Cok Imperia Corporation

  • Autor wątku Autor wątku Manomir
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
tak potrafię czytać tylko nigdzie nie ma odp co zrobić zapłacić czy nie zapłacić? a jak już zapłacę to co mam czekać aż kolejna paczka przyjdzie? dzwoniąc do nich przyznam się że coś mi przyszło a w obecnej sytuacji wezwanie do zapłaty przyszło zwykłym listem więc mogę twierdzić że nic nie otrzymałam tym bardziej że wcześniej miałam zapłacić tylko 19.99 a rachunek przyszedł na prawie 50zł? więc nie wiem co jest grane?
 
natalie-s1959, masz może pomysł, co możemy zrobić w sytuacji kiedy dostałyśmy monit? Opisałam wszystko w moim poście na 1 stronie. W skrócie - zrobiłam wszystko tak jak rozmawiałyśmy w poprzednim wątku.

:mad:
 
Mam nie tylko pomysł - dokładnie o tym pisałam w wątkach "włoska bielizna" i "bielizna włoska".
Polecałam także Poradnik konsumenta - jest tam napisane, jakie są prawa i obowiązki konsumenta zawierającego umowę na odległość. Pytałam o umiejętność czytania, bo w ciągu ostatnich 2 tygodni ten wątek jest bodajże siódmym - ileż można pisać w styli "i mnie się przydarzyło to samo" oraz opisywać procedury postępowania w zwiazku z tym waszym "i ja mam to samo"?

GENERALNA RADA:
ODSTĘPUJEMY OD UMOWY (na piśmie, przesyłką rejestrowaną) W CIĄGU 10 DNI OD DATY OTRZYMANIA PACZKI. Brednie sprzedawcy o tym, że nie jest to sprzedaż, lecz świadczenie jakiejś usługi, więc odstąpić można w ciągu 10 dni od daty zawarcia umowy na odległość, ignorować. Towar wysyłamy w ciągu następnych 14 dni.

Jeżeli PRZEGAPILISMY TERMIN na odstąpienie, można UMOWĘ WYPOWIEDZIEĆ - ale wtedy należy liczyć się z tym, że za wszystkie paczki, które otrzymamy w okresie wypowiedzenia, trzeba zapłacić i ich nie odsyłać z powrotem.
 
Ale ja to wszystko wiem i zrobiłam dokładnie tak jak było w poprzednim wątku, zdążyłam wysłać odstąpienie w ciągu 10 dni, zrobiłam tak jak poradziłaś, dlatego pytam Ciebie :)

Tylko teraz mimo to przesłali mi monit. W poprzednim wątku stanęło na tym , co zrobić jak sie w to wpadnie. Ja mam problem, bo się tym nie zrazili

Ja bym tylko chciała, żeby skutecznie się ode mnie odczepili :)
 
@psz34
Jeżeli Pani nie przegapiła terminu (to to juz same obliczajcie, ja za Was tego nie zrobię) i postapiła zgodnie z Poradnikiem lub procedurą opisywaną (zresztą wielokrotnie) w tych "bieliźniarskich" wątkach, należy zachować dowody w sprawie (pokwitowanie z nadania oświadczenia o odstąpieniu lub wypowiedzeniu umowy, dokumenty przesłane przez firmę). Przy odstąpieniu dla konsumenta realny koszt to opłata za odesłanie towaru do sprzedawcy (wniesioną wcześniej opłatę sprzedawca powinien niezwłocznie zwrócić). Przy wypowiedzeniu - niestety, opłata za wszystkie paczki otrzymane do końca okresu wypowiedzenia. Wiec proszę sprawdzić, co tak naprawdę Pani zrobiła i samej stwierdzić, ignorować monit, czy nie.
 
Wysłałam odstąpienie w terminie, na pewno wszystko tak jak trzeba.

Irytuje mnie jedynie, że zawracają mi głowę..

Na razie olewam, ale jakby ktoś miał pomysł jak sprawić, żeby się odczepili to chętnie przyjmę.
 
Dłuższe "olewanie" spowoduje, że się odczepią. Nie pójdą do sądu po tak drobną kwotę - choć ja akurat wolę otrzymać nakaz zapłaty. Wtedy można sposowodać oddalenie pozwu - i niech firma opłaca koszty. Pyszna zabawa.

Ich proceder właśnie na tym polega: zastraszyć (jak często to robią FW próbując ściągnąć nawet nieistniejące długi), zamęczyć, spowodować, by klient "na odczepnego" zapłacił - przecież dla nich to czysty zysk!:mad:
Jedyne zastrzeżenie: dowody jeść nie proszą, więc niech sobie leżą w znanym Pani miejscu. NA wszelki wypadek.
 
@Manomir
Interesuje mnie co zrobiłeś w takim wypadku dalej? Wg na jaką kwotę dostałeś wezwanie do zapłaty? Ja na razie chyba odpuszczam i nie daje znaku że coś wg do mnie przyszło. może dadzą sobie spokój, gorzej będzie jednak jeżeli oni co jakiś czas będą mi wysyłać coraz większe wezwania do zapłaty :mad: uff to się wkopaliśmy. Czekam na odp :)
 
@Manomir
W regulaminie jest napisane, że "nie odebranie przesyłki jak również jej odesłanie nie zwalnia z obowiązku pokrycia przez nią kosztów. Dodatkowo zwrot przesyłki (np. odmowa jej przyjęcia) powoduje naliczenie dodatkowych kosztów związanych ze zwrotem przesyłki do Imperii w wysokości pełnego kosztu przesyłki" - czy to jest uczciwe, nie wiem... Dalej: "W przypadku wysłania pisemnego upomnienia Abonent zostanie obciążony kwotą 10 zł" dalej dokładają jeszcze 25zł.... Wrzucam zdjęcie tegoż regulaminu może się komuś przyda, bo widzę, że Ci którzy otworzyli paczkę nie przeczytali regulaminu! Nie bronię wcale tej firmy, ale apeluję o czytanie wszelkich regulaminów. Sama nabrałam się niestety, ale wypowiedziałam umowę telefonicznie uiszczając opłatę, ponieważ- jak ktoś już pisał- naruszona folia jest dowodem na to, że bielizna była używana. Niestety nie nagrałam ostatniej rozmowy, czego żałuję, ale mam nadzieję, że nie będą mi więcej nic przysyłać
W sumie to jeszcze raz tam zadzwonię i zapytam czy wciąż widnieję jako klient...
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
ja dzwoniąc dziś do nich i mówiąc że rezygnuję z dalszego abonamentu i że nie życzę sobie aby cokolwiek mi wysyłali Pani po drugiej stronie śmiejąc się powiedziała żebym zapłaciła ile trzeba wtedy dadzą mi spokój. Więc o co chodzi nie ma żadnego regulaminu? Abonamentu?
 
To niestety są naciągacze, więc tylko liczą na to żeby im zapłacić. Te wszystkie papierki i regulaminy mają ich chronić w świetle prawa. Ale i tak jak ktoś już pisał wyżej - podczas rozmowy telefonicznej wprowadzają klienta w błąd więc jakaś podstawa do ewentualnego zaskarżenia jest...
P.S. Prawnikiem nie jestem, więc do końca się nie znam ;)
 
Nie wiem, czy komuś pomoże, ale byłam dziś u Rzecznika Praw Konsumenta, firma jest im znana, wpisana na listę firm stosujących nie fair praktyki, no ale niestety nie można z nimi nic zrobić.
Rzecznik polecił mi napisać odstąpienie od umowy (w moim przypadku nie minęło jeszcze 10 dni od dostarczenia "ekskluzywnej bielizny" - chociaż to może nie mieć znaczenia, bo oni upierają się, że na odwołanie było 10 dni od rozmowy telefonicznej, ponieważ sprzedają nie towar, a usługę). Trzeba podać podstawę prawną (art. 7 ust 1, art. 10 ust 2 oraz art. 9 ust 1 z dnia 02.03.200 r o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny). Napisać dlaczego od umowy odstępujemy (tu powodów co nie miara). Dodatkowo napisać, iż wskutek odstąpienia od umowy, ta uważana jest za nieważną, w związku z czym strony zobowiązane są do zwrotu świadczeń w stanie niezmienionym.
Pod tym dodać oświadczenie o usunięcie danych osobowych, w posiadanie których weszli nielegalnie.

Wysłać poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, będziemy wiedzieć, kiedy do nich list doszedł, będzie to również data rozwiązania umowy.

Problem w tym, że oni i tak będą się dalej narzucać, dzwonić, wysyłać paczki, monity... Z tego, co mówił Rzecznik, sprawę oddadzą do sądu. Sprawę tą prawdopodobnie przegram, a wtedy muszę odwołać się do II instancji, Rzecznik Praw Konsumenta przekazuje tam pismo, że firma działa w taki, a nie inny sposób, ponoć sprawę wygram i dadzą mi spokój.

Tyle zamieszania i straty czasu o głupie majty...

A! Rzecznik powiedział, że jeżeli chcę ich wkurzyć (a chcę), każdorazowo po otrzymaniu od nich kolejnej paczki (oczywiście nie otwieramy ich) wysłać do nich pismo informujące, iż pomimo rozwiązania umowy oraz nie zamawianiu niczego od nich, wciąż otrzymujemy towar, w związku z czym na podstawie prawa polskiego będę im naliczać opłatę za przechowywanie (towar mogą odebrać po wcześniejszym ustaleniu).

Mam nadzieję, że powyższa procedura się sprawdzi, powodzenia! Mamy nauczkę na przyszłość, że za darmo nic nie ma :)
 
I jeszcze jedno! Majtki odsyłamy im dopiero PO otrzymaniu od nich odstąpienia od umowy! Ja napisałam, że dostaną je do 14 dni od odebrania listu.
 
ja dziś zapłaciłam to co miałam zapłacić bo jednak głupia się na to zgodziłam. Jednocześnie wysłałam im poleconym wypowiedzenie umowy. Cokolwiek teraz się stanie i cokolwiek oni zrobią mnie nie interesuje. Odpuszczam. dobrze zrobiłam?
 
Witam
Jestem przerażona bo jakiś miesiąc temu ktoś do mnie zadzwonił i ja GŁUPIA zgodziłam się na tą przesyłke ;( jednak nie dostałam jej... a dziś odbieram ze skrzynki upomnienie i że do 18.10.14 mam zapłacić 49,80zł.... i teraz nie wiem co z tym zrobić.. Z tego co czytam to nie ma co do nich dzwonić bo raczej nie pomogą ... Czy ma ktoś jakiś pomysł jak to rozwiązać??
 
Proszę was o pomoc. Przewertowałem już jakieś 42 strony z innego wątku i dalej nie wiem do końca co mam robić.

Moja sytuacja jest na tyle skomplikowana, że ŻONA kupiła te majtki jakieś 2 miesiące temu.

Przyszło właśnie upomnienie i do zapłaty 89 zł mimo iż żadnego innego towaru oprócz tych pierwszych majtek żona nie dostała.

Jak się z tego teraz wyplątać ? Zapłacić i wysłać wypowiedzenie umowy ?
Jak wyślę wypowiedzenie umowy to rozumiem, że i tak jeszcze przez 3 miesiące ( okres wypowiedzenia ) będą mnie gnębić ?? Błagam was, pomóżcie.
Czy może przy umowach nieterminowych mogę zrezygnować w każdej chwili bez żadnego okresu wypowiedzenia ?
 
a wcześniej żona za coś płaciła czy przyjęła paczkę i zapomniała zapłacić?
 
Zapłaciła te 19,90 na początku i myślała , że to jednorazowa paczka. ( regulaminu zapewne nie czytała ). Potem nic nie przychodziło innegoi nagle przyszło wezwanie do zapłaty 89 zł.
Nie wiem jak się teraz z tego wymiksować :( Ręce opadają.
Tyle razy mówiłem, żeby nic nie brać przez telefon....
 
skoro później żadne inne próbki nie przychodziły to nie rozumie za co płacić. Proponuje w poniedziałek zadzwonić tam i wyjaśnić sprawę. I jak najszybciej wysłać wymówienie umowy.
 
Witam. Mam pytanie.
Z tego co zrozumiałam czytając wszelkie inne posty, muszę wysłać Imperia Corp. wypowiedzenie umowy, ponieważ paczkę z "ekskluzywną bielizną" otworzyłam. Wcześniej widziałam posty, że po przesłaniu odstąpienia od umowy i tak ktoś otrzymał monit, bo "było otwarte". Paczkę otrzymałam dnia 9.10.2014 a wypowiedzenie zamierzam wysłać jutro (14.10.2014) nie załączając bielizny. Czy to wystarczy?
 
Powrót
Góra