Cok Imperia Corporation

  • Autor wątku Autor wątku Manomir
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Hej a czy zwróciła cie uwagę ze w tym piśmie jest ost termin wypowiedzenia a nie data odstąpienia? Wypowiedzenie działa tylko na przyszłość a odstąpienie na przeszłość i dodatkowo nie ma podanej daty zawarcia tej niby umowy wiec nie wiadomo kiedy upływa termin na możliwość odstąpienia. ...
 
Witam, tez dałam się na to nabrać, no bo niby tylko jednorazowa zapłata 19.90zł (no ok, na to sie zgodziłam) czas mijał, zapomniałam nawet o tej rozmowie telefonicznej. Ale nagle parę dni temu dostałam paczkę, gdzie w środku nie ma żadnej umowy, ani regulaminu, tylko rozliczenie na kwotę 79,70zł z wypunktowanymi kosztami:
-zaległe płatności 19,90zł
-Platinum Collection 39,90zł
-Koszt pakowania i przesyłki 19,90zł
Dlaczego mam płacić za zaległe płatności jeśli nic wcześniej nie dostałam? I za bieliznę, jeśli miałam płacić tylko za przesyłkę? W najbliższych dniach jak najszybciej wyślę wypowiedzenie/odstąpienie od umowy (tylko jakiej jeśli żadnej nie posiadam) i co zrobić z tym rachunkiem? Opłacić wszystko, czy tylko 19,90zł?
 
Nic nie plac! A kiedy do ciebie zadzwoniłi? Przed czy po 25.12.14? Ja nic nie zamierzam płacić.
 
Witam smile.png

Ja też mam z Nimi problem i chciałabym się poradzić co mam zrobić. Moja historia rozpoczęła się od dnia 18.08.2014, gdy dostałam pierwszą przesyłkę za kwotę 19,90. Zapomniałam zupełnie o tej przesyłce i dnia 15.09.2014 dostałam upomnienie o wartości 10 zł. Druga przesyłka (28.09.2014) to kwota 59,90 o której nie zostałam poinformowana. Jestem studentką, zaczynałam akurat rok akademicki i mi nie w głowie było pamiętać o czymś takim, a po za tym nie pracuję i nie mam stałego dochodu. Po dostarczeniu drugiej przesyłki od razu zadzwoniłam i zrezygnowałam z kolejnych. Dnia 22.10.2014 dostałam kolejny monit (upomnienie) o wartości 10 zł. Więc ze wszystkim już jest do zapłaty 99,80 (I i II przesyłka wraz z 2-ma upomnieniami za 10 zł). Dnia 05.11.2014 zapłaciłam 68,80, resztę chciałam dopłacić po świętach, z czego próbowałam się do nich dodzwonić by to jakoś wyjaśnić, ale niestety nie odbierali. Dnia 01.12.2014 dostałam kolejny monit wysokości 25 zł, o którym dowiedziałam się dopiero w styczniu, gdy zadzwonili do mnie już z windykacji. Nie znalazłam tego listu w skrzynce.
Więc łącznie mam do zapłaty 124,80 zł, zapłaciłam 68,80 zł, więc zostaje 56 zł. Odeślę im tą bieliznę co dostałam, ale co mogę więcej zrobić by tego już nie płacić, nie stać mnie na to....
 
Patrycja171992 napisał:
Jestem studentką, zaczynałam akurat rok akademicki i mi nie w głowie było pamiętać o czymś takim, a po za tym nie pracuję i nie mam stałego dochodu
To nie zwalnia z zobowiązań wynikających z zawartych umów.
Patrycja171992 napisał:
Po dostarczeniu drugiej przesyłki od razu zadzwoniłam i zrezygnowałam z kolejnych
Taka rezygnacja jest - jak widać - nieskuteczna. Należało w terminie pisemnie odstąpić od umowy

W tej sytuacji należy pisemnie wypowiedzieć zawartą umowę i zażądać usunięcia danych z systemu sprzedawcy.
 
Tak, należy pisemnie odstąpić od umowy. Też jestem studentką i miałam dzisiaj możliwość konsultacji z dr prawa, tak więc opisałam jej cały mój problem, to również kazała mi nic nie płacić, ale napisać pismo i wszystko odesłać.

Olejas: zadzwonili do mnie przed 25.12.2014 na pewno, nawet nie pamiętam kiedy, ale na tym rachunku co mi wysłali jest data wystawienia 02.03.2015
 
Wacik, oni wysyłają pisma listem zwykłym, na dodatek inpostem, wiec mogli wysłać pierwsze pismo, ale np zginęło, albo wogóle go nie wyslali. Jak to udowodnić? Do mnie szedł 17 dni. Nie pozostaje Tobie nic innego jak wypowiedzieć umowę na piśmie. Czy w tej otrzymanej korespondencji masz podana ost datę wypowiedzenia?
 
Od 25 grudnia 2014 r. do zawarcia umowy przez telefon - jeśli inicjatorem jest sprzedawca - nie wystarczy „TAK” konsumenta.

Nowe przepisy zostały wprowadzone ustawą z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz.U. z 2014 r., poz. 827).

Zgodnie z nowymi przepisami, które obowiązują od 25 grudnia 2014 r.:

Przedsiębiorca, który kontaktuje się z konsumentem przez telefon w celu zawarcia umowy na odległość, ma obowiązek na początku rozmowy poinformować konsumenta o celu w jakim dzwoni, podać swoje dane lub dane osoby, w imieniu której telefonuje.

Przedsiębiorca ma obowiązek potwierdzić treść proponowanej umowy utrwaloną na papierze lub innym trwałym nośniku.

(Trwały nośnik to: materiał lub narzędzie umożliwiające konsumentowi lub przedsiębiorcy przechowywanie informacji kierowanych osobiście do niego, w sposób umożliwiający dostęp do informacji w przyszłości przez czas (ponad 2 lata). Takim trwałym nośnikiem w tym przypadku może być, np. papier, CD-ROM, poczta elektroniczna, wiadomość SMS.
Nie jest nim strona internetowa!)

Umowa nie zostaje zawarta jeśli konsument nie potwierdzi woli zawarcia umowy również na trwałym nośniku, albo potwierdzi ją w inny sposób (np. podczas kolejnej rozmowy telefonicznej)

W przypadku braku potwierdzenia, o którym mowa powyżej, wysłanie rzeczy przez przedsiębiorcę będzie stanowiło spełnienie świadczenia niezamówionego, o którym mowa w art. 5 upk[*], które nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań. Oznacza to, że nie musi on rzeczy odsyłać ani za nią płacić.

_____________________________________________


[*]Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz. U. z 2014 r., poz. 827)
Art 5. 1. Spełnienie świadczenia niezamówionego przez konsumenta, o którym mowa w art. 9 pkt 6 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206 oraz z 2014 r. poz. 827), następuje na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań.

Ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. 2007 nr 171 poz. 1206)
Art. 9. Nieuczciwymi praktykami rynkowymi w każdych okolicznościach są następujące agresywne praktyki rynkowe:
6) żądanie natychmiastowej lub odroczonej zapłaty za produkty bądź zwrotu lub przechowania produktów, które zostały dostarczone przez przedsiębiorcę, ale nie zostały zamówione przez konsumenta;
 
Ostatnia edycja:
Witam serdecznie,
ja również należę do grona, które dało się wrobić. Aczkolwiek, wg mnie, odsyłanie im towaru i odstąpywanie od umowy nie ma sensu, ponieważ żadna umowa nie została zawarta! Ja nic nie podpisywałam. Nie pamiętam tylko czy w rozmowie przez tel podałam swój nr pesel.

A skoro nie było, żadnej umowy ja nie zamierzam niczego płacić. Nawet tych 19,90 za pierwszą przesyłkę!
 
Umowa nie zostaje zawarta jeśli konsument nie potwierdzi woli zawarcia umowy również na trwałym nośniku, albo potwierdzi ją w inny sposób (np. podczas kolejnej rozmowy telefonicznej)
Ja zrobiłam coś takiego:
Dzisiaj zadzwoniła do mnie pani. Źle wypowiedziała moje nazwisko, więc ja odruchowo je poprawiłam (w sumie potwierdzając, że ja to ja..) . Niedawno temu miałam okres ferii, wysłałam jakieś krzyżówki, gdzieniegdzie pozostawiałam swoje dane, więc nie zdziwiło mnie, że ktoś do mnie dzwoni.
Na początku się niby zainteresowałam, zapytałam o ukryte koszty, a pani dwukrotnie powiedziała, że nie mogłaby mnie wprowadzić w błąd, bo rozmowa jest nagrywana.
Nie wiem co mi przyszło do głowy, ale na pytanie o rozmiar coś tam odpowiedziałam, tak jakbym się zgadzała, więc pani mówi, że podsumowując zgadzam się na wysyłkę etc.. na co ja, że nie, że chcę się z tego wykręcić i zrezygnować. Pani przestała być miła, coś tam odburknęła i się rozłączyła.
Wiem, że 90% powie, że skoro tak odpowiedziałam, to umowa nie została zawarta etc.. ale co zrobić, jeśli dostałabym przesyłkę za jakieś 2 tygodnie? Rodzina już uprzedzona, że jeśli zawita ktoś z przesyłką 'za pobraniem', albo poleconą to nie odbierać.
Zła jestem na siebie, bo teraz się stresuję :mad:
Nie podawałam żadnych danych jakby co, więc jeśli takie firmy mają mój adres, to tylko z powodu np. krzyżówek.
 
Taki mam zamiar, choć znając siebie i tak to będę miała "z tyłu głowy", przez jakiś czas.
Sądząc po złości pani telefonistki, musiała się strasznie rozczarować tym, że się nie dałam naciągnąć.
Przejrzałam calutki wątek i tak sobie myślę, że jeśli jakiś % ludzi zagląda tu i znajduje rozwiązanie takiego problemu, to ta firma przeżywa napływ różnych listów.
Poruszę temat na przedmiocie "podstawy prawa" na studiach, które z prawem (w sensie kierunku) nie mają wiele wspólnego, ale przy okazji uświadomię kolegów i koleżanki, żeby nigdy się nie dali w taki sposób nabrać.
Niestety, "nieznajomość prawa szkodzi" i podziwiam tutaj te osoby, które nieodpłatnie, czasem kolejny raz dają rady, przytaczają przepisy i zachowują ten anielski spokój na naszą głupotę :ooo:
BTW.. kiedy miałam telefon na abonament, nie odbierałam połączeń (szczególnie nieoczekiwanych) od nieznanych numerów, często wklepywałam je w google i nieraz trafiałam na wątki o numerach zagranicznych etc... (Jeśli był to ktoś znajomy, to na ogół zaraz przychodził sms). Wrócę chyba do tamtej nieufności ;)
 
witajcie chciałabym zapytać o odstąpienie od umowy bo też otrzymałam te majtki, ale nie pamiętam kiedy ta cholerna baba dzwoniła do mnie. Dzwoniłam do mojego operatora, ale powiedział że nie rejestrują połączeń przychodzących tylko na wniosek policji, czy pisząc to odstąpienie muszę podawać konkretną datę i numer dzwoniącego, czy wystarczy jak napisze że zawarta telefonicznie i podam ten niby mój numer klienta?
 
przeczytaj wątek, a znajdziesz odpowiedź
 
Również dałam się namówić. Po otrzymaniu pierwszej "promocyjnej" przesyłki szukałam informacji w internecie, dzięki temu forum w odpowiednim czasie wysłałam odstąpienie od umowy na dwa znalezione adresy. Po kolejnych dwóch tygodniach dostałam kolejną paczkę. Dziś zadzwoniłam do biura obsługi firmy aby upewnić się, że moje odstąpienie od umowy zostało uznane. Przez bardzo uprzejmą panią zostałam poinformowana, że nie mają mnie w bazie danych. Czy sprawa jest już załatwiona i nie będę miała z nimi więcej do czynienia?
 
Witam ! mam właśnie dylemat z tą firmą ;/ dostałam tą paczkę i mam do zapłaty 19.90 i na tyle umowy jest odstąpienie od niej. Czy jak zapłacę i wyśle to odstąpienie dadzą mi spokój ? jak myślicie ? ktoś to jakoś załatwił ?
 
do @chechelka87, @głupie_dziewcze, @anna_1986, @Kiresan i @Martyna123424. Albo nie umiecie, albo nie chcecie czytać, bo wszystko jest wyjaśnione w #248
 
minęło kilka miesięcy i do dziś nic więcej nie otrzymałam :)
 
Martyna123424 nic nie płać , napisz odstąpienie od umowy i wyślij za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Może tak od razu nie dadzą spokoju, jeszcze wyślą straszaka niby z firmy windykacyjnej z większą kwotą to zapłaty, może zadzwonią . Pamietaj, nic nie płać , nie bój się ,to są naciągacze. Ja z nimi bujałam się od października 2014. Od stycznia 2015, mam spokój.
 
aynarose napisał:
Martyna123424 nic nie płać , napisz odstąpienie od umowy i wyślij za zwrotnym potwierdzeniem odbioru

Wprowadzasz w błąd!
 
Powrót
Góra