Dodałbym jedną rzecz.
Tzw. chwilówki często będą chciały Ci policzyć dodatkowe koszty np. za windykację, wysłane monity.
Pamiętaj, że nie mają prawa obciążać Cię takimi kosztami, takie zapisy są niezgodne z prawem (patrz np. Rejestr Klauzul Niedozwolonych UOKiK).
Zapewne będą Ci mówić, że podpisałaś umowę i według niej musisz zapłacić np. 50zł za wezwanie do zapłaty, lecz nie daj się oszukać.
Nawet jeśli podpisałaś umowę zawierającą takie punkty - to są one nieważne (umowa nie stoi ponad prawem).
Jedyne co musisz zapłacić to: koszt całkowity pożyczki (czyli kwota, którą miałaś spłacić w danym terminie) + odsetki za zwłokę.
Ponadto, mogę z własnego (niestety) doświadczenia powiedzieć, że chwilówki będą Cię straszyć sądem, natomiast nie zrobią tego "od razu". Przez kilka miesięcy (a czasem i ponad rok) będą starali się od Ciebie zwindykować pieniądze na własną rękę.
Także rada - spłacaj, spłacaj regularnie, tyle ile możesz.
Jeśli to olejesz, to będzie się to ciągnąć za Tobą.
Zapewne większosć firm się nie zgodzi na raty, bo firmom windykacyjnym zależy na "osiągnięciach" i na tej podstawie wypłaca im się wynagrodzenie. Dlatego też chcą spłaty całości i to najlepiej w ciągu trzech dni.
A jeśli chodzi o sąd i komornika - to nie jest takie szybkie. Najpierw złoża pozew, zanim go dostaniesz trochę to potrwa (kilka tygodni zazwyczaj), później masz 2 tygodnie na sprzeciw/zarzuty i zanim sąd je rozpatrzy i wyrok się uprawomocni, to może potrwać - w sumie kilka miesięcy. A komornik może zacząć działać dopiero jak wyrok jest uprawomocniony.