R
Rewe
Stały bywalec
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 1 900
Witam.
Wynajmowałem lokal mieszkalny (najemca). Zdałem go właścicielowi 31.01. Na koniec nie spisaliśmy żadnego protokołu zdawczo-odbiorczego. Po prostu oddałem klucze i wyszedłem (rozstaliśmy się w niezbyt dobrej atmosferze). Właściciel twierdzi, że lokal zdałem dopiero 8.02. Skierował sprawę o zapłatę za te 8 dni do sądu. Obciążył mnie również kosztami sprzątania (mieszkanie posprzątałem, mam zdjęcia). Nigdy nie przedstawił mi wyszczególnienia kosztów, jakie poniósł na rzekome sprzątanie. Po prostu w pozwie podał kwotę i tyle. Właśnie otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, od którego oczywiście się odwołuje.
Czy mam szanse na wygranie sprawy? W sprzeciwie chcę się powołać m.in. na przepis art. 6 k.c.
Wynajmowałem lokal mieszkalny (najemca). Zdałem go właścicielowi 31.01. Na koniec nie spisaliśmy żadnego protokołu zdawczo-odbiorczego. Po prostu oddałem klucze i wyszedłem (rozstaliśmy się w niezbyt dobrej atmosferze). Właściciel twierdzi, że lokal zdałem dopiero 8.02. Skierował sprawę o zapłatę za te 8 dni do sądu. Obciążył mnie również kosztami sprzątania (mieszkanie posprzątałem, mam zdjęcia). Nigdy nie przedstawił mi wyszczególnienia kosztów, jakie poniósł na rzekome sprzątanie. Po prostu w pozwie podał kwotę i tyle. Właśnie otrzymałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, od którego oczywiście się odwołuje.
Czy mam szanse na wygranie sprawy? W sprzeciwie chcę się powołać m.in. na przepis art. 6 k.c.