Czy mam szanse aby otrzymac obywatelstwo niemieckie?

  • Autor wątku Autor wątku moni1983
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
czytaj uwaznie. W Lodzi byly rejestrowane TYLKO w przypadku Niemcow przesiedlanych na tereny polskie z rejonow poza Rzesza niemiecka, a Slask nalezal do Rzeszy, wiec Slazakow tam nie rejestrowano.

Hilter zawarl z Sowietami umowe o przesiedlaniu Niemcow z sowieckiej strefy wplywow, a wiec z Litwy, Lotwy, Estonii, Moldawii itd. Ich rejestrowano w Lodzi
 
Sorry, muszę się tutaj wtrącić....... Archiwum Państwowe w Łodzi już jest spalone pod względem wydawania zaświadczeń z Volkslisty. Dyrektor tego archiwum nie udostępni i nie poświadczy urzędowo niemieckich, a nawet polskich dokumentów z czasów wojny. Decyzje dyrektora AP w Łodzi podtrzymuje Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych. Ale z nimi można wygrać, ale tylko sądownie.....bo oni nie znają się na powojenych aktach prawnych, dekretach i innych dowodach. Temat trzeba zawsze drążyć i nie odpuszczać.

@Pogodniak
Pogodniak, ja znam akta z AP w Łodzi. Piszesz głupoty. W tych aktach są Volksdeutsche z Rejencji Łódzkiej, czyli polscy obywatele wpisani na DVL. Miałem te akta w ręku. Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Paul.zaenger1976 jejda zaś Ty tu zaczynasz? No to zaś tygodniami będziemy czytać Twoje "mądre" zdania, które jak zawsze nie pomogą tylko wprowadzą zamieszanie, które skończy się zamknięciem tematu przez admina.
 
Po raz kolejny apeluje, by czytac ze zrozumiemien. W Lodzi byla tzw. Einwandererzentralstelle (EWZ), ktora rejestrowaja Volksdeutschow przesiedlanych z innych panstw na teren Rzeszy. Jej dokumentacja trafila do Bundesarchiv, a nie do polskiego archiwum w Lodzi. Ale raz jeszcze: jesli nie macie przodkow z Litwy, Lotwy, Estonii, Bessarabii czy innego egzotycznego regionu, szukanie tam wam nic nie da.

Blizsze informacje sa (ale po niemiecku, a u was niestety z jezykiem slabo, wiec czesto wysuwacie zle wnioski) na oficjalnej stronie Bundesarchiv w akapicie "Einwandererzentralstelle"

http://www.bundesarchiv.de/imperia/md/content/abteilungen/abtr/5.pdf


Tam jest wyrazna wzmianka, ze indywidualne akty nadania obywatelstwa osob z polskich terenow wcielonych do Rzeszy znajduja sie u nich tylko w wyjatkowych (=bardzo rzadkich) wypadkach.
 
@tomj
Co ci się nie podoba? jak oczy bolą od czytania - to nie czytaj. Piszę do ludzi, którzy będą wnioskowali o zaświadczenia z niemieckiej dokumentacji. Tomj ty już nie masz, co szukać, bo w BVA już jest gotowa decyzja z którą będziesz musiał się zgodzić, czy chcesz tego czy nie. Pozdrawiam! Hejka!
 
w jakie dni pracujesz w bundesarchiv, że wiesz co mi odpiszą?
 
On juz tak ma, ze serwuje nam tu od miesiecy jakies wyssane z palca teorie prawne, ktorych nie podziela nikt inny, opowiadal nam miesiacami, ze ten czy inny urzad (polski czy niemiecki) musi (bo "nie ma innego wyjscia") uznac mu to czy tamto, a skonczylo sie na sromotnej porazce i odmowie. I teraz to samo
 
Pogodniak, odnośnie twoich kompetencji. Dużo piszesz, klarujesz czytelnikom i słuchaczom i równie często się wymądrzasz. Po Twoich postach można stwierdzić, że masz duże braki w wiedzy. Nie masz wiedzy, bo z reguły nie można znać się na wszystkim. Kto się zna na wszystkim ten się zna na niczym! Wprowadzasz często ludzi w błąd, nie umiesz czytać ze zrozumieniem języka prawnego, który z natury rzeczy różni się od języka naturalnego. A mnie jednak się udało przekonać sąd do moich argumentów i dyrektorki z archiwów musieli wydać papiery. Tak samo będzie z BVA. Wyłożę odpowiednie papiery przed sądem administracyjnym i będę ze sprawą do przodu. Wiem, co mówię i zawsze każdą sprawę załatwiam pozytywnie! Hejka!

@Tomj
Twoje sprawa u buchmacherów jest oszacowana na 0,000000001% szans na niem.papiery.
 
Ostatnia edycja:
Paul, dziecino, ja tlumaczylem akty prawne, ktore ukazywaly sie w polskich i niemieckich dziennikach urzedowych, a ty mi tu bzdecisz, ze ja nie rozumiem jezyka prawnego....
Ty w ogole nie znasz niemieckiego, musisz sie poslugwiac jakimis amatorami-tlumaczami przysieglymi, ktorzy dwoch zdan nie potrafia sklecic precyzyjnie...
Daj sobie siana
 
Pogodniak, podaj swoje personalia, skoro jesteś funkcjonariuszem publicznym - urzednikiem to nie masz nic do ukrycia. Twoje fiananse i Twój życiorys powinny być czytelne dla opinii publicznej. Uważam, że jesteś tylko nudziarzem, który korzysta z wolnego czasu (nie ma żony i dzieci) i się tutaj mądrkuje,
 
Zycie to nie koncert zyczen i mnie nie interesuja twoje durnowate postulaty, ktore zreszta nie maja najmniejszego pokrycia w stanie prawny.

swir z ciebie. Mnie nie interesuje, co ty sadzisz. Na razie przegrales z kretesem twoja sprawe, bo ze wzgledu na brak znajomosci niuansow jezyka prawniczego wyciagasz zupelnie dziwaczne wnioski, o czym pisalem od samego poczatku i decyzja BVA tylko potwierdzila moje zdanie. Jestes najwidoczniej neurotykiem, twoj problem, ale daj nam tutaj spokoj. Ja chetnie pomagam osobom, ktore rzeczowo pytaja sie o konkrety, pyskowy zostaw sobie dla sadu administracyjnego, jesli uwazasz, ze one ci pomoga
 
Nic nie przegrałem, sprawa jest dalej w toku. Niuanse prawnicze to sie wytwarzaja w twojej glowie dwa razy wiekszej od tułowia (wodogłowie). Język prawniczy jest jak matematyka - konkretny i ścisły. Ten co się nie zna na podstawowych pojęciach prawnych tworzy niuanse. BVA uprawia przede wszystkim politykę - odrzucania jak największej liczby wniosków. Być może w Niemczech za dużo już siedzi "wodogłowych" i mi robią teraz problemy. Sąd administracyjny jest niezależny od wpływów i wydaje decyzje zgodnie z literą prawa. To samo miałem z dyrektorami archiwum w Polsce. Dopiero sąd musiał zasadzić "archwistom" opłacenia kosztów sprawy i wydanie dokumentów. Skuteczność u mnie przed sądem jest 100 %, u ciebie jest tylko w gadaniu. Ty każdą babę zamęczysz swoimi uwagami i zarozumialstwem. Żadna baba z tobą nie wytrzyma........i dlatego jesteś sam.
 
Ja paszport niemiecki dostalem w kilka tygodni bez najmniejszych problemow....
 
I co z tego? Ja ten paszport dostanę przez sąd niemiecki. Wydadzą mi go w zębach!
 
tak, juz to slyszelismy o decyzji z BVA

koncze dyskusje z toba, bo ona nie ma sensu; szczerz te zeby i szczekaj, to na pewno ci sie powiedzie. Inni tego nie potrzebuja, po prostu skladaja wnioski, ktore od razu sa rozpatrywane pozytywnie
 
BVA jest taki jak polscy archiwiści......aby szybko sprawę odp.......lić. Są takie instytucje państwowe dla których batem musi być sąd. I tak jest w mojej sprawie. Mam takie prawo, więc z tego prawa do bata sądowniczego korzystam! Życzę ci na koniec jakieś fajnej kobiełki, żeby cię jakoś odciągnęła od tego kompa. 40 lat masz na karku i strugasz jeszcze pawiana. Hejka! :)
 
komuś tu chyba przeskoczyło. To jakiś matrix chyba. Proszę aby Paul.zaenger1976 miał szacunek dla innych.
 
paul.zaenger1976
§11 Zabronione jest prowadzenie zbędnych polemik

Upomnienie
 
Uprasza się wszystkich użytkowników o zachowanie elementarnej kultury.
Nie wnikam kto ma jaką wiedzę ale szacunek dla adwersarza jednak obowiązuje a polemika może odbywać się w kulturalny sposób.
Uwagi ad personam będą karane ostrzeżeniem.
 
W dalszym ciągu walczę z UM w sprawie koperty dowodowej mojego dziadka.
Dzisiaj otrzymałem pismo na moje odwołanie w którym cytuje:
"...Ponieważ wskazuje Pan, że dokumenty dotyczące Pana dziadka niezbędne są do przedłożenia w Konsulacie Niemieckim we Wrocławiu w celu potwierdzenia posiadania przez Pana obywatelstwa niemieckiego, należy dołączyć np. dokument z Konsulatu, z którego będzie wynikało, iż ubiega się Pan o potwierdzenie obywatelstwa....."

No i teraz pytanie czy Konsulat wystawi mi takie pismo, że np. aby potwierdzić niemieckie obywatelstwo należy przedłożyć stosowne dokumenty??? Lub coś w tym rodzaju??
Jedyne co otrzymałem z konsulatu to wniosek do wypełnienia plus Merkblatt Hinweise zur Feststellung der deutschen Staatsangehörigkeit.
Niestety nie ma na nich pieczątki.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra