Część drogi gminnej przebiega przez moją działkę

  • Autor wątku Autor wątku RedeN
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

RedeN

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
8
Mój tata jest właścicielem działki w pewnej wsi, w powiecie suskim (woj. małopolskie). Działka ma wielkość ok. 700m2.
Według mapki około połowa szerokości drogi jest własnością taty, a kiedy robił ogrodzenie kazano mu się odsunąć od granicy drogi 80cm.
Oczywiście ogrodzenie zrobione zostało właśnie tak jak kazała gmina. Z tego co tata mówił to poprzednia właścicielka (jego mama, moja babcia) wyraziła zgodę na inwestycję jaką jest droga, ale czy taka zgoda ważna jest przez wieczność ? Za jakiś czas to ja będę właścicielem działki i jeżeli jest taka możliwość dostać jakieś odszkodowanie... za lata przez które działka była użytkowana jako droga gminna.
Czy właśnie mogę starać się o takie odszkodowanie ? Jeśli tak to do kogo się udać i gdzie? Co innego mogę zrobić żeby jakoś to sprostować ?


Pozdrawiam.

Ps. Długość działki to 70m i przez całą jej długość przechodzi droga. Działka ma ok. 10m szerokości a powinna mieć conajmniej 1-1,5m więcej. Czyli wielkość "utraconego" gruntu to ok. 70-90m.
 
Ostatnia edycja:
No ale czy dotyczy to również wtedy gdy jest zezwolenie poprzedniego właściciela??
 
Czytamy raz jeszcze poradnik wnikliwie
 
Kurczę nie mogę znaleźć, 3 razy czytałrm...
 
Z opisu wynika, ze nie nastapilo przejecie wlasnosci nieruchomosci ani jej podzial

Kto figuruje w KW tej nieruchomosci?
 
Dowiedziałem się że w KW właścicielem jest mój tata.
 
Jeśli ta część działki była zajęta pod drogę na dzień 01/01/1999r., a sama droga była ujęta w uchwale o zaliczeniu jej do drogi publicznej - odszkodowanie przysługuje o ile został złożony wniosek o takowe (wnioski można było składać do końca 2005r.).
 
A co jeżeli gmina ma swój pas terenu pod drogę ale droga idzie faktycznie połową po jej pasie a połową po mojej działce, a ja wcale nie chcę żadnego odszkodowania, tylko żeby się przenieśli z drogą na swój grunt! Co wtedy? Mogę sobie skuć tę część drogi która leży na mojej działce? :D
 
"Napisał/a Tagtsher Zobacz post
Jeśli ta część działki była zajęta pod drogę na dzień 01/01/1999r.
Organ administracji musi to udowodnić"

Temat trochę stary, ale akurat mnie dopadł. Mój problem jest bardzo złożony, ale w odpowiedzi wyżej zainteresowało mnie słowo klucz "udowodnić". Otóż w moim przypadku działka będąca współwłasnością w części ułamkowej została przez gminę przejęta tzn. wojewoda wydał decyzję komunalizacyjną po tym jak wójt w ramach udowodnienia przedłożył dokumentację geodezyjno-prawną i wydał zaświadczenie, że wspomniana działka była zajęta pod drogę publiczną przed październikiem 1985 r., chociaż nigdy na tej działce drogi nie było. Jednak wg informacji od wojewody wydanie decyzji odbyło się wyłącznie na podst. zaświadczenia wójta. Co w sumie na sens bo gdyby zajrzeli w mapy to może z tą decyzją nie poszło by tak sprawnie.
Ehh nie wiem czy mogłabym się tutaj rozpisać w mojej sprawie? z grubsza chodzi o to, że gmina przejęła działkę jw. jako drogę, ale drogę faktycznie urządziła nie na niej tylko na mojej innej działce, a teraz chce ją też przejąć przez zasiedzenie (już złożyli wniosek do sądu). Nie wiem co robić, żeby chociaż jedną działkę uratować. Dodam, że droga która jest na mojej działce jest samowolą budowlaną w wykonaniu gminy, PINB wydał postanowienie o rozbiórce.
 
Powrót
Góra