P
Paaw
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam wszystkich i prosze o pomoc,
w zeszłym tygodniu 24 kwietnia moja znajoma została zatrzymana w domu przez policję celem doprowadzenia do zakładu karnego. Została skazana za przywłaszczenie 2500zł którego to miała dokonać prowadząc księgowość i rejestracje w sądzie pewnego stowarzyszenia. Sąd uznał oczywiście że jest winna i nałożył na nią karę 2500zł. Nie uregulowała tej kary wiec wyrok o pozbawienie wolności został odwieszony (proszę mi wybaczyć jeśli opisuje to w sposób nie do końca jasny lecz nie do końca sam wiem jak ta sprawa dokładnie wygląda). Ponoć (znajoma o której mowa) pisała odwołania i prośby o spłatę ratalną od wyroku lecz po uprawomocnieniu się już odwieszenia. Obecnie przebywa w zakładzie karnym. Bardzo chciałbym jej jakoś pomóc lecz nie wiem co można w tej chwili zrobić. Najbliższa rodzina jest powiadomiona o tym co sie z nią dzieje lecz relacje rodzina-zatrzymana nigdy nie były poprawne. Powiem więcej, obawiam się że nie będzie chciała powiedzieć prawdy rodzinie z obaw o konsekwencje (Są to bogaci ludzie lecz ich bogactwo nie przekłada się na relacje rodzinne) wiec nie wiem też czy rodzina będzie mogła jej pomóc w wydostaniu sie z zakładu karnego. Proszę o pomoc. Jeśli macie jakieś pytania wynikające z nieścisłości opisywanych przeze mnie faktów także proszę pisać.
Pozdrawiam
w zeszłym tygodniu 24 kwietnia moja znajoma została zatrzymana w domu przez policję celem doprowadzenia do zakładu karnego. Została skazana za przywłaszczenie 2500zł którego to miała dokonać prowadząc księgowość i rejestracje w sądzie pewnego stowarzyszenia. Sąd uznał oczywiście że jest winna i nałożył na nią karę 2500zł. Nie uregulowała tej kary wiec wyrok o pozbawienie wolności został odwieszony (proszę mi wybaczyć jeśli opisuje to w sposób nie do końca jasny lecz nie do końca sam wiem jak ta sprawa dokładnie wygląda). Ponoć (znajoma o której mowa) pisała odwołania i prośby o spłatę ratalną od wyroku lecz po uprawomocnieniu się już odwieszenia. Obecnie przebywa w zakładzie karnym. Bardzo chciałbym jej jakoś pomóc lecz nie wiem co można w tej chwili zrobić. Najbliższa rodzina jest powiadomiona o tym co sie z nią dzieje lecz relacje rodzina-zatrzymana nigdy nie były poprawne. Powiem więcej, obawiam się że nie będzie chciała powiedzieć prawdy rodzinie z obaw o konsekwencje (Są to bogaci ludzie lecz ich bogactwo nie przekłada się na relacje rodzinne) wiec nie wiem też czy rodzina będzie mogła jej pomóc w wydostaniu sie z zakładu karnego. Proszę o pomoc. Jeśli macie jakieś pytania wynikające z nieścisłości opisywanych przeze mnie faktów także proszę pisać.
Pozdrawiam