Czy jestem stroną?

  • Autor wątku Autor wątku Brzezins
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Zobaczcie co znalazłem.
Wyrok z dnia 4 sierpnia 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie II SAB/Wa 80/05

Dysponent informacji publicznej jest zobowiązany do jej udostępnienia tylko wtedy, gdy informacja ta nie została wcześniej udostępniona i nie funkcjonuje w obiegu publicznym, co nie pozwala zainteresowanemu zapoznać się z jej treścią inaczej niż wskutek złożenia wniosku do odpowiedniego organu (bądź podmiotu niebędącego organem władzy publicznej) o udzielenie informacji.

Oraz

Wyrok z dnia 1 grudnia 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku II SA/Gd 436/05

1. Udostępnienie informacji publicznej w Biuletynie Informacji Publicznej (art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) wyłącza obowiązek ponownego jej udostępnienia na wniosek zainteresowanego w trybie art. 10 ust. 1 tej ustawy.

Wyrok z dnia 25 września 2008 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie I OSK 416/08

Tylko informacja publiczna nieudostępniona w Biuletynie udostępniana jest na wniosek. Organ administracji w przypadku informacji udostępnionej w Biuletynie nie ma obowiązku dokonywania wydruków z Biuletynu i przesyłania ich żądającemu.
 
Ostatnia edycja:
Proponuje trochę przeredagować.
Wskazać, że żądaniem było udostępnienie, zaś organ tego nie uczynił, zaś we wskazanych lokalizacjach żądane pisma się nie znajdują.

Zażalenie musi wskazywać czynność, której nie wykonał organ, bo inaczej potraktują to jako skargę, którą uznają, ale nie pociąga to za sobą wydanie postanowienia, co jest etapem pośrednim do WSA
 
Nie udostępnił informacji publicznej do czego był zobowiązany zgodnie z...

Napisanie, że "nie ustosunkował się" nie jest prawdziwe, bo odpisał pismem, więc zażalenie tej treści może być nieuznane.

To prawda, że organy zaczynają postępować zgodnie z prawem, gdy otrzymają skargę do WSA, wcześniej to piszą wedle własnego przekonania im wygodnego.
 
barteks2 napisał:
Bo za złożyłem ostatnio wniosek, a potraktowano go jako skargę :mad:

to od razu zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie

orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczy całej ich jurysdykcji, więc na interpretacje można powoływać się niezależnie od przedmiotu sprawy.

przykładowo, ostatnio z PINB otrzymałem pismo, gdzie powołano się na orzecznictwo dotyczące Izby Skarbowej

co prawda organy robią dużo, aby nie wydać postanowienia, które dalej umożliwia złożenie skargi do WSA
 
Do kogo kierować zażalenie - rozumiem, że do WINB-u? Wysyłać bezpośrednio do WINB-u czy składać do PINB-u?

Rozumiem, że mogę wysyłać je już teraz?
 
do Brzezins: odpowiedz którą otrzymałeś od PINB w związku z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej jest w zasadzie o niczym. Można więc uznać że PINB pozostaje w bezczynnośći. Jeśli urząd pozostaje w bezczynnośći to możesz/powinieneś napisać skargę do WSA za pośrednictwem PINB. Skargę na bezczynność możesz wnieść po upływie 14 dni od dnia złożenia wniosku.
 
do Brzezins: odpowiedz którą otrzymałeś od PINB w związku z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej jest w zasadzie o niczym. Można więc uznać że PINB pozostaje w bezczynnośći. Jeśli urząd pozostaje w bezczynnośći to możesz/powinieneś napisać skargę do WSA za pośrednictwem PINB. Skargę na bezczynność możesz wnieść po upływie 14 dni od dnia złożenia wniosku.

Tylko, żeby nie okazało się, że potem będę zmuszony zapłacić koszty sądowe, bo organ udzielił odpowiedzi i wskazał miejsce gdzie są dokumenty, mimo że ich tam nie było, a potem uzasadnienie w stylu: "a zatem nie pozostawał w stanie bezczynności". Boję się słowa bezczynność.

Jakimi wykrokami WSA lub NSA mogę podeprzeć się w zażaleniu, które mam zamiar wysłać - https://docs.google.com/document/d/...DfFFqb5h02P59J_xI/edit?hl=pl&authkey=CJPSscQE
 
Cóż, zawsze trzeba brać pod uwagę możliwość różnych przekrętów urzędniczych. W moim przypadku antydatowali decyzję wysłaną do Sądu, ale że nikt się o czasie nie zorientował, to skarga została oddalona. W każdym razie, ryzykujesz 'jedynie' 100zł, bo tyle wynoszą koszty sądowe.
 
Skargę do WSA na bezczelność można wnieść dopiero po wyczerpaniu środków do ponaglenia - w tym wypadku po zażaleniu do WINB.

Kiedyś skargę odrzucano, jeśli organ wykonał, co do niego należy do czasu rozprawy przed WSA, ale obecnie zostało to zmienione zgodnie z tym orzeczeniem NSA:

I OPS 6/08 - Uchwała NSA z 2008-11-26
 
voyteg, w dostępie do informacji publicznej obowiązuje uproszczona procedura sądowa
jeśli przez 14 dni organ pozostaje w bezczynności(mętna odpowiedz też jest uznawana jako bezczynność) to wnosimy skargę do WSA za pośrednictwem organu. Organ ma 15 dni na przesłanie skargi do WSA.
 
grzeba napisał:
voyteg, w dostępie do informacji publicznej obowiązuje uproszczona procedura sądowa

nie trenowałem tego jeszcze, czy możesz podać podstawę prawną dla publiczności? :)
 
Art. 21 Ustawy o dostępie do informacji publicznej
 
I OSK 262/08 - Postanowienie NSA z 2008-03-31

Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska Sądu I instancji w tym zakresie.

Rozważania na tle problemu, jaki w niniejszej sprawie wystąpił rozpocząć należy od wskazania, że skarga na bezczynność organu w przedmiocie informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej. Pogląd tego rodzaju wynika między innymi z celu, jaki realizuje ustawa o dostępie do informacji publicznej. Na podkreślenie zasługuje również fakt, że kodeks postępowania administracyjnego nie ma zastosowania do problematyki z tego zakresu. Ustawa o dostępie do informacji publicznej zawiera odesłanie do stosowania przepisów k.p.a. jedynie w odniesieniu do decyzji o odmowie udzielenia informacji, nie zaś do czynności materialnotechnicznej polegającej na jej udzieleniu. Naczelny Sąd Administracyjny pragnie podkreślić, że gdyby ustawodawca dopuszczał możliwość stosowania przepisów k.p.a. w szerszym zakresie niż to wynika z art. 16 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej to uczyniłby to w sposób wyraźny chociażby w art. 13 omawianej ustawy przez wskazanie środka zaskarżenia w przypadku nieudzielania informacji w terminie.

Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. W odniesieniu do aktów z art. 3 § 2 pkt. 4 P.p.s.a. środka zaskarżenia należy poszukiwać w art. 52 § 3 P.p.s.a. Niemniej jednak ustawa o dostępie do informacji publicznej tego typu środków zaskarżenia nie przewiduje, a w odniesieniu do aktów i czynności z art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. nie przewiduje ich również kodeks postępowania administracyjnego. Zauważyć należy, że przepis art. 52 P.p.s.a. uzależnia uruchomienie drogi postępowania sądowoadministracyjnego od wyczerpania środków zaskarżenia. Ma to jednak miejsce wówczas, gdy takie środki przysługują, czy to na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego, czy to przepisów szczególnych, czy też ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jak wyżej wskazano środków takich nie przewiduje zarówno ustawa o dostępie do informacji publicznej jak i w zakresie aktów i czynności kodeks postępowania administracyjnego. Ponadto wskazać należy, że wykładnia językowa art. 52 § 3 P.p.s.a. upoważnia do stwierdzenia, że przepis ten odnosi się do skarg na akty i czynności, a nie bezczynności w zakresie wydawania aktów.

