Czy moge byc za to scigany

  • Autor wątku Autor wątku gallar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gallar

Witam,
dawno dawno temu mialem bardzo smutną sytuacje mianowicie sprzedałem kolesiowi z Niemczech wirtualną walutę w grze mmorpg tibia na kwotę 215 euro, on zaczał płakać ze towar nie doszedł (co jest niemozliwe, chyba ze wina gry bo jestem swiecie przekonany ze to wyslalem) wysylal mi jakies screeny ze na policje to zglosil itp, potem mnie straszyl ze mnie tam scigaja i mam mu wyslac towar powtórnie.

w sierpniu wybieram się na weekend do berlina i tu rodzi się moje pytanie czy to jest możliwe ażeby mogli mnie tam zatrzymać do wyjaśnienia za takie coś i czy jest w ogóle możliwe żebym nie został o tym poinformowany (żadnego listu, nic) a mógł być tam zatrzymany?

jak znajde te screeny maili co mi wyslal to tutaj wkleje
 
podbijam, naprawde nikt nie wie czy to mozliwe ?
wyjazd juz za tydzien i nie wiem co robic:/
 
Oczywiście pełnoletni,
a dawno temu to znaczy w kwietniu 2010 roku. Nie dostałem żadnego listu z policji, sądu, prokuratury czy to polskiej czy to niemieckiej, człowiek który mnie oskarżał też wysnuwał te oskarżenia tylko na komunikatorze, o np listowne wezwanie do zapłaty się nie pokusił
 
Jeśli nie dostałeś żadnego pisma to nie powinno się nic wydarzyć. W najgorszym wypadku możesz zostać przesłuchany.

Piotr Kozlowski
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra