Czy dług jest przedawniony

  • Autor wątku Autor wątku asta56
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

asta56

Użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
88
Witam sprawa wygląda tak dług w Polkomtel
wymagalność faktur to 07.10,2009,07.11.2009 i 07.01.2010 r
Dług kupiony od tej firmy przez intrum -umowa cesji wierzytelności z dnia 18.05.2011 r.
przychodzi teraz nakaz zapłaty w postepowaniu upominawczym w nim żeby spłacić albo w ciągu 2 tyg złozyc sprzeciw
Pytanie brzmi czy dług jest przedawniony i można wnieść do sadu sprzeciw z przedawnieniem?(wcześniej nei było zadnych wyroków w tej sprawie)
 
Przedawnione, pod warunkiem, że Polkomtel wcześniej jakiegoś pozwu nie złożył (mało prawdopodobne).

Sprawa nr dwa - co pisze w pozwie? Może w ogolę można podnieść zarzut nie istnienia zobowiązania!
Wrzuć skan/zdjęcie pozwu (z usuniętymi Twoimi danymi osobowymi).

Spora szansa, że Intrum w żaden sposób nie udowodniła faktu istnienia roszczenia (brak umowy między Tobą a Polkomtelem, brak faktur). Czyli można myśleć o oddaleniu pozwu w całości, a nie tylko samym przedawnieniu roszczenia!
 
rafmik napisał:
Czyli można myśleć o oddaleniu pozwu w całości, a nie tylko samym przedawnieniu roszczenia!
Co to za nowatorski pomysł? Z powodu przedawnienia nie ma oddalenia w całości? Po co się męczyć? W każdej sytuacji wyrok będzie brzmiał "oddala" (nie ma czegoś takiego jak "oddala z powodu bezskuteczności"). I nie pisz nic o jakimś KRD. Wyrok oddalający zawsze wystarczy, by przed takim wpisem się uchronić. Uzasadnienie wyroku nie ma żadnego znaczenia (wcale go może nie być).
 
ok czyli można wnieść zarzut przedawnienia?
Czy ta cesja niczego nie zmienia? tak jak mowie wcześniej nie było zadnego wyroku ( to jest 1 w tej sprawie)
 
Robilee napisał:
Co to za nowatorski pomysł? Z powodu przedawnienia nie ma oddalenia w całości? Po co się męczyć? W każdej sytuacji wyrok będzie brzmiał "oddala" (nie ma czegoś takiego jak "oddala z powodu bezskuteczności"). I nie pisz nic o jakimś KRD. Wyrok oddalający zawsze wystarczy, by przed takim wpisem się uchronić. Uzasadnienie wyroku nie ma żadnego znaczenia (wcale go może nie być).



A czy nie lepiej mieć pozew oddalony z powodu nie istnienia roszczenia? Zawsze jest lepsze "nieistnienie długu", niż "dług przedawniony".
jest to kwestia dopisania dwóch linijek tekstu w odpowiedzi na pozew i sprawa załatwiona.
 
fakt nie złączyli umowy miedzy mna a Polkomtelem, faktur tez nie tylko jeszcze dołączyli pismo w którym niby dobrowolnie wzywaja do spłaty i wymieniają na podstawie jakich faktur
 
rafmik napisał:
A czy nie lepiej mieć pozew oddalony z powodu nie istnienia roszczenia?
Nie. Gdyż nie ma to żadnej różnicy. Powtarzam, orzeczenie brzmi "oddala". Nie istnieją wyroki z tekstem "oddala z powodu ...". Oczywiście pisze o tym jedynie dla wiadomości. Jak ktoś chce podnosić więcej zarzutów, to może.
 
Tylko mając roszczenie przedawnione (z oddalonym pozwe z tego powodu) nie zamyka to drogi działań FW typu telefony do dłużnika, telefonu po sąsiadach dłużnika itd. Czy te wpisy KRD i podobne (jeszcze moment do nowelizacji ustawy).

A oddalenie pozwu z uzasadnieniem o nie istnieniu zobowiązania zamyka temat.
 
rafmik napisał:
Tylko mając roszczenie przedawnione (z oddalonym pozwe z tego powodu)
Zamyka dokładnie tak samo. Po wyroku to już nie jest przedawniony dług, tylko roszczenie oddalone prawomocnym wyrokiem sądu (wpis do KRD, to pewne odszkodowanie). Uzasadnienie nie gra najmniejszej roli.
 
Niestety, gdy wpis do KRD zaistniał nim zapadł wyrok, oddalenie z powodu przedawnienia roszczeń nie pozwala wezwać KRD do usunięcia wpisu. Oddalenie pozwu jako oczywiście bezzasadnego - tak.
 
robilee, będzie oddalenie z uwagi na przedawnienie. ok - ale intrum wystapi o uzasadnienie i ma czarno na białym - bo przedawnione. więc na złość powpisuje do KRD i BIG i będzie słać listy - zapłać to wykreslimy.

jesli nie ma umowy pierwotnej - pisać nalezy że roszczenie bezzasadne i w uzasadnieniu będzie jak byk powód oddalenia. tak się składa, że windykacje w 80% występują o uzasadnienie. wiem to na przykładzie ultimo (na dwadzieścia parę spraw mi znanych - wszystkie były z wnioskami o uzasadnienie ale apelacji nie było...)
 
Bo właśnie nie ma od czego apelować (pozwany skorzystał z przysługującego mu prawa), ale gnębić go i utrudniać życie wpisując tu i tam i pozasądownie dochodzić spłaty - można.
 
Robilee napisał:
Jesteś pewna? Ja jestem przeciwnego zdania, ale nie praktykowałem.
to uwierz. tak jak napisałem - windykacje wystepują o uzasadnienia nawet jak apelacji nie składają. tzn niemal nigdy nie składają. uzasadnienie potrzebują po to, by mieć kwit jakby co - że oddalono jako przedawnione, a nie bezzasadne

jeśli byłby wyrok - oddalono powództwo i żadnego uzasadnienia - to jak najbardziej muszą wykreslić. i właśnie po to potrzebują uzasadnienia aby pokazać jaki był powód oddalenia
 
Ostatnia edycja:
@Robilee
Polecam kontakt z KRD. Niestety, ustawę skonstruowano w taki sposób, że do wpisania nie jest wynagany prawomocny wyrok. Więc ostatnio na szeroką skalę jest praktykowanie wpisania na podstawie, powiedzmy, spornej f-ry, z podalszym złożeniem pozwu. I wtedy skuteczny przed sądem zarzut przedawnienia staje się zupełnie nieskuteczny w wielu sytuacjach życiowych (pozyczki, kredyty, telefony abonamentowe itp.).
 
natalie-s1959 napisał:
I wtedy skuteczny przed sądem zarzut przedawnienia staje się zupełnie nieskuteczny w wielu sytuacjach życiowych (pozyczki, kredyty, telefony abonamentowe itp.).
własnie dlatego zawsze polecam zarzut o bezzasadności roszczenia.
na marginesie, trwają prace nad nowelizacją przepisów i przedawnione długi znikną z baz.
 
natalie-s1959 napisał:
Niestety, ustawę skonstruowano w taki sposób, że do wpisania nie jest wynagany prawomocny wyrok
To jasne. I nie żadne "niestety". Inną zaś sprawą jest kwestia wykreślenia takiego wpisu. I ja twierdzę, że każdy wyrok oddalający do tego wystarczy. Nawiasem mówiąc, kilka miesięcy temu toczyła się już na forum dyskusja na ten temat. Sam w niej akurat nie uczestniczyłem, pamiętam jednak, że podobną do mojej obecnej tezy, głosił i uzasadniał kol. rafal_26.
 
Ale na razie jest po staremu - jw.
Niestety, zarzut bezzasadności nie zawsze można wysunąć. Pozwany przecież nie wie, jakimi dokumentami dysponuje powód, a i ten może zażądać od sewgo kontrahenta wydania odpowiednich dokumentów (f-r, korespondencji reklamacyjnej itp.).

@Robilee
Właśnie po to są "katalogi", by wierzyciel miał możliwość pozasądowego (po wyczerpaniu tej ścieżki poprzez uzyskanie oddalenia pozwu) dochodzenia należności!
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra