiadające prawa autorskie mogą wytaczać procesy cywilne o odszkodowania.
Wracając do muzyki, to z tego co wiem jest rozróżnienie co się ściąga. Jak ściągasz pojedyncze utwory to jest OK, ale jak ściągasz cały album, to już to podpada pod jakiś paragraf (tak ostatnio czytałem).
 
nomad85 napisał:
Jeżeli ścigałaś cokolwiek chronionego prawem autorskim z sieci, i podczas tego ściągania jednocześnie tego nie udostępniałaś innym to jest to dozwolone prawem (w sensie odpowiedzialności karnej). Prywatnie firmy posiadające prawa autorskie mogą wytaczać procesy cywilne o odszkodowania.

Sytuacja jest taka, że dostęp do moich plików na chomiku jest zablokowany hasłem (dość oczywistym niestety, bo to mój nick), ma do niego dostęp kilka osób (którym podałam hasło + te które je odgadły), które zachomikowały moje tłumaczenia i na ich kontach jest wolny dostęp do przetłumacznych książek. Czy to ja mogę mieć przez to nieprzyjemności?

Co do muzyki, to trochę mnie uspokoiłeś. Jeśli ściągałam to raczej pojedyncze utwory, może zdarzyło się kilka całych płyt. Martwiłam się raczej o książki i mangi. Ale nigdzie ich nie udostępniałam, ściągałam na pedrive'a, mam na użytek prywatny. W porównaniu do osób, które mają na chomiku całe płytoteki, filmoteki itp. to chyba nie mam sie czym przejmować?
 
Powrót
Góra