ciagnik a osoba zmarła

  • Autor wątku Autor wątku tezapl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tezapl

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2021
Odpowiedzi
6
Witam

Przez kilka lat moja mama nie zgłosiła - po śmierci swojego męża -
ciągnika, który jest zapisany na niego i opłacała cały czas ze swoich pieniędzy.
To samo z wodą, prądem.

Teraz mama zmarła i czy będzie można prosto to załatwić ?
I najważniejsze: czy będą jakieś kary pieniężne dla spadkobierców?

Dom na działce, pola - nie mają ksiąg wieczystych.
Spadkobiercy to Ja oraz siostra.

Pozdrawiam
 
Czy ten ciągnik ma pozostać współwłasnością Twoją i siostry czy jedno z Was chce być jego wyłącznym właścicielem?
 
ze współwłasnością, aby później sprzedać i podzielić równo
 
Najpierw musisz razem z siostrą pójść do notariusza w celu sporządzenia i zarejestrowania dwóch aktów poświadczenia dziedziczenia - spadku po mamie i spadku po tacie. Koszt całkowity tej usługi wyniesie około 600 zł.

W ciągu 14 dni od zarejestrowania aktów poświadczenia dziedziczenia:
- w Wydziale Podatków Urzędu Gminy złożysz informację IR-1 na podatek rolny lub też IN-1 na podatek od nieruchomości lub też IL-1 na podatek leśny.
- w zakładzie ubezpieczeń wypowiecie dotychczasową umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów (ciągnika) i zawrzecie nową umowę ubezpieczenia.
- w zakładzie ubezpieczeń wypowiecie dotychczasową umowę ubezpieczenia OC rolników i zawrzecie nową umowę ubezpieczenia.

W ciągu 30 dni od zarejestrowania aktów poświadczenia dziedziczenia:
- w Wydziale Komunikacji Starostwa Powiatowego dokonasz przerejestrowania ciągnika z taty na siebie i siostrę.

W ciągu 6-ciu miesięcy od zarejestrowania aktów poświadczenia dziedziczenia:
- w Urzędzie Skarbowym właściwym dla ostatniego miejsca zamieszkania ojca (analogicznie mamy) zgłosisz na formularzu SD-Z2 nabycie rzeczy i praw w spadku po tacie i oddzielnie po mamie. Twoja siostra zrobi tak samo.

W dowolnym terminie po zarejestrowaniu aktów poświadczenia dziedziczenia:
- rozwiążecie umowę z dostawcą energii elektrycznej i dostawcą wody, a jedno z Was zawrze nowe umowy. Niektórzy dostawcy umożliwiają cesję dotychczasowej umowy.
- zaktualizujesz dane współwłaścicieli w rejestrze gruntów i budynków (w wydziale geodezji starostwa powiatowego),
- założysz księgę wieczystą dla nieruchomości w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego.

tezapl napisał:
I najważniejsze: czy będą jakieś kary pieniężne dla spadkobierców?
Twoja mama opłacała składki ubezpieczenia OC posiadacza ciągnika dzięki temu ze umowa była automatycznie przedłużana na osobę zmarłą. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nie naliczy więc opłaty za brak ubezpieczenia OC. Jest to jednak ryzykowna sytuacja bo w razie gdyby doszło do wypadku z winy kierującego ciągnikiem to zakład ubezpieczeń może stwierdzić że umowa ubezpieczenia była po śmierci Twojego ojca przedłużana co 12 miesięcy bezprawnie i jest nieważna. Wtedy zakład ubezpieczeń tylko zwróciłby Wam składki opłacone dla tych nieważnych umów a kierujący ciągnikiem sprawca szkody musiałby z własnej kieszeni wypłacić odszkodowanie osobie poszkodowanej albo wypłacił by je Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny a później dochodził by zwrotu tego świadczenia od kierującego i od współwłaścicieli pojazdu. Dlatego lepiej nie korzystać z ciągnika do czasu aż nowa umowa ubezpieczenia OC zostanie zawarta na przynajmniej jedno z Was. Po zawarciu tej umowy zakład ubezpieczeń może także dokonać rekalkulacji składki ubezpieczenia za okres pomiędzy śmiercią ojca a końcem 12 miesięcznego okresu ubezpieczenia na który umowę ubezpieczenia zawarł jeszcze żyjący ojciec. Wynika to z tego że właścicielami pojazdu byli wtedy spadkobiercy a więc i ryzyko ubezpieczeniowe należało by obliczyć względem nich a nie względem nieżyjącego ojca. Jeżeli składka ubezpieczenia po rekalkulacji okaże się wyższa niż była obliczona dla ojca to taką różnicę będziecie musieli dopłacić. Nie mam pewności czy zakład ubezpieczeń ma prawo dokonać rekalkulacji składki także za następne okresy gdy umowa była już automatycznie przedłużana na zmarłego.

Natomiast, odnośnie "kary" (od 200 do 1000 zł) za nie przerejestrowanie pojazdu w Wydziale Komunikacji w terminie 30 dni od dnia jego nabycia przez dziedziczenie to nie może ona być naliczona dopóki nie minie 30 dni od zarejestrowania aktów poświadczenia dziedziczenia więc będziecie mieli wystarczająco dużo czasu na dopełnienie tego obowiązku.
 
Ostatnia edycja:
Bardzo dziekuje za informacje

Dopytam jeszcze o dwie kwestie:

1) działka z domem nie ma księgi wieczystej,
jak również 3-4 pozostałe pola + jakiś las

Rozumiem, że przez zasiedzenie 30+ lat będzie można otrzymać księgę wieczystą.
I później następne opłaty to pewnie geodeta ?
od kazdej działki pewnie z 1500 zł

Dopytuję, bo działka z domem, który jest ruiną to 17 arów
(wartość pewnie max 30000 - 50000 zł o ile ktoś by wogóle to kupił
bo lokalizacja to malutka wieś i ciężko tam coś sprzedać )
Ciągnik c330 niby na olx po 8000-12000 zł ale od lat stoi i nie wiadomo czy sprawny.

2) a jak wygląda mieszkanie we współwłasności?
Przykładowo chciałbym tam wyremontować dom, zamieszkać, zameldować się.
Czy takie mieszkanie byłoby "moje prywatne" ?
Chodzi mi czy siostra moze wtedy korzystac z takiego mieszkaniam
bo wszystko jest dzielone niby pół na pół... i nic nie jest moje tak do końca

z góry bardzo dziekuje za pomoc
pozdrawiam serdecznie
 
tezapl napisał:
Rozumiem, że przez zasiedzenie 30+ lat będzie można otrzymać księgę wieczystą.
Można starać się o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Sąd wydaje w takiej sprawie postanowienie które następnie można załączyć do wniosku KW-ZAL w celu założenia księgi wieczystej dla nieruchomości.
Tylko skąd masz pewność że konieczne jest w tym przypadku stwierdzenie zasiedzenia? Sam brak dokumentu koniecznego do założenia księgi wieczystej nie jest jeszcze wystarczającym argumentem dla celowości wnioskowania o zasiedzenie. Nie napisałeś w jaki sposób Twoi rodzice nabyli gospodarstwo rolne. Czy była zawarta jakaś nieformalna umowa czy może problemem jest to że nie zostały przeprowadzone postępowania spadkowe po dziadkach?
Czy przed Twoimi rodzicami nabył te nieruchomości któryś z ich przodków?

tezapl napisał:
I później następne opłaty to pewnie geodeta ?
Geodeta nie jest konieczny jeżeli zasiedzenie dotyczy całej istniejącej już działki ewidencyjnej (lub kilku działek). Trzeba sprawdzić na geoportalu czy zewnętrzne granice posiadłości pokrywają się z przebiegiem granic istniejących działek ewidencyjnych.

tezapl napisał:
a jak wygląda mieszkanie we współwłasności?
Wygląda to tak że albo współwłaściciele idą sobie nawzajem na ustępstwa albo spotykają się w sądzie. Jeżeli własnymi siłami i środkami wykonał byś remont generalny budynku to będziesz miał prawo dochodzić od współwłaściciela (od siostry) połowy tych nakładów (tzw. koniecznych) które w ten sposób poczyniłeś na wspólną nieruchomość. Twoje roszczenie o zwrot nakładów przedawni się po upływie 6 lat od ich dokonania. Nakłady te mogą nawet wcześniej zostać wyrównane przez korzyści które przyniesie Ci nieruchomość a wtedy nie będziesz mógł się domagać zwrotu połowy nakładów od siostry.
Jeżeli zawrzesz z siostrą umowę o podziale do korzystania z nieruchomości (quo ad usum) wtedy wcale nie będziesz mógł się domagać od niej zwrotu połowy nakładów które poczyniłeś na tej części nieruchomości co do której masz prawo wyłącznego korzystania (ustalone w tej umowie). Prawo do wyłącznego korzystania jest o wiele słabsze niż prawo własności. Umowa o podziale do korzystania nie powoduje trwałego podziału nieruchomości a tylko daje współwłaścicielom przejściowe wzajemne uprawnienia do chwili zniesienia współwłasności. Z żądaniem zniesienia współwłasności każdy współwłaściciel może wystąpić w każdym momencie. Umowa o podziale do korzystania z nieruchomości zapobiega rozpoczęciu zasiedzenia nieruchomości w wyniku jej nieformalnego podziału między wspówłaścicieli ponieważ dzięki temu istnieje dowód że wyłączność posiadania i korzystania z określonych części nieruchomości wynika z tej umowy a nie z samowoli współwłaścicieli polegającej na uzurpowaniu sobie wyłącznego prawa do własności tych części.
 
Jeszcze sprostuję, że nakłady poczynione na tę część nieruchomości co do której współwłaścicielowi przysługuje wyłączne prawo do korzystania (na podstawie umowy quoad usum) mogą być jednak dochodzone od drugiego współwłaściciela ale nie na podstawie art. 207 kc lecz na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 kc).
 
dziekuje za informacje, bede mial troche do poczytania...

Działka z domem należała do rodziców mojej mamy,
a pola zostały jakoś połączone od rodziców mojego taty i mamy.

Na portalu geodeta w miare pokrywają się granicę.

ale chyba zrezygnuje, bo za dużo problemów widzę

Zapytam tylko jeszcze bo za pola 5 hektarów płaci się 400 zł,
za las 60 zł i za dom 60 zł rocznie.

Czy jest możliwość, aby zrezygnować z części spadku ?
tzn z pola i lasu ? (nie korzysta się z tego,
a płacić do końca życia to bez sensu)
 
tezapl napisał:
Działka z domem należała do rodziców mojej mamy,
a pola zostały jakoś połączone od rodziców mojego taty i mamy.
Sąd nie mógłby stwierdzić nabycia przez zasiedzenie tych udziałów własności w działkach które Twoi rodzice nabyli już wcześniej w inny sposób (np. przez dziedziczenie po dziadkach) a więc tylko reszta udziałów (tych nieodziedziczonych) mogłaby podlegać nabyciu przez zasiedzenie. Dlatego przed stwierdzeniem zasiedzenia sąd wymagałby przeprowadzenia postępowań spadkowych (lub u notariusza) po tych zmarłych właścicielach (po dziadkach i obydwojgu rodzicach) aby stwierdzić jaka dokładnie część udziałów własności została nabyta na podstawie dziedziczenia przez Twoją mamę oraz tatę (i następnie przez Ciebie i siostrę).
Jeżeli działka z domem należała do rodziców Twojej mamy to trzeba sprawdzić czy wobec tej działki zasiedzenie jest w ogóle potrzebne bo jeśli Twoja mama była jedynym spadkobiercą po rodzicach to nabyła całość własności tej działki przez samo dziedziczenie.

tezapl napisał:
Czy jest możliwość, aby zrezygnować z części spadku ?
tzn z pola i lasu ? (nie korzysta się z tego,
a płacić do końca życia to bez sensu)
Pola możesz razem z siostrą wydzierżawić. W umowie dzierżawca zobowiąże się do płacenia podatku rolnego, i udzieli Tobie pełnomocnictwa do złożenia informacji podatkowej IR-1 do właściwego urzędu gminy.
Analogicznie możliwe jest także wydzierżawienie lasu. Dzierżawca powinien dokonywać wycinki drzew zgodnie z uproszczonym planem urządzenia lasu lub zgodnie z decyzją nadleśnictwa zezwalającą na wyrąb drzew. W przeciwnym razie dzierżawca naraża się na odpowiedzialność z art. 158 kodeksu wykroczeń.
Jak legalnie pozyskać drewno z prywatnego lasu? - Lasy Państwowe - Nadleśnictwo Sucha

Natomiast, aby pozbyć się własności pola i lasu (np. sprzedać albo nieodpłatnie przekazać gminie - art. 902[1] kc) to wymagane jest najpierw uregulowanie stanu prawnego tych nieruchomości, a więc uzyskanie stwierdzenia nabycia spadków i zasiedzenia albo uzyskanie stwierdzenia nabycia spadków i dokonanie działów spadków z dalszą rodziną.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra