Czy komornik może zająć rzeczy osoby nie będącej dłużnikiem, tutaj rodziny?

  • Autor wątku Autor wątku Filip6666
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Filip6666

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2016
Odpowiedzi
5
Jak wyżej, moja mama wpadła w długi, przebywa teraz za granicą, boję się że w czasie mojego pobytu może "zawitać" komornik. Aktualnie mieszkam sam w jej mieszkaniu, jestem już pełnoletni, za niecały rok kończę szkołę.
Stąd moje pytanie, czy komornik mógłby zająć rzeczy należące do mnie, np. komputer, który kupiłem sam? Pieniędzmi ze swojego konta, jego zakup nie ma nic wspólnego z moją mamą. Czy komornik ma prawo w takim wypadku mi go zająć?
 
Filip6666 napisał:
Jak wyżej, moja mama wpadła w długi, przebywa teraz za granicą, boję się że w czasie mojego pobytu może "zawitać" komornik. Aktualnie mieszkam sam w jej mieszkaniu, jestem już pełnoletni, za niecały rok kończę szkołę.
Stąd moje pytanie, czy komornik mógłby zająć rzeczy należące do mnie, np. komputer, który kupiłem sam? Pieniędzmi ze swojego konta, jego zakup nie ma nic wspólnego z moją mamą. Czy komornik ma prawo w takim wypadku mi go zająć?

Jeżeli komornik jest ogarnięty i myśli logicznie to po okazaniu mu dowodów w stylu faktury potwierdzających że wymienione rzeczy są twoją własnością może odstąpić od zajęcia i część tak robi. Jeżeli nie odstąpi to przysługuje ci środek odwoławczy czyli powództwo o zwolnienie ruchomości spod egzekucji.

Poza tym skoro twoja mama mieszka obecnie za granicą to znaczy że nie włada obecnie tymi rzeczami więc tym bardziej nie powinno dojść do ich zajęcia.
 
Jednak większość ruchomości z pewnością należy do niej, prawda.
 
Większość tak, ale martwię się o swoje rzeczy, bo pracowałem trochę żeby je sobie kupić i nie chciałbym ich stracić. Ale dziękuję za odpowiedzi, teraz będę spał spokojniej.
 
Za to może aktualnie odebrać dłużnikowi każdą zajętą rzecz jeśli tylko wierzyciel zapragnie jej sprzedaży na Sąd-legro.
 
Krispl napisał:
Za to może aktualnie odebrać dłużnikowi każdą zajętą rzecz jeśli tylko wierzyciel zapragnie jej sprzedaży na Sąd-legro.
I paradoksalnie niejeden dłużnik może o tym nawet marzyć...Znam co najmniej trzy przypadki kiedy dłużnik jest przywiązany do zajętych rzeczy...I ani nikt tego nie chce, ani co z tym zrobić...
 
Krispl napisał:
Za to może aktualnie odebrać dłużnikowi każdą zajętą rzecz jeśli tylko wierzyciel zapragnie jej sprzedaży na Sąd-legro.

Niezupełnie,e-licytacje będą obowiązywać dopiero od 01.03.17

Do tej pory wszystko po staremu, a raczej do czasu dużej nowelizacji pod koniec tego roku która ma wprowadzić podobno rewolucyjne zmiany.
 
Jakoś się boję rewolucyjnych zmian. To oznacza zazwyczaj chaos...
 
Powrót
Góra