Najpierw musisz razem z siostrą pójść do notariusza w celu sporządzenia i zarejestrowania dwóch aktów poświadczenia dziedziczenia - spadku po mamie i spadku po tacie. Koszt całkowity tej usługi wyniesie około 600 zł.
W ciągu 14 dni od zarejestrowania aktów poświadczenia dziedziczenia:
- w Wydziale Podatków Urzędu Gminy złożysz informację IR-1 na podatek rolny lub też IN-1 na podatek od nieruchomości lub też IL-1 na podatek leśny.
- w zakładzie ubezpieczeń wypowiecie dotychczasową umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów (ciągnika) i zawrzecie nową umowę ubezpieczenia.
- w zakładzie ubezpieczeń wypowiecie dotychczasową umowę ubezpieczenia OC rolników i zawrzecie nową umowę ubezpieczenia.
W ciągu 30 dni od zarejestrowania aktów poświadczenia dziedziczenia:
- w Wydziale Komunikacji Starostwa Powiatowego dokonasz przerejestrowania ciągnika z taty na siebie i siostrę.
W ciągu 6-ciu miesięcy od zarejestrowania aktów poświadczenia dziedziczenia:
- w Urzędzie Skarbowym właściwym dla ostatniego miejsca zamieszkania ojca (analogicznie mamy) zgłosisz na formularzu SD-Z2 nabycie rzeczy i praw w spadku po tacie i oddzielnie po mamie. Twoja siostra zrobi tak samo.
W dowolnym terminie po zarejestrowaniu aktów poświadczenia dziedziczenia:
- rozwiążecie umowę z dostawcą energii elektrycznej i dostawcą wody, a jedno z Was zawrze nowe umowy. Niektórzy dostawcy umożliwiają cesję dotychczasowej umowy.
- zaktualizujesz dane współwłaścicieli w rejestrze gruntów i budynków (w wydziale geodezji starostwa powiatowego),
- założysz księgę wieczystą dla nieruchomości w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego.
tezapl napisał:
I najważniejsze: czy będą jakieś kary pieniężne dla spadkobierców?
Twoja mama opłacała składki ubezpieczenia OC posiadacza ciągnika dzięki temu ze umowa była automatycznie przedłużana na osobę zmarłą. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nie naliczy więc opłaty za brak ubezpieczenia OC. Jest to jednak ryzykowna sytuacja bo w razie gdyby doszło do wypadku z winy kierującego ciągnikiem to zakład ubezpieczeń może stwierdzić że umowa ubezpieczenia była po śmierci Twojego ojca przedłużana co 12 miesięcy bezprawnie i jest nieważna. Wtedy zakład ubezpieczeń tylko zwróciłby Wam składki opłacone dla tych nieważnych umów a kierujący ciągnikiem sprawca szkody musiałby z własnej kieszeni wypłacić odszkodowanie osobie poszkodowanej albo wypłacił by je Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny a później dochodził by zwrotu tego świadczenia od kierującego i od współwłaścicieli pojazdu. Dlatego lepiej nie korzystać z ciągnika do czasu aż nowa umowa ubezpieczenia OC zostanie zawarta na przynajmniej jedno z Was. Po zawarciu tej umowy zakład ubezpieczeń może także dokonać rekalkulacji składki ubezpieczenia za okres pomiędzy śmiercią ojca a końcem 12 miesięcznego okresu ubezpieczenia na który umowę ubezpieczenia zawarł jeszcze żyjący ojciec. Wynika to z tego że właścicielami pojazdu byli wtedy spadkobiercy a więc i ryzyko ubezpieczeniowe należało by obliczyć względem nich a nie względem nieżyjącego ojca. Jeżeli składka ubezpieczenia po rekalkulacji okaże się wyższa niż była obliczona dla ojca to taką różnicę będziecie musieli dopłacić. Nie mam pewności czy zakład ubezpieczeń ma prawo dokonać rekalkulacji składki także za następne okresy gdy umowa była już automatycznie przedłużana na zmarłego.
Natomiast, odnośnie "kary" (od 200 do 1000 zł) za nie przerejestrowanie pojazdu w Wydziale Komunikacji w terminie 30 dni od dnia jego nabycia przez dziedziczenie to nie może ona być naliczona dopóki nie minie 30 dni od zarejestrowania aktów poświadczenia dziedziczenia więc będziecie mieli wystarczająco dużo czasu na dopełnienie tego obowiązku.