A
andziulkamama
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2012
- Odpowiedzi
- 4
Jakiś czas temu wziełam trzy kredyty w k...b... Niebyły one duże. Popadłam w problemy finansowe. Po pieniądze przychodził windykator spłacałam powoli długi. Dwa kredyty spłaciłam do końca tak poinformował mnie windykator któremu je spłacałam. Trzeci kredyt był na kartę z której wziełam 1500zł również spłacałam ten kredyt. Zaczeły przychodzić mi monity że gdy wpłaciłam np.250zł to oni potrącali mi tylko z tej kwoty np 50zł a reszta szła na jakieś opłaty. W sumie spłaciłam jakieś 1700zł.Przestałam płacić sprawę przejoł komornik sądowy. Zarządał odemnie kwoty 1908zł, 1080 miałam spłacić do końca długu a reszta to koszty komornika spłaciłam wszystko. komornik upomniał się po tygodniu jeszcze o 12zł opłaciłam. Miał być koniec tych kredytów. Od jednego mineły ponad 2 lata po spłaci od tego z karty mineło pół roku a od trzeciego rok po spłacie. Teraz przyszło mi pismo od firmy B.... że odkupili zadłurzenie i od 1 kredytu rządają odemnie kwotę 227 zł od 2 tego który pobierał odemnie windykator żądają 337zł a od tego co spłaciłam komornikowi sądowemu 58zł. Zadzwoniłam do tej firmy a tam pani poinformowała mnie że widzi jakieś niejasności. Dziś dzwoni do mnie ta pani i mi oświadcza że te kwoty są dużo większe jak były na tym piśmie które mi przysłali. Jestem zrospaczona niewiem co mam zrobić w tej sprawie. Czytałam w internecie że te dwie firmy są lichwiarskie niewiem co mam zrobić proszę o pomoc!