Chwilówki + kredyty bankowe

  • Autor wątku Autor wątku Gerwazy87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gerwazy87

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
14
Witam, mam niespłacone chwilówki (8 pożyczek, z różnego czasu, najstarsza ok roku), dwie karty kredytowe (obie przekazały zadłużenie do zewnętrznych firm windykacyjnych), debet na koncie, który lada dzień zostanie oddany do windykacji i 5 kredytów w bankach łącznie na ok 50 tys. Całość zadłużenia wynosi ok 75 tys. Miesiąc temu straciłem pracę, żona nie pracuje i nie wiem co zrobić. Chwilówki straszą sądem, nawet jakieś wezwanie z jakiegoś sądu z Lublina przyszło, banki straszą wypowiedzeniem kredytu. Jest jakaś nadzieja ?
 
Źle sformułowane pytanie. Co mogą prawnie zrobić, jak wyegzekwować należność i czy w świetle prawa istnieje jakaś możliwość umorzenia?
 
Gerwazy87 napisał:
czy w świetle prawa istnieje jakaś możliwość umorzenia?
No co Ty?
Gerwazy87 napisał:
Co mogą prawnie zrobić, jak wyegzekwować należność
Komornik zabierze wszystko co ma dłużnik (w tym mieszkanie, samochód itp.). Egzekucje komornicze mogą trwać do końca życia i dłużej (również z majątku spadkobierców).
 
Z "naszego majątku" znajdzie się parę sprzętów elektronicznych na może 2000 zł wszystko. Wynajmujemy mieszkanie, a jego wyposażenie jest właścicielki. Czy banki mogą wypowiedzieć kredyty? Tyle, że co im to da jak i tak nie będę miał z czego spłacić całości.
 
Zameldowany jestem w domu rodzinnym, mieszkam w innym mieście. Czy komornik może zabrać coś należącego do rodziców? Czy wymeldowanie się może pomóc w tej sytuacji? Nie mam zamiaru być całe życie bezrobotny i chce się uwolnić od tego ciężaru długów. Jednak w chwili obecnej zarejestrowałem się jako bezrobotny i poszukuję pracy.
 
Dziękuję za udzielone informacje. Mam ostatnie pytanie. Co nieco słyszałem, że banki mogą wstrzymać na jakiś czas spłatę (przesunąć lub renegocjować nową umowę). Co im napisać żeby nie wypowiedzieli umowy, a żeby dali mi trochę czasu na znalezienie pracy i rozpoczęcie ponownej spłaty?
 
Jeszcze nic. To jest pozew o zapłatę i nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. To jest z sądu rejonowego Lublin - zachód w Lublinie. Z tego co poczytałem to jest to sąd, który orzeka elektronicznie, czyli nie muszę się stawiać. Działa na granicy prawa. Pozwała mnie jedna z firm, która wykupiła wierzytelność od vivusa. Prawdopodobnie będę chciał do nich zadzwonić i umówić się na bardzo niskie raty.
 
e-sąd nie działa na granicy prawa. Złoż sprzeciw od nakazu, wtedy będziesz miał "normalną" rozprawe w sądzie tam gdzie mieszkasz
 
Zaskarż nakaz z vivusa i napisz że od tej firmy ( która od vivusa wykupiła wierzytelność)nie pożyczałeś i masz wąrpliwości co do legitymacji czynnej powoda. Jeśli to firma GCM to na 100 procent powództwo zostanie oddalone. Zresztą chwilówki bardzo żadko są właściwie wykupowane i sądy oddalają powództwa.Warunek jest taki że piszesz zarzut brak legitymacji czynnej powoda
 
Ostatnia edycja:
Tak gcm... czyli do nich napisac zaskarżenie nakazu vivusa i podważyć sam fakt ze od nich pozyczalem? Przepraszam za może i głupie pytania ale po prostu się nie znam. Nawet nie wiem co to jest ta legitymacja
 
izaw8 napisał:
Działa na granicy prawa.
izaw8 napisał:
e-sąd nie działa na granicy prawa.
Skąd takie debilizmy przychodzą Wam do głowy? Jak nie macie pojęcia o procedurze cywilnej, nie wygłaszajcie swoich opartych na skrajnej głupocie poglądów. Tu ludzie przychodzą po wiedzę, a nie po wynurzenia ciemnoty.
Gerwazy87 napisał:
Jeszcze nic. To jest pozew o zapłatę i nakaz zapłaty
Kiedy otrzymałeś przesyłkę z sądu?
Gerwazy87 napisał:
podważyć sam fakt ze od nich pozyczalem?
Nie. Przecież to by było kłamstwo. Koledze chodzi o to, że wierzyciel (nabywca wierzytelności) może mieć słabo udokumentowany sam fakt cesji, co dałoby Ci okazję do "wywinięcia się" od spłaty (kradzieży w majestacie prawa) tego konkretnego długu.
 
W sądzie zaskarżasz nakaz zapłaty i sprawa odbędzie się w sądzie rejonowym. Jako zarzut piszesz brak legitymacji vzynnej powoda. Inie są to głupoty ponieważ ja sam 2 razy takmiałem i poza tym z tą samą firmą czyli gcm odkupione od vivusa jeszcze 4 osoby. Za każdym razem powództwo oddalono.Nic nie robić z gcm tylko przez sąd.Sąd oddali powództwo. Trzeba w odpowiednim czasie zaskarżyć ten nakaz zapłaty z EPU czyli z Lublina.Nie potrzebujesz prawnika. Zwyczajnie zaskarżasz nakaz i piszesz co ci powiedziałem. Krótko i na temat.Piszesz w dwóch egzemplarzach i wysyłasz do Sądu w Lublinie. Piszesz że zaskarżasz nakaz i chcesz rozpatrzenia sprawy przez sąd rejonowy i piszesz że powód nie posiafa według ciebie legitymacji czynnej powoda. Bez rozwodzenia się.Na tym forum conajmniej jedna osoba skorzystała już na tym i kilku moich znajomych. Sprawdz pod długi w chwilówkach- niedawno oddalił właśnie tam są powództwo.
 
Ostatnia edycja:
Znajdzie się bez problemów na necie jakieś wzory czy trzeba iść do prawnika ?
 
Powrót
Góra