Powyższe rozważania prowadzą więc do wniosku, że skoro skarga na bezczynność w sprawie dostępu do informacji publicznej zmierza do jak najszybszego rozpatrzenia wniosku, a ustawa nie stawia dodatkowych warunków do jej wniesienia, to może być ona wniesiona do sądu administracyjnego bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa.

II SAB/Wa 89/09 - Wyrok WSA w Warszawie z 2009-11-26

Skarga na bezczynność organu w przedmiocie dostępu do informacji publicznej nie musi być tez poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, wbrew stanowisku organu zawartym w skardze. Kodeks postępowania administracyjnego nie ma bowiem zastosowania do udostępnienia informacji publicznych, gdyż ustawa o dostępie do informacji publicznej zawiera odesłanie do stosowania jego przepisów jedynie w odniesieniu do decyzji o odmowie udzielenia informacji lub umorzeniu postępowania (art. 16 ust. 2 ustawy), nie zaś do czynności materialno-technicznej jej udzielenia. Ponadto wykładnia językowa art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), upoważnia do przyjęcia, że przepis ten odnosi się do skarg na akty i czynności, a nie na bezczynność w zakresie ich wydania.

Należy bowiem zauważyć, że w przypadku, gdy ustawodawca uzależnia dopuszczalność skargi od wyczerpania środków zaskarżenia, to czyni to w sposób wyraźny (np. art. 101a ust. 1 w związku z art. 101 ust. 3 ustawy z dnia 8 czerwca 1990 r. o samorządzie gminnym - Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2006 r. I OSK 601/05, Lex nr 236545).

Bezspornie zatem Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. pozostawał w bezczynności w świetle powyższych kryteriów, w odniesieniu do zawartych we wniosku żądań oznaczonych pkt 1-6 i pkt 8. Bezczynność nie ustała, jak nietrafnie podniósł organ, w chwili udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącego, dokonanej pismem z dnia 3 czerwca 2009 r. Zgodnie bowiem z przepisem art. 14 ust. 1 ustawy o dostępnie do informacji publicznej, udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku.

Takich zaś okoliczności w swoim piśmie z dnia 3 czerwca 2009 r. organ obowiązany nie wskazał, proponując inny sposób i formę udostępnienia żądanych informacji.
 
Czy jeśli wniosę skargę do WSA to czy w ogóle mam szansę na wygraną?

Załóżmy, że napisałbym w skardze do WSA, że PINB poinformował mnie dostęp do Informacji Publicznej PINB-u jest możliwy za pomocą BIP-u, co bezpośrednio wynika z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Powiatowy Inspektor nadzoru budowlanego nie odnosi się do spraw udostępnienia dokumentacji o której wpisałem we wcześniejszym piśmie, a zatem organ pozostaje w stanie bezczynności.

Czy mógłby ktoś wrzucić czym jest bezczynność.
 
Racja, a gdybym umieścił w piśmie odpowiednie przytoczenie NSA w kwestii bezczynności? Być może wpłynęło by to na werdykt. Wielkie dzięki za informacje, w tej chwili chyba pozostaje tylko zażalenie. Proszę o poradę WSA czy zażalenie do WINB-u? Czas leci.

W związku z tą sprawą wysłałem jeszcze jedno pismo - http://brzezins.comxa.com/powiat.pdf
Rozumiem, że jak tu nie dostane odpowiedzi w ciągu 14 dni roboczych od otrzymania przez powiat pisze skargę na bezczynność do WSA? Pismo wysłałem 25.03 poleconym, potwierdzenie nadania przesyłki na szczęście mam ;-)

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/701545A843 - ciekawy wyrok, wrzucony wcześniej przez Obywatela

Załóżmy, że WSA będzie rozpatrywało sprawę - WSA będzie musiało stwierdzić czy bezczynność organu rzeczywiście zaszła. Czyli sąd będzie musiał rozstrzygnąć czy rzeczywiście ta informacja została opublikowana w BIP-ie, a pytanie jest takie - jak mam udowodnić, że te informacje nie zostały tam opublikowane?!
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra