Czy jestem stroną?

  • Autor wątku Autor wątku Brzezins
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zatem ile mam czasu na złożenie skargi na bezczynność w sprawie? 30 dni od czego?
 
Bezczynność można zaskrzyć aż do dnia ustania tej bezczynności, nie ma limitu :)
 
dałbym poza tym co napisałeś jeszcze inna podstawę prawną, bo skarga jest na bezczynność, a nie na zakres żądania zawartego w podaniu

art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), przez przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu
 
przez przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu

Tyle, że inf. publ. nie jest udostępniania w postępowaniu, to tylko zwykła czynność materialno-techniczna.
 
postępowanie może tez zakończyć się czynnością materialno-techniczna
 
już nie ogarniam ;-)

zdecydowałem się jeszcze dodać:

Warto dodać, iż godnie z uchwałą NSA z dnia 26.11.2008 r. Przepis art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a tej ustawy - organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności.. Wydanie dokumentów (o które zwróciłem się we wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 25.03.2011 r ) po czasie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie oznacza bezzasadności skargi i powinno skutkować obciążeniem kosztami sądowymi Starosty Powiatu Wejherowskiego. Ponadto wyrok NSA z dnia 16.03.2010 r. syng. akt I OSK 1715/09 precyzuje jakie działania podjęte przez organ są prawidłowym wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
 
Masz rację.

Mam pytanie - czy postępowanie jest również wszczynane, kiedy ktoś nie jest stroną w sprawie?

Zmieniłem zgodnie z Twoją sugestią:

Na podstawie art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) przez przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu wnoszę skargę na bezczynność Starosty Powiatu Wejherowskiego, zarzucając naruszenie art. 2 ust. 1, art. 4 ust. 1 i art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 r. (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ) przez nie udzielenie odpowiedzi oraz nie udostępnienie dokumentów na wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia 25.03.2011 r., do czego Starosta Powiatu Wejherowskiego był zobowiązany zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

I jak teraz wygląda opłata za skargę i dalsze działania.
 
Ostatnia edycja:
Brzezins napisał:
Mam pytanie - czy postępowanie jest również wszczynane, kiedy ktoś nie jest stroną w sprawie?

Może być wszczęte z urzędu.


Brzezins napisał:
I jak teraz wygląda opłata za skargę i dalsze działania.

Sąd przyśle wezwanie do uzupełnienia = 7 dni na wpłatę 100 zł opłaty
 
Co??? Miesiąc na przesłanie kserokopii dokumentów? To jakaś kpina! Mój WINB zawsze daje PINB-owi 14 dni, a i tak uważam, że to za dużo. Na tak drobną i nieskomplikowaną czynność powinno być max. 7 dni.
 
Po prostu sprawa jest bardzo nie wygodna.
 
Zaraz, oni piszą że to skarga, więc nie rozpatrzą tego jako zażalenie.
 
Zaraz, oni piszą że to skarga, więc nie rozpatrzą tego jako zażalenie.

no właśnie pytanie co teraz zrobić? wezwać ich do rozpatrzenia jako zażalenie?
 
czy z treści zażalenia wynikało. że gdyby nie bezczynność, to organ powinien wydać akt prawny?

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/4636F2DEF3

Co do zasady bezczynność organu administracji publicznej ma miejsce wówczas, gdy organ ten nie wydaje w terminach ustawowych decyzji, postanowień lub innych aktów albo nie podejmuje czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących przyznania, stwierdzenia albo uznana uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracji zobowiązany był, na podstawie przepisów prawa, do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności.
 
Ostatnia edycja:
Tak poszło w takiej formie jak mi doradziłeś, dodałem jeszcze zdanie, "ze organ nie wydaje aktu nie wydająć decyzji odmownej brzezins.comxa.com/pliki.pdf
 
Zażalenie jest na stronie 4 w tym pdf-ie. Wiem, że organ II stopnia nie ma nic do gadania jeśli chodzi o bezczynność, ale postanowiłem spróbować, licząc na niedouczonych urzędasów i rozpatrzenie zażalenia zgodnie z art. 37 kpa. Ale oni chyba w ogóle nie widzą o co chodzi, wszystko to dla nich skarga. Tu jest skarga do WSA, wyślę ja jak skonsultuję się dokładnie z Pozarządowym Centrum Dostępu do Informacji Publicznej.

Link do skargi: https://docs.google.com/document/d/...WZ3eA7BzrzYwKykMM/edit?hl=pl&authkey=CLnNjb8H

Czy ta skarga do WINB-u nie zamknęła mi drogi do WSA?
 
Ostatnia edycja:
Nie zamknęła, nawet gdyby WINB nie uznał zażalenia, to i tak skarżyć do WSA można
 
Powrót
Góra