Co was dziwi, wkurza lub niepokoi w polskim prawie?

  • Autor wątku Autor wątku askirkov
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Mam nadzieję, że masz na myśli śmierć zawodową. To było by bardzo motywujące. :ok: A wielu bardzo przydała by się motywacja. :beer:
 
juriste napisał:
Mylisz się, jest to standard w każdym cywilizowanym państwie

No to podaj mi 'cywilizowane'te państwo bo w Europie całkowity brak odpowiedzialności Prokuratorów i Sędziów za ewidentnie złe decyzje jest tylko Białorusi.
// podaj link który by potwierdzał twoje wizje może być w ANG //

W cywilizowanych krajach Prokurator oskarżający 'Kluskę'; JTT dawno by siedział albo poleciał dyscyplinarnie; tak samo wielu sędziów orzekajacych w I instancji winę.

czekam na linki to dych cywilizowanych Krajów (Pewnie Chiny i Rosja)
 
LeszsekS napisał:
Ja bym wprowadził, że zastępca prawny ponosi te same konsekwencje co mocodawca.
Umierali by z głodu ? Zastępcy prawni. :(
 
herakles28 napisał:
czy ktoś się zgadza na te przepisy co są
Tak.
matika100 napisał:
to jest niesprawiedliwe, skąd wiesz że ten majątek został zdobyty nielegalnie
Dlaczego niesprawiedliwe? De lege ferenda wprowadzenie nowego środka karnego pozwalającego na odebraniu przestępcy części majątku, który został uzyskany przez niego w sposób legalny i nie służył do popełnienie czynu zabronionego byłoby uzasadnione. Co jest w tym niesprawiedliwego? Natomiast co do wspólności majątkowej i ewentualnego pokrzywdzenie żony, to wystarczy przeczytać art. 43 k.r.o. i rozwiązanie się znajdzie. Naturalnie należałoby trochę znowelizować k.r.o. tak, aby konfiskacie podlegał wyłącznie udział, który przypadałby mężowi w razie ustania wspólności.
 
rentier1 napisał:
Umierali by z głodu ? Zastępcy prawni. :(

Mnie by pasowało.
Z dwoma wyjątkami. W razie wygranej dzielimy się 50:50. Jeżeli klient zataił ważne fakty jest mi winien wynagrodzenie w powyższej wysokości.
W przeciwnym wypadku nie wiem, dlaczego miałbym płacić, za to, że klienci są na tyle głupi, że uznają, że okłamywanie własnego pełnomocnika to sposób na wygraną.

dearon napisał:
No to podaj mi 'cywilizowane'te państwo

On ma podać fakty, których nie ma?
To Ty podaj przykłady państw z UE, gdzie sędzia ponosi odpowiedzialność osobistą za zmieniony czy uchylony wyrok.

Ja zacznę - Niemcy - żadnej odpowiedzialności cywilnej, ograniczona odpowiedzialność karna (analogicznie jak u nas).

Ponieważ z dość dużą pewnością siebie głosisz swoje tezy - z pewnością podanie przykładów nie zajmie Ci wiele czasu. Może być po angielsku, niemiecku, włosku.
 
Ja zacznę - Niemcy - żadnej odpowiedzialności cywilnej, ograniczona odpowiedzialność karna (analogicznie jak u nas)

W Etiopii jest demokracja tak samo jak u nas :/ I zapominasz o jednym w Polsce Sędzia nie ponosi żadnej odpowiedzialności nawet ograniczonej za totalnie bzdurne wyroki czy pisane pod zamówienie - i to jest główny problem

W Niemczech nie było (ostatnio) spraw podobnych do JTT czy Klusk - a gdyby były sędzia siedziałby dawno w więzieniu chociażby z powodu narażenia na poważne straty skarb państwa. W Polsce no cóż - za zagubienie dokumentu - brak kary; za nie dopilnowanie terminu i przedawnienie - brak kary; za bez sensowne wyroki - brak kary - TO NIE JEST TAK JA W NIEMCZECH nie pisz bzdur ... chciałby aby film układ zamknięty był tylko fikcją - niestety to Polska Rzeczywistość sądownicza.

PS chodziło mi o odpowiedzialność Sędziów i Prokuratorów ... doczytaj do końca ...
 
Ostatnia edycja:
dearon napisał:
W Etiopii jest demokracja tak samo jak u nas :/ I zapominasz o jednym w Polsce Sędzia nie ponosi żadnej odpowiedzialności nawet ograniczonej za totalnie bzdurne wyroki czy pisane pod zamówienie - i to jest główny problem.

Jeszcze raz - proszę o wskazanie krajów (z podaniem podstawy prawnej) w ramach UE, gdzie sędzia ponosi odpowiedzialność cywilną lub karną za błędny wyrok. (Odpowiedzialność dyscyplinarną możemy pominąć, mamy ją i w Polsce).

To chyba nie jest trudne - przecież tak tu gardłujesz.

dearon napisał:
PS chodziło mi o odpowiedzialność Sędziów i Prokuratorów ... doczytaj do końca ...

Oczywiście możemy rozmawiać jednocześnie o sędziach i prokuratorach, lecz o ile sędziowie mają dość podobne usytuowanie systemowe we wszystkich państwach UE o tyle modele prokuratury się (czasem istotnie) różnią.

Dlatego proponuję ograniczyć dyskusję do sędziów, bo tak jest po prostu łatwiej. (Innymi, prostszymi słowy - bo mi wyglądasz na zaangażowanego politycznie - chcę Ci ułatwić zadanie).

Czekam zatem dalej.
 
A tym mi wyglądasz na "członka" "układu zamkniętego" :D

Co do sędziów to:

- immunitet zbędny

- odpowiedzialność dyscyplinarna za każdym razem gdy sąd II instancji zmieni wyrok wykazując ewidentne błędy sędziego

- wprowadzić specjalizację sędziów - bo jak widzę jak 60 letni sędzia pyta co to znaczy zaznaczenie "lubię to" na facebooku to mnie szlak trafia

- wprowadzić czas powiedzmy 6-12mc roku po przekroczeniu którego automatycznie przeprowadzana byłaby kontrola prowadzenia sprawy odnośnie przewlekłości i rozpatrzenie ew. winy sędziego / prokuratora

Zaangażowany politycznie nie jestem chociaż w sumie to powinienem (nie mam czasu na takie rzeczy) bo to co się wyprawia w Polskim sądownictwie to rak który trawi całe państwo i utrudnia prowadzenie interesów również mi. Chodzi mi głównie o przewlekłość postępowań mimo dużej ilości sędziów na milion obywateli to sprawy prowadzone są najdłużej w całej UE. Odzyskanie wierzytelności niskiej wartości nie jest opłacalne w Polskich Sądach. Te wyższe to zazwyczaj kilka lat mordęgi i wywalone kilkadziesiąt-set tysięcy złotych z cholera wie jakim zakończeniem nawet w ewidentnej sprawie bo sędzia mógł wiążć w łapę aby przeciągnąć postępowanie / wydać bezsensowy wyrok bez odpowiedzialności.

Co to meritum bo immunitet sędziego/prokuratora jest raczej rzadkim zjawiskiem w Europie
 
Czy mozesz mi podac przyklady, o ktore prosze, czy bedziesz skakal na inne tematy?

Bo przeciez nie jest chyba tak, ze powtarzasz zaslyszane bzdury? Chyba, że jest.
 
Okey moja wina źle się wyraziłem chodzi mi o immunitet sędziów - w którym innym kraju poza PL w UE takie coś jest?

Kwestia braku odpowiedzialności FAKTYCZNEJ sędziów za wadliwe wyroki czy nawet pisane te pod zamówienie jest w Polsce poważnym problemem tak samo jak nie działąjąca kontrola wewnętrzna - tak mówi bank światowy; UE czy Transparency International - i proszę nie pisz mi że jest pod tym względem jak w DE.

a teraz sprawdź sobie sam na stronach eurostatu:

- ilość sędziów na 1000 000 obywateli i średni czas od złożenia pozwu do prawomocnego wyroku w stosunku do innych krajów UE
- przywilej emerytalne sędziów w Polsce w stosunku do innych krajów UE
- średnie uposażenie sędziów w PL w stosunku do średniej pensji
- liczne kontrole NIK; informacje Transprency International i innych instytucji na temat sądownictwa w Polsce

Wychodzi że w Polsce mamy największy, najkosztowniejszy a za to najgorzej działający system sądowniczy gorszy nawet od Rumunii ...
 
Jeszcze pozwolę sobie zauważyć że w Somalii też na papierze jest demokracja - dlatego mówienie że w PL i w innych krajach cywilizowanych jest podobna konstrukcja prawna jeśli chodzi o odpowiedzialność sędziego ma tyle samo prawdy i sensu co mówienie że u nas i w Somalii mamy tak sam ustrój i system rządów (demokracja).

Jak wygląda odpowiedzialność dyscyplinarna / karna sędziów w praktyce w prawie PL wystarczy prześledzić odpowiedzialność sędziów orzekających w prawie JTT i Kluski czy w głośnej ostatnio sprawie "układu zamkniętego"- mimo że sprawy medialnie nagłośnione i wymuszone przez opnie publiczną żaden sędzia żadnej odpowiedzialności nie poniósł ... w którym innym kraju poza Polską maiły miejsce choćby podobne (w skali wielkości czy w ilości) wpadki systemu sądowniczego zakończone bezkarnością orzekających sędziów ? Podasz linki ?

Jak mawiał Napoleon teoria kończy się w dokładnie tym miejscu w którym zaczyna się praktyka. Zarzucasz mi że powtarzam zasłyszane bzdury ? Ale tak naprawdę kto bardziej zasługuje na to określenie Ty oraz mówiący o demokracji w Somalii; o prawdziwej wolności w Koreii Północnej czy Ja ze stwierdzeniem faktów ... na to pytanie odpowiedź sobie sam ...
 
Ostatnia edycja:
dearon napisał:
Okey moja wina źle się wyraziłem chodzi mi o immunitet sędziów - w którym innym kraju poza PL w UE takie coś jest?

np. w Hiszpanii. W Szwecji. I w Estonii.
Jak już pisałem - powtarzanie medialnych albo politycznych bredni jest prostą drogą do ośmieszenia.

dearon napisał:
Kwestia braku odpowiedzialności FAKTYCZNEJ sędziów za wadliwe wyroki

w ŻADNYM cywilizowanym kraju sędzia nie odpowiada za wyrok. Przecież o tym było parę postów wyżej.
Daruj sobie to bredzenie ("wyroki na zamówienie" :D ).



dearon napisał:
a teraz sprawdź sobie sam na stronach eurostatu:
- ilość sędziów na 1000 000 obywateli i średni czas od złożenia pozwu do prawomocnego wyroku w stosunku do innych krajów UE
- przywilej emerytalne sędziów w Polsce w stosunku do innych krajów UE
- średnie uposażenie sędziów w PL w stosunku do średniej pensji
- liczne kontrole NIK; informacje Transprency International i innych instytucji na temat sądownictwa w Polsce

Wychodzi że w Polsce mamy największy, najkosztowniejszy a za to najgorzej działający system sądowniczy gorszy nawet od Rumunii ...

Idź sobie misiu na forum polityczne i sprzedawaj takie pierdoły.
Wyrwane z kontekstu dane bez uwzględniania odrębności w systemach można sobie o kant d* potrzaskać.
Prawdy i mity o sądownictwie | Na wokandzie
 
mnie wkurza uchwalony ostatnio tryb publicznoskargowy dla ścigania gwałtu
 
Bardziej bez sensu jest to, że - wg nowej regulacji - można ofiara może wnieść o zaniechanie ścigania sprawcy.
 
to akurat jest bardzo sensowne. Dotychczas ofiara nie musiała wnosić o zaniechanie bo tylko ona wnioskowała o ściganie (a więc bezczynność ofiary skutkowała nie karaniem "gwałciciela") teraz zachowano tylko część tego sensownego rozwiązania.
 
Gdyby chciała ukarania sprawcy to sama złożyłaby doniesienie, a jak nie chce - to po co wniosek o zaniechanie ścigania w trybie publicznoskargowym?
 
Buliusz napisał:
Gdyby chciała ukarania sprawcy to sama złożyłaby doniesienie, a jak nie chce - to po co wniosek o zaniechanie ścigania w trybie publicznoskargowym?
Spójrz pod kątem psychologicznym.
 
Jeszcze mi się przypomniało:
Art. 278. § 2. KK

Ogólnie umieszczenie tego w KK, a w szczególności umieszczenie w przestępstwach przeciwko mieniu w artykule, do którego pasuje, jak kwiatek do kożucha.
 
Mnie denerwuje brak kary śmierci dla największych zwyrodnialców i tego, że podatnicy muszą takie "coś" utrzymywać przez lata oraz brak resocjalizacji dla takich więźniów.
 
Buliusz napisał:
Gdyby chciała ukarania sprawcy to sama złożyłaby doniesienie, a jak nie chce - to po co wniosek o zaniechanie ścigania w trybie publicznoskargowym?
teraz osoby postronne będą "uszczęśliwiać na siłę" ofiarę gwałtu, wszczynając sprawę bez zgody ofiary (implikacja trybu publicznoskargowego).

czeka nas wysyp bezpodstawnych oskarżeń o gwałt kierowanych np. przeciwko niechcianym kandydatom na zięciów,
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra